Powstrzymać lawinę cierpienia – sprawmy, by Lenka zdążyła na czas!

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 3 845 osób
155 888 zł (100,21%)
Zbiórka na cel
Transport medyczny Lenki na operację w Dallas

Lenka Mazurek, 6 lat

Ustronie Morskie, zachodniopomorskie

Malformacja Chiariego, zespół Crouzona, siatkówczak – złośliwy nowotwór oka

Rozpoczęcie: 28 Maja 2019
Zakończenie: 30 Czerwca 2019

Zobacz wszystkie zbiórki

01 Lipca 2019, 08:46
Hurrrraaa!

"30 czerwca Kończy się nasza zbiórka a brakuje jeszcze ponad 63 000 zł. Lenka cierpi a ja razem z nią, ponieważ nie potrafię sprawić by cierpienie odeszło Leki już nie działają proszę, pomóżcie nam uzbierać tę brakującą kwotę"–pisała mama Lenki kilka dni temu.

Nie mogło się nie udać! Lenka jest z nami od dawna, wszyscy czujemy do niej ogromną słabość i walczymy o to, by ból nie zniszczył jej młodego życia! Pełna mobilizacja sprawiła, że zdążyliśmy. Lenka ma już środki na leczenie i transport medyczny do Stanów Zjednoczonych, gdzie najlepsi lekarze przeprowadzą skomplikowaną operację, po której wróci uśmiech!

Będziemy Wam przekazywać wszystkie dobre informacje o stanie zdrowia Lenki. Ten cud w jej życiu to Wasze dzieło!

Kochani...,

"Z całego serca dziękujemy wszystkim i każdemu z osobna za wsparcie finansowe, dzięki któremu pasek naszej zbiórki zazielenił się osiągając 100% Nie potrafię słowami wyrazić swojej wdzięczności, która jest ogromna i płyniei z głębi naszych serc❤️❤️❤️ Każda wpłacona choćby najmniejsza kwota każdego dnia przybliżała nas do osiągnięcia sukcesu, za którą bardzo dziękujemy. Dzięki Wam już 14 lipca będziemy mogły wraz z Asystą Medyczną, która będzie Czuwała nad Lenki zdrowiem podczas bardzo długiego lotu do Dallas wyruszyć w podróż, aby uwolnić Lenkę od bólu i cierpienia. Operacja odbędzie się 17 lipca, którą przeprowadzi dr Fearon wraz ze swoim zespołem lekarskim. Dziękujemy wszystkim za słowa wsparcia i modlitwę." Mama Lenki

Dziękujemy!

Pokaż wszystkie aktualizacje

24 Czerwca 2019, 10:31
Zostało 6 dni, by ocalić Lenkę❗️

Mamy tylko 6 dni, by ocalić jej życie!

Lenka jest znów na skraju życia i śmierci! Jej mózg nie mieści się już w czaszce, a oczy wychodzą na wierzch. W każdej chwili może dojść do utraty wzroku, słuchu, a nawet śmierci!

Lenka Mazurek

„Teraz wszystko zaczyna się od nowa – Lenka cierpi, a ja razem z nią, bo nie wiem, jak mam jej ulżyć w tym cierpieniu” – pisze mama.

Wciąż brakuje 70 tys. zł, by Lenka mogła jechać na operację!

Operacja musi odbyć się jak najszybciej, aby nie dopuścić do poważnych powikłań neurologicznych, które powoduje ciasnota wewnątrz główki Lenki.

Urodziła się, by na chwilę spojrzeć na świat, potem rozpoczęła się walka o to, by zostać przy mamie. Ta okrutna walka trwa do dzisiaj. Życie Lenki to ciągła walka – dziewczynka cierpi na bardzo rzadkie schorzenia: malformację Chiariego i zespół Crouzona, pokonała siatkówczaka, ma za sobą bardzo dużo operacji, dzięki którym żyje...

Miłość, którą kocham Lenkę, pozbawiona jest wad – jest idealna i największa. Postanowiłam sobie, że będę walczyła o nią, by jej życie wyglądało inaczej niż moje. Ona nie zasłużyła na tyle cierpienia! Wszystko wskazywało na to, że nigdy nie zostanę mamą. Zdarzył się cud – urodziła się ona – Lenka, najpiękniejsza dziewczynka na świecie. Od tego dnia walczymy o zdrowie Lenki. Dzięki Wam nie pozwalamy na to, by cierpiała, by zasłona bólu zabierała jej dzieciństwo!

Lenka Mazurek

6 maja tego roku, Lenka miała wykonany rezonans magnetyczny główki i wynik badania pokazał, że Lenka pilnie wymaga kolejnej operacji, aby ratować jej wzrok, słuch, a przede wszystkim życie! Ciasnota, która występuje w główce, jest bardzo niebezpieczna dla życia Lenki.

Operacje polegają na rekonstrukcji (powiększeniu) jamy czaszkowej, która pozwala na dalszy wzrost mózgu dziecka, który obecnie jest ograniczany przez silnie zredukowany naturalny wzrost czaszki Lenki. Jeśli jej czaszka nie zostanie w porę powiększona, to mózg dziecka nie będzie mógł prawidłowo się rozwijać i rosnąć. Mózg się po prostu nie mieści w czaszce, więc dochodzi do wytrzeszczu oczu. Prowadzi to w konsekwencji do ślepoty, jeśli w porę nie zostanie przeprowadzona operacja czaszki. A to jedynie część powikłań powiązanych z Zespołem Crouzona. Mówiąc bez ogródek, choroba ta może nawet prowadzić do śmierci!

Tylko w porę przeprowadzona operacja, polegająca na powiększeniu czaszki, może uratować dziecko. Już teraz ciasnota daje o sobie znać, powodując potworne bóle głowy, które występują coraz częściej i są coraz silniejsze.

W wieku siedmiu miesięcy, ze względu na bardzo wysokie ciśnienie wewnątrzczaszkowe, Lence założono zastawkę komorowo-otrzewnową, a już pięć miesięcy później lekarze z CZD po raz kolejny walczyli o jej życie, ponieważ doszło do obrzęku mózgu. Konieczna była operacja powiększenia czaszki. Miałam nadzieję, że już po wszystkim, że najgorsze za nami. Ledwo jednak odzyskałam wiarę w normalne życie, spadł na nas kolejny cios. Po półtora roku od tamtej operacji znowu zaczęły się problemy.

Lenka Mazurek

Córeczka zaczęła się źle czuć. Pojawiły się silne bóle głowy. Lenka cierpiała tak straszliwie, że wyła i jęczała podczas tych ataków. Krzyk Lenki, to potworne cierpienie bezbronnego maleństwa, które los skrzywdził tak okrutnie, łamało mi serce. Byłam zupełnie bezsilna. Jedyne co mogłam robić, to płakać razem z nią.

Ratunek dla Lenki jest w Stanach Zjednoczonych, u dr Fearona. Lekarz ten od ponad 20 lat leczy dzieci z Zespołem Crouzona z całego świata. Dwa razy ten lekarz niemal w ostatniej chwili ocalił Lenkę.

Teraz wszystko zaczyna się od nowa – Lenka cierpi, a ja razem z nią, bo nie wiem, jak mam jej ulżyć w tym cierpieniu. Moja miłość nie wystarczy, aby pokonać ból. Gdyby miała taką moc, to Lenka nigdy nie zaznałaby cierpienia. Operacja musi odbyć się jak najszybciej, aby nie dopuścić do poważnych powikłań neurologicznych, które powoduje ciasnota wewnątrz główki Lenki, dlatego zabieg planowany jest na lipiec 2019. Mamy środki na operację, jednak potrzebujemy zebrać pieniądze na transport medyczny – przelot z asystą medyczną, która jest niezbędna podczas podróży lotniczej z Lenką.

Z całego serca błagam Was o pomoc. Już wielokrotnie pokazaliście, że dla Was nie ma rzeczy niemożliwych. Proszę, usłyszcie nasze wołanie o ratunek. Mamy tylko siebie nawzajem. Lenka jest dla mnie całym światem, moją gwiazdką, która najjaśniej świeci nocą na niebie. Promyczkiem, który rozświetla moją ciemność, nadzieją na lepsze jutro. Lenka, mimo iż ma niespełna 7 lat, to wie jak mi pomóc, kiedy idziemy na spacer. Wie, że musi każdy przedmiot podać mi do ręki, abym mogła GO „zobaczyć”. Choroba i cierpienie sprawiły, że jest nad wyraz dojrzała jak na swój wiek. Ma serduszko pełne życzliwości do ludzi, nawet tych, którzy patrzą się na nas jak na potwora. Kocham ją najbardziej na całym świecie, bez niej nie ma dla mnie życia, dlatego proszę Was wszystkich o pomoc i danie szansy mojej córeczce na życie bez bólu i strachu o kolejny dzień.
Prosimy o pomoc – operacja to dla Lenki szansa na rozwój, na normalność, na życie. Kwota jest ogromna, ale wierzymy, że i tym razem się uda!

Mama

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 3 845 osób
155 888 zł (100,21%)