Ratujmy Filipka

Daniel Gurbała
organizator skarbonki

Filip miał 3 dni, kiedy powiedziano nam, że umiera na raka. W dniu narodzin w jego brzuszku rósł już nowotwór! Neuroblastoma – jeden z najbardziej złośliwych nowotworów dziecięcych, w przypadku Filipa odporny na chemie. Filipek cierpi, odkąd przyszedł na świat. Nie poznał jeszcze innego życia, niż to pełne bólu i cierpienia...

Mamy tylko kilkanaście dni, by zapłacić cenę za życie dziecka! W całej tragedii jest jedyna szansa na wyleczenie Filipka – w niemieckiej klinice w Greifswaldzie. Razem z nadzieją jest kosztorys na ponad 400 tysięcy euro. Termin rozpoczęcia leczenia wyznaczono na 23 października! Kilka dni wcześniej należy przelać pieniądze do kliniki! Nie możemy czekać, bo kolejnej szansy już nie będzie nigdy.

Wsparli

50 zł

Wpłata anonimowa

20 zł

Wpłata anonimowa

75 zł

Wpłata anonimowa

20 zł

Wpłata anonimowa

20 zł

Wpłata anonimowa

150 zł

Barbara

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
90%
1 810 zł Wsparło 45 osób CEL: 2 000 ZŁ