Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Pęknięty tętniak zmienił moje życie. Chcę wrócić do siebie!

Renata Wilk
Zbiórka zakończona

Pęknięty tętniak zmienił moje życie. Chcę wrócić do siebie!

5 345,15 zł ( 10,66% )
Wsparło 147 osób
Cel zbiórki:

3-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki: Fundacja VOTUM
Renata Wilk, 51 lat
Świdnik, lubelskie
Stan po pękniętym tętniaku - niedowład
Rozpoczęcie: 30 Stycznia 2020
Zakończenie: 21 Stycznia 2022

Opis zbiórki

Jedna chwila zmieniła wszystko, chociaż nic w moim życiu nie wskazywało, że lada moment może wydarzyć się taka tragedia. Trzy miesiące temu pękł mi w głowie tętniak, o którym w ogóle nie wiedziałam. Tak nagle. Nie dając żadnych objawów. Do tej byłam aktywna, pracowałam, uwielbiałam jeździć po Polsce, od nikogo nie byłam zależna. Teraz jest zupełnie inaczej, a jedyną szansą na odzyskanie utraconej sprawności jest intensywna rehabilitacja.

Renata Wilk

Tętniak pokrzyżował wszystkie moje plany. Lekarze musieli mnie operować, aby odbarczyć mózg. Byłam w takim stanie, że trzeba było wprowadzić mnie w stan śpiączki farmakologicznej. W sumie w szpitalu spędziłam kilka tygodni, zanim mogłam wyjść do domu. Do zdrowia nie wróciłam do tej pory. Pęknięcie tętniaka pozostawiło trwały ślad na moim życiu...

Po udarze pozostał mi niedowład ciała. Bardzo trudno jest się z tym pogodzić. Nigdy nie myślałam, że może i mnie to spotkać... Przez to, nie mogę wrócić do pracy, ponieważ jestem zatrudniona w zakładach lotnicznych i muszę na swoim stanowisku być precyzyjna. W obecnej formie fizycznej o precyzyjnym wykonywaniu moich obowiązków mogę zupełnie zapomnieć...

W tym momencie ratuje mnie jedynie długotrwała i systematyczna rehabilitacja. Im szybciej zacznę ćwiczyć, tym mniejsze konsekwencje pozostawi na moim zdrowiu pęknięty tętniak. Taka opieka 3-miesięczna w specjalnym ośrodku rehabilitacyjnym to koszt kilkudziesięciu tysięcy złotych. Tak bardzo bym chciała cofnąć czas, zrobić jakieś badania i uniknąć tej całej sytuacji. Nie jest to jednak możliwe… Muszę odnaleźć się w zupełnie nowej rzeczywistości  i sama nie dam sobie z tym rady. Proszę z całego serca o pomoc i wsparcie w powrocie do zdrowia.

Renata

5 345,15 zł ( 10,66% )
Wsparło 147 osób

Obserwuj ważne zbiórki