Artur Adamovich - zdjęcie główne

Podczas koncertu doszło do zatrzymania krążenia... Pomocy❗️

Cel zbiórki: Leczenie i intensywna rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Artur Adamovich, 28 lat
Radomierzyce
Stan po nagłym zatrzymaniu krążenia
Rozpoczęcie: 5 czerwca 2026
Zakończenie: 6 grudnia 2026
137 820 zł(56,33%)
Brakuje 106 861 zł
WesprzyjWsparło 1915 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0985739
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0985739 Artur

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Arturowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Khrystsina Furs
    Khrystsina Furswspiera już 4 miesiące

Cel zbiórki: Leczenie i intensywna rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Artur Adamovich, 28 lat
Radomierzyce
Stan po nagłym zatrzymaniu krążenia
Rozpoczęcie: 5 czerwca 2026
Zakończenie: 6 grudnia 2026

Aktualizacje

  • Walczymy dalej❗️Artur wraca do domu...

    Nasi Drodzy 💚,

    kilka miesięcy temu rozpoczęliśmy tę zbiórkę. Przez cały ten czas Artur przebywał w centrum rehabilitacji. Każdy miesiąc kosztował kilkadziesiąt tysięcy złotych…

    W tym okresie zmieniło się naprawdę wiele – mąż zaczął chodzić, choć na razie z pomocą i wsparciem. Mówi wyraźniej i płynniej. Polepszył się z nim kontakt: wszystko rozumie, reaguje i znacznie chętniej współpracuje z otoczeniem.

    To właśnie dzięki Waszemu wsparciu mogłam opłacić jego pobyt w ośrodku. Z całego serca Wam dziękuję!

    Obecnie Artur w końcu wraca do domu. Niestety, lista jego wyzwań na tym się nie kończy. Mąż wciąż zmaga się z zaburzeniami połykania, problemami z pamięcią krótkotrwałą oraz trudnościami z kontrolą emocji. Rozumie nas i reaguje na to, co się dzieje, ale często nie pamięta wydarzeń sprzed pięciu minut…

    Artur Adamovich

    Lekarze podkreślają, że fizycznie jest już całkiem sprawny – teraz najważniejsze to skoordynować pracę mózgu i ciała.

    To wszystko wymaga jednak czasu, poświęcenia i... kolejnych środków. Artur będzie kontynuował rehabilitację, ale już w trybie ambulatoryjnym. Tylko od regularnych ćwiczeń zależy teraz, czy utrzyma wypracowane postępy i pójdzie dalej, czy też zrobi krok w tył.

    Przyczyna zatrzymania krążenia wciąż pozostaje nieznana. Mimo że Artur został przebadany od stóp do głów, nadal nie wiemy, jak mogło do tego dojść…

    Jestem zmuszona zwiększyć kwotę zbiórki, ponieważ droga, która jest przed nami, okazuje się bardzo długa. Każde kolejne zajęcia to jednak mały krok w stronę jego powrotu do normalności. Rezygnacja z rehabilitacji oznaczałaby odebranie mu szansy na samodzielność.

    Będę ogromnie wdzięczna za każde wsparcie, udostępnienie i dobrą myśl!

    Olga, żona

Opis zbiórki

W jednej chwili nasze życie legło w gruzach. Mój mąż, zawsze aktywny, pełen energii, ciekawy życia nagle przestał oddychać.

To był koncert rockowy w jeden z ciepłych majowych dni. Leciał ostatni utwór koncertu. Sala, niegotowa na pożegnanie, śpiewała razem z zespołem. I nagle stało się to… Artur, nie mówiąc ani słowa, upadł na podłogę.

Tłum podniósł go i wyniósł na zewnątrz, gdzie lekarze zaczęli udzielać mu pomocy. A po 15 minutach dotarła karetka reanimacyjna…

Mąż trafił do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Zabrano go od razu na Oddział Intensywnej Terapii. Był w bardzo ciężkim stanie... Nikt nie wiedział, czy przeżyje…

Obecnie znajduje się w stanie minimalnej świadomości – rozpoznaje tylko mnie i mamę, może odpowiedzieć na najprostsze pytania i czasem wykonuje proste polecenia. Natomiast szybko się męczy, ma trudności z koncentracją i zupełnie nie pamięta, co się wydarzyło.

Artur Adamovich

Do dziś nikt nie wie, co było przyczyną zatrzymania krążenia. Artur był absolutnie trzeźwy, co potwierdzają również badania. Nie chorował przewlekle, regularnie się badał i prowadził zdrowy tryb życia. Lekarzom nie udało się znaleźć przyczyny. Jednym z ostrożnych przypuszczeń jest obecnie ukryta choroba serca, ale ta wersja wymaga jeszcze potwierdzenia.

Artur odżywia się przez gastrostomię i dopiero od niedawna zaczął samodzielnie oddychać. Ze strony lekarzy pojawiają się pierwsze ostrożne, ale pozytywne rokowania. Teraz wiele będzie zależało od rehabilitacji.

Pobyt w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym jest bardzo kosztowny, ale to jedyna szansa dla Artura. Ciężko jest patrzeć, jak mój mąż, zawsze taki silny i pełny pomysłów, teraz jest przykuty do łóżka i całkowicie uzależniony od pomocy innych. Jako młoda rodzina mieliśmy mnóstwo planów i marzeń. Nie mogę i nie chcę wierzyć, że to wszystko już za nami.

Każda pomoc ma dla mnie ogromne znaczenie i może stać się częścią jego drogi powrotnej do życia, które – jestem pewna – wciąż tak bardzo kocha.

Olga, żona

Wybierz zakładkę
Sortuj według