Skarbonka zakończona
Skarbonka

RazemmozemywszystkodlaHaneczki

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Tak bardzo boję się o przyszłość mojej wnuczki - Hani. Już od pierwszych dni zaczęłam szukać dla niej ratunku – by nigdy nie czuła się gorsza, by dzieci się z niej nie śmiały, nie wytykały palcami i najważniejsze, by jej zdrowiu nie zagrażało olbrzymie znamię barwnikowe. Niestety, to bardzo trudne... 

 

Hania jest śliczną, żywą i pełną energii czterolatką. Niestety, urodziła się z olbrzymim znamieniem barwnikowym czoła i okolicy czołowej - jej głowę zakrywa „brzydki berecik”. 

 

Niestety, znamię, nie tylko wywołuje poczucie inności. Ta ciemna i szorstka skóra wywołuje ból i świąd, który sprawia ogromny dyskomfort i niejednokrotnie doprowadza Hanię do łez... Ona tak bardzo chciałaby żyć normalnie. Niestety, to bardzo trudne... W przedszkolu czuje się inna, na dworze - niezależnie od pogody musi nosić czapkę, a w domu nieustannie smarowana jest silnymi preparatami. 

 

Hania Dykiert

 

Rodzice Hani są pozbawieni praw rodzicielskich. Jako babcia podjęłam się opieki nad wnusią i jej rodzeństwem. Stałam się dla nich rodziną zastępczą i kocham ich tak mocno, jak to tylko jest możliwe. Niestety wiem, że moja miłość nie jest w stanie uleczyć Hani.

 

Jedyną szansą na normalne życie jest specjalistyczne leczenie, polegające na wszczepieniu ekspanderów tkankowych w obrębie czoła i w obrębie skóry owłosionej głowy, a następnie wycięcia znamienia... To skomplikowany i niestety bardzo kosztowny zabieg, który znacznie przekracza nasze możliwości finansowe. Już teraz, dotychczasowe leczenie pochłonęło wszystkie nasze oszczędności, dlatego nie pozostaje mi nic innego, jak prosić Was o pomoc...

 

Hania przeszła w życiu już naprawdę wiele. Operacja oraz intensywna rehabilitacja umożliwią jej powrót do przedszkola, do normalnego funkcjonowanie wśród rówieśników, a także oszczędzą jej trudnych sytuacji, wstydu i okrutnych żartów. 

 

Pomóż Hani w pełni, odważnie i radośnie cieszyć się dzieciństwem!

 

Joanna - babcia 

1445 złWsparło 41 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio
na subkonto Podopiecznej:

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0188953 Hania

Tak bardzo boję się o przyszłość mojej wnuczki - Hani. Już od pierwszych dni zaczęłam szukać dla niej ratunku – by nigdy nie czuła się gorsza, by dzieci się z niej nie śmiały, nie wytykały palcami i najważniejsze, by jej zdrowiu nie zagrażało olbrzymie znamię barwnikowe. Niestety, to bardzo trudne... 

 

Hania jest śliczną, żywą i pełną energii czterolatką. Niestety, urodziła się z olbrzymim znamieniem barwnikowym czoła i okolicy czołowej - jej głowę zakrywa „brzydki berecik”. 

 

Niestety, znamię, nie tylko wywołuje poczucie inności. Ta ciemna i szorstka skóra wywołuje ból i świąd, który sprawia ogromny dyskomfort i niejednokrotnie doprowadza Hanię do łez... Ona tak bardzo chciałaby żyć normalnie. Niestety, to bardzo trudne... W przedszkolu czuje się inna, na dworze - niezależnie od pogody musi nosić czapkę, a w domu nieustannie smarowana jest silnymi preparatami. 

 

Hania Dykiert

 

Rodzice Hani są pozbawieni praw rodzicielskich. Jako babcia podjęłam się opieki nad wnusią i jej rodzeństwem. Stałam się dla nich rodziną zastępczą i kocham ich tak mocno, jak to tylko jest możliwe. Niestety wiem, że moja miłość nie jest w stanie uleczyć Hani.

 

Jedyną szansą na normalne życie jest specjalistyczne leczenie, polegające na wszczepieniu ekspanderów tkankowych w obrębie czoła i w obrębie skóry owłosionej głowy, a następnie wycięcia znamienia... To skomplikowany i niestety bardzo kosztowny zabieg, który znacznie przekracza nasze możliwości finansowe. Już teraz, dotychczasowe leczenie pochłonęło wszystkie nasze oszczędności, dlatego nie pozostaje mi nic innego, jak prosić Was o pomoc...

 

Hania przeszła w życiu już naprawdę wiele. Operacja oraz intensywna rehabilitacja umożliwią jej powrót do przedszkola, do normalnego funkcjonowanie wśród rówieśników, a także oszczędzą jej trudnych sytuacji, wstydu i okrutnych żartów. 

 

Pomóż Hani w pełni, odważnie i radośnie cieszyć się dzieciństwem!

 

Joanna - babcia 

Wpłaty

Sortuj według