
Chcę jednego - ŻYĆ❗️Proszę, pomóż mi wygrać z RAKIEM!
Cel zbiórki: ratowanie życia - leczenie onkologiczne nierefundowanym lekiem
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: ratowanie życia - leczenie onkologiczne nierefundowanym lekiem
Aktualizacje
Walczę o zdrowie i potrzebuję Twojej pomocy!
Jeszcze raz z całego serca bardzo dziękuję za okazaną pomoc i wsparcie w trudnej walce z chorobą! Państwa zaangażowanie i okazana dobroć dodają mi siły w walce o odzyskanie zdrowia.
W chwili obecnej kontynuuję leczenie, badania oraz rehabilitację, które są niezbędne na drodze do zdrowia i są bardzo kosztowne.
Jeśli chcieliby Państwo wesprzeć mnie w dalszej, trudnej drodze leczenia oraz powrotu do zdrowia będę bardzo wdzięczna.
Za wszelką finansową pomoc w odzyskaniu zdrowia z całego serca dziękuję!
Renata
Walczę z chorobą i dziękuję każdemu, kto mi pomaga!
Z całego serca składam Wszystkim Darczyńcom serdeczne podziękowania za okazane mi serce oraz udzielone wsparcie finansowe w walce z chorobą nowotworową. To właśnie dzięki Państwu każdego dnia podejmuję walkę o lepsze jutro. Wasze zaangażowanie, empatia i udzielone wsparcie pomagają mi w walce o zdrowie i życie, za co jestem bardzo wdzięczna.
Wyrażając swą wdzięczność, życzę Państwu powodzenia w realizacji życiowych zamierzeń oraz wielu sukcesów.
Życzę, aby okazane dobro powracało ze zdwojoną siłą.
Renata
Opis zbiórki
Plany, plany, plany – planujemy kolejny dzień, tydzień, lata, swoją przyszłość. Myślimy, co byśmy zrobili, żeby skorzystać z życia, które zostało nam dane. I nagle nasze plany musimy odwiesić na hak, duży hak, bo przecież dużo sobie zaplanowałyśmy. Chcemy dużo zobaczyć, dużo osiągnąć, poznać dużo fajnych ludzi. Przecież jesteśmy wciąż tacy młodzi. To dziecko w środku nas, tak bardzo chce żyć i poznawać świat, który ma przecież tak wiele do zaoferowania. A co, jeśli okaże się, że tak się nie stanie, bo RAK chce nam brutalnie to wszystko odebrać...?
Mam na imię Renata, właśnie skończyłam 45 lat. 14 listopada 2022 roku dowiedziałam się, że przyszło mi stoczyć największą walkę w moim życiu, o moje życie właśnie… Zdiagnozowano u mnie trójujemnego, złośliwego raka piersi, który szybko się namnaża, a więc czas ma tu ogromne znaczenie.
Rozpoczynam chemioterapię, najpierw czerwoną w liczbie 4 wlewów w odstępach co 2 tygodnie, potem białą w liczbie 12 wlewów w odstępach cotygodniowych. Aby zwiększyć szanse wyleczenia i już nigdy nie spotkać na swojej drodze raka, lekarz zalecił podawanie dodatkowego leku. Lek jest wskazany w potrójnie ujemnym raku piersi, gdzie ryzyko nawrotu jest wysokie. Na chwilę obecną nie ma możliwości refundacji niezbędnego leku w moim przypadku. Koszt jednej dawki to ok. 14 000 zł. Ja będę potrzebować ok. 12 takich dawek…
Walka się rozpoczęła, walczyć będzie mój cały organizm, każda pojedyncza komórka mojego ciała, ale największa walka toczy się w mojej głowie. Ciągle towarzyszy mi myśl: „tak bardzo się boję, a tak bardzo chcę żyć”.
Pomóżcie mi, proszę, spełnić moje plany i marzenia. Chciałabym znów pojechać na wycieczkę do lasu czy nad morze, aby móc napawać się pięknem zielonych drzew czy morskich fal. Marzę o dalszym rozwoju swoich pasji zawodowych, który to rozwój został mi tak brutalnie przez raka odebrany. Marzę, aby móc dalej nawiązywać kontakty ze wspaniałymi ludźmi, którzy tak wiele potrafią wnieść do mojego życia.
Jak byłam zdrowa, planowałam pomagać dzieciom z domu dziecka, było to moje ogromne marzenie, aby móc porzuconym dzieciom nieść radość, uśmiech i dobre słowo. Niestety i to marzenie zostało mi odebrane przez chorobę.
Proszę o pomoc, nie chcę nic innego niż tego, by moje życie mogło trwać...
Renata
- Wpłata anonimowa25 zł
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
- Wpłata anonimowaX zł
- Kabi1350 zł
Zdrowia 🤗
- Wpłata anonimowa10 zł
- Anonimowy Pomagacz20 zł
- Sara2 zł
Zdrowia