

Adam mimo niepełnosprawności chciał żyć normalnie – wypadek zmienił wszystko!
Cel zbiórki: 4-miesięczny turnus rehabilitacyjny
Wpłać, wysyłając SMS
Cel zbiórki: 4-miesięczny turnus rehabilitacyjny
Aktualizacje
Twoja pomoc może jeszcze odmienić los Adama!
Z trudem pokonujemy kolejne dni. Doceniamy każdy, nawet najmniejszy postęp. Adam po wypadku ciągle potrzebuje intensywnej rehabilitacji i stałej opieki. Niestety, los nie jest łaskawy dla mojego syna…
Wszystko zmierzało w dobrą stronę, gdy nagle u Adama doszło do ataku niewydolnościowego! Przez to musi ponownie zawalczyć o postępy, które już wypracował dzięki rehabilitacji. To jednak nie koniec naszych zmartwień…
Mojego syna czeka poważna operacja, która ma na celu zwiększenie wydolności płuc i poprawę pracy serca. Ze względu na duże ryzyko, czekamy na decyzję lekarzy, kiedy można będzie ją przeprowadzić.
Każdy dzień to ciężka walka o zdrowie i sprawność Adama. Jestem Wam niezmiernie wdzięczna za dotychczasowe wsparcie, jednak muszę prosić o dalszą pomoc… Proszę, nie zapominajcie o moim synu!
Mama
Opis zbiórki
Życie pełne niespodzianek. Taka właśnie jest codzienność Adama, który od urodzenia jest osobą niepełnosprawną, cierpi z powodu niedowładu lewostronnego ciała. Pomimo niepełnosprawności nigdy się nie poddał. Ukończył szkołę mechaniczną, założył rodzinę oraz podejmował prace dorywcze. Można stawiać go, jako przykłada osoby, dla której chcieć to móc. Dlaczego więc w pewnym momencie los zechciał inaczej? Dlaczego to właśnie na Adama musiał spaść ciężar walki o życie? Na to i na wiele innych pytań nie ma odpowiedzi. Dlatego jesteśmy tu, by nie zastanawiać się nad niesprawiedliwością losu, a działać – z Waszym wsparciem!
Praca sprawiała Adamowi ogromną przyjemność. Z pomocą znajomych remontował swój dom. Adam zawsze był osobą serdeczną, pomocną, uśmiechniętą i bardzo rodzinną. Uwielbiał samochody, interesował się ich mechaniką. Niestety wydarzył się wypadek samochodowy, którego doznał w czasie powrotu z pracy. Nagle stał się osobą leżącą, niemówiącą i niekontaktującą.
Obecnie przebywa w szpitalu na oddziale i intensywnej terapii w Łodzi. Szpital wraz z rodziną starają się o umieszczenie Adama w klinice PCRF w Krakowie. W chwili obecnej rodziny nie stać na opłacenie pobytu Adama w klinice, która mogłaby pomóc w wybudzeniu oraz przywróceniu sprawności Adama.
Adam potrzebuje bardzo intensywnej rehabilitacji. Pozycjonowanie ciała, stymulacja polisensoryczna, nauka poprawnego oddychania, a dalej przystosowanie do wózka inwalidzkiego i wzmacnianie mięśni kończyn, to tylko kropla w morzu potrzeb… Jeśli nie zostaną one zaopiekowane, Adam zostanie przykuty do szpitalnego łóżka na zawsze!
Opieka nad Adamem spadła na jego mamę. Kobieta utrzymuje się z emerytury i prac dorywczych. Kiedy mężczyzna opuści szpital, będzie potrzebować stałej opieki, więc mama będzie zmuszona zrezygnować z pracy. Pomóżmy rodzinie Adama w tej ciężkiej sytuacji. Każda, nawet najmniejsza wpłata przybliża Adama do odzyskania sprawności i powrotu do domu, do swoich bliskich. Nie przechodź obojętnie i pomóż!
Najbliżsi
- Korpowskim200 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa5 zł
- Wpłata anonimowa2,33 zł
