Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Troje dzieci daje mi siłę – trzy nowotwory odbierają życie!

Renata Cichy
Pilne!

Troje dzieci daje mi siłę – trzy nowotwory odbierają życie!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0022038
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie onkologiczne, pomoc socjalna

Organizator zbiórki: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Renata Cichy
Szczepidło, wielkopolskie
Nowotwór złośliwy nadnercza, trzonu macicy, krwi.
Rozpoczęcie: 19 Maja 2020
Zakończenie: 20 Czerwca 2022

Poprzednie zbiórki:

Renata Cichy
139 676,00 zł ( 100,06% )
Wsparło 5849 osób
13.03.2016 - 11.01.2017

remont domu grożącego zawaleniem, ochrona przed eksmisją

139 676,00 zł ( 100,06% )

remont domu grożącego zawaleniem, ochrona przed eksmisją

Opis zbiórki

Ile jeszcze razy życie udowodni mi, że nie ma na świecie żadnej sprrawiedliwości, ile razy będę jeszcze modlić się o cud, a otrzymam kolejną tragedię. Dostajesz , więc nieś? Od lat tak właśnie robię, ale przychodzą dni, kiedy nie mam już sił... Kiedy wydarzył się pierwszy dramat, kiedy grzyb pochłaniał płuca moich dzieci, przyszliście z pomocą. Dziś nadal jestem matką i nadal chcę żyć, ale los ma inne plany...

Nazywam się Renata mam 49 lat i bardzo potrzebuje waszego wsparcia w leczeniu kolejnego nowotworu – guza nadnercza i śledziony. Mimo tego, że biorę różnego rodzaju leki wspomagające odporność, poprawiające apetyt, witaminy, mikroelementy. Mój organizm jest tak osłabiony, że często „łapię” choroby bakteryjne i wirusowe. Stosuję dietę tzw. antynowotworowa, która jest bardzo kosztowna i znacznie przewyższa moje miesięczne dochody. Bez pomocy ludzi o wielkich sercach, nie dam sobie rady. Dlatego liczy się każda złotówka! Moja historia brzmi jak ponury żart- pasmo nieszczęść, które nigdy się nie kończy... 

W 2008 roku przeszłam operację tarczycy, po której okazało się, że cierpię na raka złośliwego tarczycy. Walczyłam, że dostanę szansę, że dam radę wychować dzieci. Tak minęło 10 lat...

W 2018 roku diagnoza i szok rak krwi. Rok później kolejne załamanie – nowotwór złośliwy trzonu macicy. Byłam załamana – rok później, kiedy okazało się, że są przerzuty, zostawił mnie mąż. Zostałam sama z trojgiem dzieci i chorą mamą. Moja najmłodsza córeczka Julia miała wtedy zaledwie roczek. Z roku na rok chorób przybywa. Czasami brakuje mi sił i łez, aby to opisać. Trudno nawet znaleźć miejsce, od którego zacząć opowiadać nasz dramat. Córka Julia i mój syn Sebastian cierpią na choroby serca oraz na astmę oskrzelową, każda najdrobniejsza infekcja, to ogromne zagrożenie. Dla moich dzieci walczę z rakiem krwi, tarczycy, nowotworem krwi i nowotworem złośliwym trzonu macicy. 

Żyjemy skromnie z mojej renty. Ojciec dzieci został pozbawiony praw rodzicielskich, ponieważ przestał się nimi interesować. W tych zmaganiach z chorobą – szczególnie groźnym rakiem w mojej wątrobie wykryto 13 mm naczyniaka, zaś w nerce torbiel. Jakby tego cierpienia było mało, opiekuje się również ciężko chorą mamą. Brakuje środków na lekarstwa, a przecież nowotwór to tak niebezpieczny przeciwnik, że do walki z nim nie staje się bez broni... Rak to przecież najgroźniejsza choroba. Strasznie trudno jest opisać jak wielkie cierpienie i zagrożenia spotykają mnie i moje cudowne dzieci. 

Renata Cichy

Wołamy o pomoc, bez której nie utrzymamy się dłużej na powierzchni. W pozyskaniu funduszy na rehabilitację i lekarstwa oraz dojazdy do klinik i wizyty prywatne. Leczenie jest bardzo kosztowne, na które mnie nie stać! A jest niezbędną koniecznością w poprawie warunków życia, jak i dążenia do polepszenia stanu zdrowia. Ludzi dobrego serca – bardzo serdecznie proszę  Was o pomoc, za którą bardzo serdecznie dziękuję! 

Renata

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0022038
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki