RazemmozemywszystkodlaWiktorii

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Walka z nowotworem trwa! Proszę, pomóż Wikusi❗️
Wiktoria walczy z najgorszym nowotworem – neuroblastomą. Jej włoski wypadają, a na twarzy coraz rzadziej gości uśmiech... Proszę, pomóż nam pokonać tego okrutnego potwora, który przyszedł odebrać mi córeczkę!
Jesteśmy po 8 cyklach chemioterapii. Córeczka jest taka dzielna! Musi znosić niewyobrażalne cierpienie, a ma niespełna cztery latka...
Wiktoria Krokos
Momentem wytchnienia było 7 dni spędzonych w domu. To piękne chwile, gdy znów możemy być wszyscy razem. Wikusia mogła spędzić trochę czasu ze swoją starszą siostrą Julcią, za którą bardzo tęskni każdego dnia, gdy jesteśmy w szpitalu.
Niestety te chwile radości zostały brutalnie przerwane. Musieliśmy jechać do szpitala, ponieważ zobaczyłam na ciałku córeczki kilka wybroczyn. Oznacza to spadek wyników, niedokrwistość... Wikusia musiała mieć przetoczoną krew.
Czekamy na wyniki tomografu i kolejne etapy leczenia. Przed nami jeszcze wiele trudnych dni. A martwię się też zbiórką... Chciałabym, żeby pasek zbiórki zaczął się zazieleniać. Proszę, pomóżcie tego dokonać!
Ewelina Krokos, mama Wikusi
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio na docelową zbiórkę:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Walka z nowotworem trwa! Proszę, pomóż Wikusi❗️
Wiktoria walczy z najgorszym nowotworem – neuroblastomą. Jej włoski wypadają, a na twarzy coraz rzadziej gości uśmiech... Proszę, pomóż nam pokonać tego okrutnego potwora, który przyszedł odebrać mi córeczkę!
Jesteśmy po 8 cyklach chemioterapii. Córeczka jest taka dzielna! Musi znosić niewyobrażalne cierpienie, a ma niespełna cztery latka...
Wiktoria Krokos
Momentem wytchnienia było 7 dni spędzonych w domu. To piękne chwile, gdy znów możemy być wszyscy razem. Wikusia mogła spędzić trochę czasu ze swoją starszą siostrą Julcią, za którą bardzo tęskni każdego dnia, gdy jesteśmy w szpitalu.
Niestety te chwile radości zostały brutalnie przerwane. Musieliśmy jechać do szpitala, ponieważ zobaczyłam na ciałku córeczki kilka wybroczyn. Oznacza to spadek wyników, niedokrwistość... Wikusia musiała mieć przetoczoną krew.
Czekamy na wyniki tomografu i kolejne etapy leczenia. Przed nami jeszcze wiele trudnych dni. A martwię się też zbiórką... Chciałabym, żeby pasek zbiórki zaczął się zazieleniać. Proszę, pomóżcie tego dokonać!
Ewelina Krokos, mama Wikusi
Wpłaty
- Wpłata anonimowa20 zł
- Bogusia Miazek50 zł
- Justyna i Maciej20 zł
- Wpłata anonimowa30 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł