#DlaDominika

Gabriela Michalak
organizator skarbonki

Znowu tu jestem - w szpitalu, odosobniony, bo każdy kontakt z bakteriami jest dla mnie potencjalnie śmiertelny. Białaczka wróciła, a wraz z nią cały koszmar walki o życie. Choć dziś jestem dojrzałym człowiekiem, boję się tak samo jak wtedy, gdy rak przyszedł po raz pierwszy… I tak samo jak wtedy nie chcę umierać! Teraz jednak moje szanse są mniejsze, a jedynym ratunkiem jest przeszczep i terapia niezwykle drogim lekiem - Blincyto. To moja jedyna szansa... Proszę, pomóż mi przeżyć!

Dominik

Wsparli

21 zł

Danutak

15 zł

Anonimowy Pomagacz

20 zł

Anonimowy Pomagacz

10 zł

Anonimowy Pomagacz

4 zł

Anonimowa Pomagaczka

20 zł

Anonimowa Pomagaczka

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
4%
455 zł Wsparło 20 osób CEL: 10000 ZŁ