Ratujemy Valerie

Wioletta Owczarczyk
organizator skarbonki

Patrzymy na nasze śmiertelnie chore dziecko, mając w sercu ogromny strach i jednocześnie wiarę, że jest jeszcze dla niej ratunek... Zaczęło się tak niewinnie, początkowa wysoka temperatura i osłabienie wskazywały na zwykłe przeziębienie, niestety z czasem prawda okazała się być koszmarem, który śnimy na jawie. Objawy nie ustępowały, wiedzieliśmy, że koniecznie trzeba przeprowadzić badania, których wynik zwalił nas z nóg. Mięsak Ewinga - niezwykle agresywny nowotwór, który niszczy dzieciństwo, a rodzicom może odebrać ukochane dziecko. Zebraliśmy wszystkie możliwe siły, by rozpocząć walkę o życie, jednak nie potrafimy dłużej ukrywać, że jest nam naprawdę ciężko. 

Valeriia przeszła chemioterapię, utrata włosków, była dla niej szokiem. Obiecaliśmy jej, że jeszcze kiedyś je odzyska, wtedy, kiedy pokona już chorobę i znów będzie się mogła cieszyć życiem. Tak trudno patrzeć nam na cierpienie własnego dziecka, w tej walce pozostajemy niemal bezsilni, a jedyne co nam pozostaje to wspierać córeczkę, by każdego dnia coraz bardziej wierzyła w to, że wygra! Wielką szansę na wyleczenie dają nam specjaliści ze szpitala w Barcelonie. To oni podejmą się leczenia, które jest niezwykle drogie! Błagamy o pomoc, o to, by nasza córeczka miała szansę wygrać z nowotworem! Z Tobą jest to możliwe!

Rodzice Valerii 

Wsparli

48,55 zł

Anonimowy Pomagacz

Niech szybko wyzdrowieje
50 zł

Anonimowy Pomagacz

50 zł

Anonimowy Pomagacz

Damy rade‼️‼️🙂
10 zł

Anonimowy Pomagacz

X zł

Milena

10 zł

Ewelina

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
117%
353 533,01 zł Wsparły 10 972 osoby CEL: 300 000 ZŁ