PILNE!: Ratujmy Maksa - mamy czas do 3 marca! Skarbonka zakończona

Maks234

Kochani, ponieważ nie udało się zebrać całej kwoty, Fundacja SiePomaga zgodziła się przedłużyć zbiórkę do 03 Marca 2017 ! Naszym celem jest 67.322 zł, jest to brakująca część sumy (250 tyś zł), którą Maks musi uzbierać. Wszyscy trzymamy kciuki, aby udało się zapełnić skarbonkę drobnymi wpłatami, tyle ile potrzeba!

Zbiórka do skarbonki: "Ratunek Maksa", powstała z inicjatywy dobrego człowieka, który nie mógł przejść obojętnie, Pana Mateusza Gruźli i jego syna, 5-letniego Olafa cierpiącego na autyzm. Wspólnie, jednoczymy siły, by pomóc Maksowi. PODAJ DALEJ!

 

Maks Szendera ma 7 lat. Jest dzieckiem niepełnosprawnym, które przeszło już wiele w swoim krótkim życiu. 30 stycznia (przedłużona) 12 marca czeka go skomplikowana i kosztowna operacja (250 tys zł), która da mu szansę na pełne usprawnienie i możliwość samodzielnego poruszania się.

Choć Maks urodził się jako wcześniak, przez pierwsze miesiące rozwijał się zupełnie prawidłowo. W 4. miesiącu, po podaniu szczepionki, zapadł w śpiączkę, po wybudzeniu natomiast nastąpiły u niego drgawki. Po 24 godzinach był już zupełnie innym dzieckiem: nie wodził oczami, nie obracał się na boki, nie śmiał się, nawet rysy twarzy mu się zmieniły. Okazało się, że przeszedł poszczepienne zapalenie mózgu, w wyniku którego nastąpiło dziecięce porażenie mózgowe, małogłowie i padaczka. Rozpacz i bezsilność rodziców były ogromne...

Moje serce by tej straty nie wytrzymało...

Dzisiaj Maks ma 7 lat, jest dzieckiem niepełnosprawnym, opóźnionym psychoruchowo (nie mówi, nie chodzi samodzielnie, musi być pampersowany). Przeszedł bardzo dużo – dwukrotnie był reanimowany, przeszedł depresję szpiku kostnego z podejrzeniem białaczki, choruje na leukopenię (spadek liczby leukocytów prowadzący do skrajnego osłabienia układu odpornościowego), przebył serię bardzo ciężkich zapaleń płuc oraz ostre i przewlekłe ropne zapalenie zatok.

Jest bardzo źle, a operacja musi się odbyć jak najszybciej!

 

UDOSTĘPNIJ na swoim profilu na Facebooku

 

Dwa lata temu okazało się, że Maks ma również chore biodra i w każdej chwili grozi mu złamanie panewki stawu biodrowego. Chłopiec bardzo chciałby biegać, ale podczas ruchu kość udowa wyskakuje z panewki i powoduje ogromny ból. Prowadzi to również do coraz większej skoliozy i deformacji kręgosłupa. Chore biodra trzeba natychmiast operować. Po zabiegu Maks dostanie nowe ortezy, w których będzie się uczył na nowo chodzić. Koszt całego leczenia w klinice w Aschau, która zdecydowała się objąć opieką chłopca, to 240 000 PLN!

 

Rodzicom Maksia trudno pogodzić się z tragedią, jaka spotkała ich syna. Jedynym ich marzeniem jest, aby Maksiu był samodzielny, by mógł kiedyś chodzić i więcej nie cierpieć. Prosimy o pomoc dla chłopca!

 

 

#PostawMaksaNaNogi

 

 

➡  Nawet jedna złotówka, może zdziałać cuda:

 

 

Do końca zbiórki zostało już niewiele czasu (31 styczeń 2017)

 

 

➡  Nominuj do pomocy Maksowi 5 kolejnych osób na swoim portalu spolecznościowym!!!

 

(Facebook, Twitter, Google+, itp.).

 

 

➡ Wyślij SMS pod numer xxxxx o treści xxxxx koszt 2.46 zł (brutto)

 

 

 

Twoje dobre serce jest maksowi niezbędne, by mógł samodzielnie stanąć na nogi!. Prosimy z całego serca, pomóż nagłośnić tą skarbonkę, tym sposobem jest szansa, ze znajdą się darczyńcy, którzy pomogą Maksowi uzbierać całą kwotę. Przypominam, czasu mamy tylko do 31 stycznia (przedłużona) 12 marca 2017.  Pomóż > udostępnij !

 

 

1450 osób wsparło

20 zł

Patrycja

50 zł

Anonimowy Pomagacz

Trzymaj się Maksiu!!!!!!!!!
50 zł

Nati

Trzymaj się Maluszku :*
100 zł

Anonimowy Pomagacz

X zł

Andzia

40 zł

Anonimowa Pomagaczka

Pokaż więcej

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość