Proszę, pomóż mi – chcę pokonać raka i żyć!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
5 dni do końca
Wsparło 228 osób
19 365 zł (48,93%)
Brakuje jeszcze 20 210 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
Trzy kursy terapii lekiem LONSURF

Hanka Andrzejewska, 58 lat

Poznań, wielkopolskie

Złośliwy nowotwór odbytnicy z przerzutami do wątroby i płuc

Rozpoczęcie: 9 Maja 2019
Zakończenie: 30 Sierpnia 2019

14 Sierpnia 2019, 16:38
Dziękuję!

Chciałabym serdecznie podziękować wszystkim za wsparcie, za to, co od Was otrzymuję – za pomoc i dobre słowa. Bez Was nie udałoby mi się zebrać potrzebnych pieniędzy na kolejną dawkę leku.

Jestem już po pierwszym podaniu leku. Jeśli wyniki będą dobre, dostanę kolejne. Niestety – na nie nie mam już pieniędzy.

Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję i proszę o dalsze wsparcie...

Hanka

Chwila, w której człowiek dowiaduje się, że choruje na raka, zmienia dosłownie wszystko.  Wszystkie marzenia zastępuję już tylko jedno – pokonać chorobę i przeżyć.

Wyczerpałam już leki refundowane przez NFZ. Proszę o pomoc, ponieważ jedyny lek, który może ocalić moje życie, jest całkowicie poza moim zasięgiem! LONSURF – moja ostatnia nadzieja – kosztuje ponad 12 tysięcy za miesiąc terapii. Proszę, pomóż mi przeżyć… Kolejny cykl rozpoczynam już 12 sierpnia!

W 2016 roku spadła na mnie diagnoza – rak odbytnicy. To był szok, załamanie – dla mnie i dla całej mojej rodziny. Nagle całe moje życie musiałam przenieść na oddział onkologii. Oddział, którego zawsze się bałam. Od razu otrzymałam skierowanie na chemioterapię… Przyjęłam kilkadziesiąt cykli. Niektóre trwały nawet 48 godzin, były wyczerpujące… 

Hanka Andrzejewska

Na początku 2017 roku przeszłam operację usunięcia guza. Miałam nadzieję, że po tym rak się wycofa, że będę mogła wreszcie zacząć o nim zapominać. Niestety – był silniejszy, niż myślałam. W lutym tomograf komputerowy wykazał przerzuty do wątroby i płuc! Otrzymałam kolejny cios, jeszcze bardziej bolesny! Od tamtego czasu przeszłam dwie operacje wątroby. Za mną radioterapia. Chemię przyjmuję do dziś...

Nie jest dobrze! Okazuje się, że dotychczasowe leczenie nie przynosi większych rezultatów. Nastąpił progres guza o 30%. Wyczerpałam już leki refundowane przez NFZ, a lek, który może mi pomóc, kosztuje niestety bardzo dużo pieniędzy. Dla mnie i mojej rodziny zbyt dużo!

Nie chcę, aby moje wnuki pamiętały mnie tylko ze zdjęć. Mam jeszcze bardzo dużo do zrobienia i to jeszcze nie czas na umieranie. Choć trudno jest, poprosić o pomoc, wiem, że muszę to zrobić – dla siebie i dla swojej rodziny. Nie mam innego wyjścia. 

Jestem tu, bo wiem, że z Tobą będzie mi o wiele łatwiej walczyć z chorobą. Jestem tu, bo wiem, że tylko tak mogę zdobyć lek ostatniej szansy. Proszę, pomóż mi...

Hanna

Pomogli

Ładuję...

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
5 dni do końca
Wsparło 228 osób
19 365 zł (48,93%)
Brakuje jeszcze 20 210 zł
Wesprzyj Wesprzyj