Kasia Chmielewska-Wojciechowska - zdjęcie główne

Rak trzustki to twarda bestia - nie poddam się, bo chcę żyć, mam dla kogo!

Cel zbiórki: Leczenie

Zgłaszający zbiórkę:
Kasia Chmielewska-Wojciechowska, 42 lata
Warszawa, mazowieckie
Złośliwy nowotwór trzustki
Rozpoczęcie: 10 czerwca 2022
Zakończenie: 7 września 2023
57 748 zł(21,53%)
Wsparło 789 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie

Zgłaszający zbiórkę:
Kasia Chmielewska-Wojciechowska, 42 lata
Warszawa, mazowieckie
Złośliwy nowotwór trzustki
Rozpoczęcie: 10 czerwca 2022
Zakończenie: 7 września 2023

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dnia  11 czerwca 2023 roku, po heroicznej walce ze straszną chorobą, odeszła od nas Kasia. Rodzinie składamy najszczersze wyrazy współczucia

Opis zbiórki

Mam na imię Kaśka, mam 41 lat i raka trzustki. Mam też wielką wolę życia i pragnę wygrać z tą śmiertelną chorobą. Nie odpuszczam już ósmy rok i ciągle szukam sposobów na skuteczne leczenie.

Od kwietnia 2022 roku próbuję kombinacji chemioterapii z immunoterapią. Niestety bardzo drogi lek immunoterapeutyczny muszę finansować sama. 

Rak trzustki to twarda bestia. Łatwo się nie podaje. Ja też nie. Stoczyłam już wiele bitew i potyczek. Mam dwie mocne i wspaniałe kotwice – mojego synka i męża – dzięki, którym mocno trzymam się życia i za nic nie chcę jeszcze odpuścić. 

Kasia Chmielewska-Wojciechowska

Od dwóch lat bez przerwy przyjmuję chemioterapię. Ta ostatnio niestety przestała być skuteczna, ale nie poddaję się w wysiłkach i wierzę, że skuteczne leczenie jest tuż za rogiem. Pojawia się coraz więcej nowych terapii i kombinacji lekowych, które pomagają.

Niestety skuteczność ma swoją cenę. W moim przypadku to 16800 złotych za jedną dawkę raz na trzy tygodnie.

Szacowany koszt terapii znacznie przewyższa moje możliwości finansowe. Wiem, że każda złotówka to moja szansa na życie i zdrowie. 

Z góry dziękuję za każde wsparcie i za solidarność, która ma moc uzdrawiania.

Kaśka

–––––––––––

Chwilowo po 4 podaniach musiałam zmodyfikować leczenie – zmienić chemioterapię. W związku z czym czasowo zawiesiłam przyjmowanie immunoterapii, żeby zobaczyć, czy nastąpi odpowiedź kliniczna. Obecnie poniesione koszty wynoszą 74640 złotych.
O ewentualnym wznowieniu immunoterapii Pembrolizumabem będę decydowała z lekarzami za kilka tygodni.

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    Kasiu dzielnie walczysz. Nie poddawaj się!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Karolina
    Karolina
    Udostępnij
    20 zł

    Trzymaj się! Dużo zdrowia

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    350 zł