#dobrowraca

Wioletta Owczarczyk
organizator skarbonki

Minęły dwa miesiące odkąd nasze życie rozsypało się w drobny mak... Minęły dwa miesiące odkąd usłyszeliśmy diagnozę, która brzmiała jak zaproszenie na spacer po piekle. Dwa miesiące odkąd nie ma chwili, w której nie drżę ze strachu o życie mojego synka... Tak bardzo chciałabym go uratować, zatrzymać przy sobie!

U Rotysława zdiagnozowano neuroblastomę w IV stopniu z przerzutami. Przeciwnika najgorszego z najgorszych! Był taki wesoły, aktywny... Teraz blask jego oczu przyćmiony jest niewyobrażalnym cierpieniem. Nie mogę tego znieść!

Zaczęło się tak niepozornie. Synek skarżył się, że boli go brzuszek. Wynik badania sprawił, że nasze życie się zatrzymało... W ciałku mojego dziecka rozwijał się śmiertelnie niebezpieczny guz! W momencie diagnozy miał wymiary dużego jabłka!

Nadzieję na życie znaleźliśmy dopiero w Barcelonie... Tylko tam dają nam szansę. Ta szansa jest jednak bardzo droga! Nie stać nas na uratowanie naszego dziecka! Błagam, pomóż nam...

Alina - mama

Wsparli

20 zł

Anonimowy Pomagacz

5 zł

Anonimowy Pomagacz

💜
20 zł

Anonimowy Pomagacz

10 zł

Anonimowy Pomagacz

200 zł

Anonimowy Pomagacz

Zdrówka
50 zł

Anonimowy Pomagacz

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
104%
365 504,18 zł Wsparły 11 652 osoby CEL: 350 000 ZŁ