
7-letnia Pola walczy z nowotworem❗️Pomocy!
Cel zbiórki: Ratowanie życia – leczenie onkologiczne w Izraelu
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Ratowanie życia – leczenie onkologiczne w Izraelu
Aktualizacje
To nie jest KONIEC❗️Leczenie działa, ale Polcia płaci za nie olbrzymią cenę... Rak czeka tylko, aż stracimy czujność. Pomocy❗️
Dni oczekiwania na wyniki badań były dla nas paraliżującym koszmarem. Każde spojrzenie w stronę telefonu, każda minuta niepewności po badaniu PET-CT i dodatkowym rezonansie magnetycznym odbierały oddech. Kiedy pojawiły się niejednoznaczne cienie, zamarliśmy ze strachu... Na szczęście okazało się, że to tylko ślad po infekcji wirusowej i stan zapalny migdałków.
Lekarze przekazali nam wiadomość, na którą czekaliśmy z drżącym sercem: zmiana przy kręgosłupie przestała „świecić”! Nie wykazuje aktywności nowotworowej - lek zablokował komórki nowotworowe, a to, co zostało, to najpewniej pozostałość po naświetlaniach.
Leczenie działa, ale Polinka płaci za to ogromną cenę. Skutki uboczne są bezwzględne: wyniszczające dolegliwości jelitowe, nawracające, silne bóle głowy i stawów oraz rany, które nie chcą się goić. Onkolog musiał zmniejszyć dawkę leku, by jej organizm w ogóle był w stanie to przetrwać...

Niestety to jeszcze NIE JEST KONIEC. Zgodnie z wytycznymi Polinka musi przyjmować ten lek przez co najmniej kolejne pół roku, a być może znacznie dłużej... Rak tylko czeka na jeden fałszywy krok, na przerwę w podawaniu leku.
Jesteśmy o krok od ocalenia naszej córeczki, ale stoimy pod finansową ścianą. Koszty terapii i ratowania jej życia są olbrzymie, a środki topnieją w zastraszającym tempie. Nie możemy przerwać leczenia teraz, gdy wreszcie widzimy światło w tunelu!
Błagamy Was z całego serca: nie zostawiajcie nas na ostatniej prostej! Każda wpłata, każde udostępnienie i każda złotówka decydują o tym, czy Polinka będzie mogła przyjąć kolejną dawkę ratującego życie leku.
Pomóżcie nam dokończyć tę walkę i uratować Polinkę!
Prosimy, nie pozwólcie nam stracić nadziei, że nasza córeczka Pola będzie żyć... 😭
Walczymy o życie naszej malutkiej córeczki i bardzo, ale to bardzo potrzebujemy Waszej pomocy!
Dziś przychodzimy do Was z małą dawką nadziei! Pola 10 dni temu miała kontrolny rezonans magnetyczny i jego wynik jest "ostrożnie optymistyczny..."
Na mówienie o całkowitym zniknięciu choroby czy pełnym braku jej aktywności jest niestety jeszcze za wcześnie, ale najważniejsze jest jedno: nowa zmiana, o którą się tak martwiliśmy, nie ma charakteru złośliwego. Lekarze uspokajają, że to najprawdopodobniej jedynie skutki przebytej radioterapii.
To dla nas ogromna ulga i dowód na to, leczenie naprawdę działa! Pełniejszy, jeszcze dokładniejszy obraz sytuacji uzyskamy już we wrześniu, na podstawie planowanego badania PET/CT.

Niestety, ta walka ma też swoją trudną stronę. Skutki uboczne terapii nasilają się i dają mocno we znaki: ciągły ból głowy, bóle stawów czy stale podwyższone tętno, które mocno obciąża serce. Polcia jest pod stałą opieką licznych specjalistów i staramy się łagodzić te dolegliwości odpowiednio dobranymi lekami oraz dietą.
Wiemy jednak jedno – pod żadnym pozorem nie wolno nam przerwać przyjmowania leczenia. Pola leczy się - a dzięki temu żyje - tylko dzięki Wam!
Płynące z badań dobre wiadomości to wiatr w skrzydła i motywacja do dalszej walki o to, by nasza córeczka pokonała raz na zawsze tego potwora, który po raz drugi chce odebrać jej życie!
Dziękujemy z całego serca, że jesteście z nami na tej drodze i umożliwicie nam kontynuowanie leczenia. Prosimy, bądźcie z nami dalej! Tylko razem możemy uratować naszą Polę!
Ratujące życie leczenie działa! Nie możemy go teraz przerwać!
Mamy za sobą pierwszą kontrolę Poli po rozpoczęciu radioterapii i leczenia celowanego. Tomograf oraz PET-CT pokazują coś, o czym marzyliśmy najbardziej – leczenie działa. Nie możemy go teraz przerwać, dlatego z całego serca prosimy o pomoc.
Zmiany są mniejsze. Nadal widoczne są ślady choroby, ale ich aktywność jest już minimalna. Dla lekarzy to bardzo dobry wynik. Dla nas to kolejny oddech. Iskra nadziei, że nasza córeczka ma szansę wygrać tę walkę.
Ale prawda jest taka, że Pola jest dziś leczona tylko dzięki Wam. To dzięki ludziom o wielkich sercach udało się rozpocząć leczenie.

Nowy lek zatrzymał dalszy wzrost guza. Lekarze wierzą, że zmiany będą się jeszcze bardziej zmniejszać. Jednak leczenie potrwa jeszcze bardzo długo – od 12 do nawet 24 miesięcy. Następna kontrola już w sierpniu.
Przed nami wciąż ogromne koszty i ogromny strach, że bez dalszego wsparcia może nam zabraknąć środków, by kontynuować ratowanie naszej córki.
Dlatego dziś znów prosimy Was o pomoc. Bo Pola naprawdę walczy. I dzięki Wam ta walka nadal trwa.
Rodzice
Opis zbiórki
Nasza córeczka Pola miała 4 lata, gdy zdiagnozowano u niej mięsaka Ewinga. Nigdy nie zapomnimy leczenia na onkologii... Pola przeszła operację, chemioterapie i radioterpię. Walczyliśmy tak długo, mieliśmy nadzieję, że wszystko będzie juz dobrze. Jednak nad naszą rodziną znów pojawiły się ciemne chmury...
Wyniki najnowszego rezonansu sprawiły, że nasz świat znów się zawalił. Lekarze są niemal pewni, że choroba powróciła. Guz jest bardzo niekorzystnie położony – wewnątrz kręgów. Niewyklczone, że nowotwór zajął też tętnice... Nasza córeczka potrzebuje skomplikowanej operacji. Wiemy, że największe szanse na powodzenie ma w klinice za granicą, dlatego nie możemy czekać, musimy jak najszybciej tam jechać!
Wydaliśmy wszystkie oszczędności, pożyczyliśmy ile się dało... Ale to wystarczy tylko na samo przyjęcie do szpitala i wstępne badania. O resztę musimy prosić Was... Bo sami nigdy nie zdołamy zdobyc takich pieniędzy.

Pola to radosna, optymistyczna dziewczynka, która bardzo wytrwale radzi sobie w tym ciężkim procesie leczenia. Jej ulubiona zabawka - hipopotam, towarzyszył jej przez cały ten czas niczym talizman, podróżując z nią i towarzysząc jej we wszystkich szpitalach. Dziś musi ponownie spakować go do walizki, bo po raz kolejny będzie walczyć o życie...
Nasza córeczka jest bardzo ciekawa świata. Jest już w drugiej klasie i jest bardzo dobrą uczennicą, a jej ulubionym przedmiotem jest matematyka. Kiedyś Pola lubiła tańczyć. Niestety, leczenie onkologiczne poważnie ograniczyło jej sprawność fizyczną i ledwo udało jej się wrócić do sprawności. Na razie o tańcach musi zapomnieć...
Zrobimy wszystko, by Pola znów była zdrowa. By nasza ukochana córeczka mogła żyć. Dlatego dziś błagamy Was o pomoc. Każdy, nawet najmniejszy gest może uratować życie Poli.
Rodzice
- Wpłata anonimowa20 zł
- Anonimowa PomagaczkaX zł
- Nm10 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł