Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

❗️Nowotwór powrócił, ogromna cena za życie. Pomóż Natanielowi!

Nataniel Słomski

❗️Nowotwór powrócił, ogromna cena za życie. Pomóż Natanielowi!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0046995
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Roczne leczenie nierefundowanym lekiem

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Nataniel Słomski, 21 lat
Gdańsk, pomorskie
mięsak kości udowej prawej - osteosarcoma z obustronnymi przerzutami do płuc
Rozpoczęcie: 23 Kwietnia 2020
Zakończenie: 1 Lutego 2023

Poprzednie zbiórki:

Nataniel Słomski
27 493,51 zł ( 100,95% )
Wsparły 763 osoby
11.02.2019 - 11.03.2019

Leczenie terapią celowaną oraz rehabilitacja

27 493,51 zł ( 100,95% )

Leczenie terapią celowaną oraz rehabilitacja

Opis zbiórki

Kiedy w marcu zeszłego roku kończyliśmy leczenie onkologiczne i Nataniel mógł wrócić do kolegów, wydawało nam się, że najgorsze już za nami. Niestety, podczas kontroli w styczniu br. okazało się, że w płucu jest wznowa. Śmiertelnie niebezpieczny wróg powrócił i trzeba z nim podjąć kolejną walkę. Żeby syn mógł ją wygrać, konieczne jest nierefundowane leczenie... Już raz, w zeszłym roku, prosiliśmy Was o wsparcie, dzięki czemu udało się kupić pierwszą dawkę leku. Teraz musimy Was prosić ponownie, bo takich dawek Nataniel będzie potrzebował dwanaście... Oto jego historia:

Nataniel Słomski

Żółty domestos, czerwony domestos - tak mówimy na chemię, w zależności od tego jaki kolor ma podawana wlewka. Cel jest jeden, pozbyć się raka. Pozbyć się choroby, która od czerwca 2018 r. niszczy życie syna. Nataniel powinien we wrześniu rozpocząć naukę w Technikum Energetycznym, a sen z powiek miały spędzać jedynie niezapowiedziane kartkówki. Rzeczywistość okazała się dużo brutalniejsza.

Rozpoczyna się bólami nóg. Myśleliśmy, że to z powodu treningów taekwondo. Kiedy jednak spuchła mu noga na wysokości uda, lekarze przeprowadzają badanie USG. Wynik nie pozostawia zbyt wielu wątpliwości. Prawdopodobnie mięsak - trzeba zrobić dodatkowe badania. Niestety, wkrótce diagnoza się potwierdza. Mięsak osteosarcoma z obustronnymi przerzutami do płuc. Wysyłają nas do Warszawy i po kilku dniach startujemy z chemią. Takich wakacji nikt się nie spodziewał…

Nataniel Słomski


We wrześniu wycinają synowi paskudztwo z nogi, wraz z 30 cm fragmentem kości. Trzeba wstawić endoprotezę. Z głowy wypadają włosy - klasyczny obrazek z oddziału onkologii. Taka jest cena za walkę. Za codzienne bliskie spotkania ze śmiercią, która na ten oddział zagląda wyjątkowo często. Wszyscy się wspierają, wszyscy grają do jednej i tej samej bramki. Czasami jednak przychodzi dzień, że trzeba się pożegnać. Oddać hołd towarzyszowi broni. Patrzeć przez chwilę na puste łóżko, które lada moment znowu zostanie zajęte.


W grudniu 2018 r. Nataniel przechodzi zabieg torakotomii - usunięcia komórek nowotworowych z lewego płuca. To samo czeka go z drugim płucem. Później kolejne dawki chemioterapii i wreszcie w marcu 2019 r. upragniony koniec leczenia. Wyniki są dobre, humor również. Teraz można spróbować wrócić do normalnego życia, przeplatanego jedynie obowiązkowymi kontrolami PET.


Niestety, jedna z takich kontroli w styczniu 2020 r. przynosi złe wieści. Wznowa - słowo, które boją się wszyscy, którzy mieli jakąkolwiek nieprzyjemność z nowotworem. Znowu szpitalny oddział, kolejne litry domestosu do żył, które pozwalają zmniejszyć rozmiar zmiany nowotworowej i 16 marca syn przechodzi torakotomię, czyli wycięcie nowotworu z płuca. To jednak nie koniec. Trzeba kontynuować chemię w połączeniu z kosmicznie drogim lekiem, który kosztuje bagatela 16 tys. zł za miesiąc. Pierwsze podanie możemy opłacić z zeszłorocznej zbiórki. Na kolejne nie mamy już jednak funduszy. Dlatego prosimy o pomoc!

Nataniel Słomski

Mało kto planuje zostać superbohaterem. Tak samo jest w przypadku dzieciaków z onkologii. Najdzielniejsi ludzie pod słońcem walczący o swoje życie. Wymaga się od nich nadludzkiej siły, ale czasami to nie wystarcza. Czasami potrzebne są ogromne, niewyobrażalne wręcz pieniądze podarowane od obcych, dorosłych osób. Takich ja Ty… Ja, matka, prosto z oddziału onkologii, proszę Cię o wsparcie i ratunek dla mojego ciężko chorego syna. Nie pozwól, żeby jego walka toczyła się nadaremno...

Magda - mama Nataniela

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0046995
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki