Skarbonka

Ratujmy serduszko Sebastiana!!!

Avatar organizatora
Organizator:dodi1

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

dodi1

Bez tlenu nie ma życia.
Serce Sebastiana może uratować światowej sławy kardiochirurg dziecięcy Prof. Frank Hanley z USA, który jest wybitnym specjalistą operującym najcięższe przypadki wad serca u dzieci. To właśnie ten człowiek naprawił serca Julii, Emila, Dawidka, a niebawem podejmie się ratowania Oliwki. Prof. Hanley jako jedyny podjął się zoperowania Sebastiana i od tej chwili wiem, że serduszko mojego synka też można ocalić. Profesor zgodził się obniżyć koszt operacji aż o 50%, ale wciąż potrzeba ponad 2,5 miliona złotych! 3 kilogramy – tyle  czasu dają Sebastianowi lekarze, ale czy tak naprawdę ktoś może oszacować to z taką dokładnością? Jak żyć, kiedy boisz się o każdą chwilę i każdy oddech swojego dziecka. W przypadku dzieci z taką wadą serca, każdy dzień jest jak dar od losu, każdy dzień może być tym ostatnim.

Błagam Was o pomoc, jako matka, która już 3 razy odprowadzała  swoje dziecko pod salę operacyjną, której 3 razy uratowano dziecko i która musi przez to przejść jeszcze ten jeden raz. Boje się tak, jak za pierwszym razem, ale jeśli chcę, by przy mnie został, muszę odprowadzić go pod kolejne drzwi sali operacyjnej. Boję się przez to wszystko przechodzić jeszcze raz, boję się tego czekania pod salą operacyjną, ale bez tej operacji mój synek nie ma żadnych szans na przeżycie. Kocham moje dziecko nad życie i jako matka zrobię wszystko, by go uratować.

 

Dostałam od Profesora Hanleya promyk nadziei i wiem, że nigdy się nie poddam. Wierzę, że z Wasza pomocą wygramy tę walkę o życie.  

Mama

291 złCEL: 4999 zł
Wsparły 3 osoby

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio
na subkonto Podopiecznego:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0047043 Sebastian

dodi1

Bez tlenu nie ma życia.
Serce Sebastiana może uratować światowej sławy kardiochirurg dziecięcy Prof. Frank Hanley z USA, który jest wybitnym specjalistą operującym najcięższe przypadki wad serca u dzieci. To właśnie ten człowiek naprawił serca Julii, Emila, Dawidka, a niebawem podejmie się ratowania Oliwki. Prof. Hanley jako jedyny podjął się zoperowania Sebastiana i od tej chwili wiem, że serduszko mojego synka też można ocalić. Profesor zgodził się obniżyć koszt operacji aż o 50%, ale wciąż potrzeba ponad 2,5 miliona złotych! 3 kilogramy – tyle  czasu dają Sebastianowi lekarze, ale czy tak naprawdę ktoś może oszacować to z taką dokładnością? Jak żyć, kiedy boisz się o każdą chwilę i każdy oddech swojego dziecka. W przypadku dzieci z taką wadą serca, każdy dzień jest jak dar od losu, każdy dzień może być tym ostatnim.

Błagam Was o pomoc, jako matka, która już 3 razy odprowadzała  swoje dziecko pod salę operacyjną, której 3 razy uratowano dziecko i która musi przez to przejść jeszcze ten jeden raz. Boje się tak, jak za pierwszym razem, ale jeśli chcę, by przy mnie został, muszę odprowadzić go pod kolejne drzwi sali operacyjnej. Boję się przez to wszystko przechodzić jeszcze raz, boję się tego czekania pod salą operacyjną, ale bez tej operacji mój synek nie ma żadnych szans na przeżycie. Kocham moje dziecko nad życie i jako matka zrobię wszystko, by go uratować.

 

Dostałam od Profesora Hanleya promyk nadziei i wiem, że nigdy się nie poddam. Wierzę, że z Wasza pomocą wygramy tę walkę o życie.  

Mama

Wpłaty

Sortuj według