
Robert wyrwał się z objęć śmierci! Teraz walczy o odzyskanie sprawności – POMÓŻ!
Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie, środki higieniczne
Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, leczenie, środki higieniczne
Opis zbiórki
Mój tata początkiem kwietnia 2025 roku trafił na OIOM po dwóch dniach gorączki. Gdy karetka zabrała go do szpitala jego saturacja wynosiła 53%! Od razu został podłączony do respiratora, który kontrolował każdy jego oddech, a lekarze dali mu tylko 10% szans na przeżycie. Okazało się, że zwykła bakteria pneumokokowa doprowadziła do sepsy i wstrząsu septycznego!
Podano mu 3 antybiotyki, jednak nic nie pomagało, doszło migotania przedsionków. To była noc, której miał nie przeżyć, ale przeżył. Przewieziono go do innego szpitala i choć znów istniało ryzyko, że nie przeżyje transportu – na szczęście wszystko się udało.
Później wysiadły nerki, tata musiał być dializowany. Został na tydzień podłączony do ECMO, miał przetaczaną krew kilka razy. Lekarze heroicznie walczyli o jego życie. Udało się, płuca zaczęły pracować, regenerować się. Szło ku lepszemu, zaczęto mu najpierw zmniejszać dopływ tlenu z respiratora, a potem został w końcu odłączony od tej wielkiej maszyny.
Tata musiał mieć wykonaną tracheotomię, gdyż przez to, że tak długo był podłączony do respiratora, miał rany na ustach i w buzi. Pojawiło się światełko w tunelu – już komunikował się z nami, wszystko pamiętał, żartował, przywoziliśmy mu nawet lody, miał zostać wypisany i wyjechać na rehabilitację pulmonologiczną do Buska. Niestety, los zadecydował inaczej… Nagle tata doznał udaru!
Obecnie nie ma z nim za dużego kontaktu, wszystko zaczynamy od nowa. Jest rehabilitowany w szpitalu, będzie miał zakładanego PEGa, gdyż udar pozbawił tatę wielu funkcji. Lekarze robią, co mogą, żeby w końcu mógł opuścić OIOM i udać się na rehabilitację. Jednak jest w takim stanie, że potrzebuje specjalnej opieki, którą może uzyskać wyłącznie w ośrodku z dostępem do lekarzy i oddziałem wentylacji mechanicznej w razie potrzeby.
Niestety takie ośrodki są niezwykle kosztowne. Cena oscyluje w granicach nawet 30 tysięcy miesięcznie, głównie ze względu na stan zdrowia. Do tego trzeba doliczyć koszty pampersów, wymiany pościeli, neurologopedy, każdego pobrania materiału do badań, konsultacji i wielu innych dodatkowych rzeczy…
To nas przerasta. Chcielibyśmy pomóc tacie, czeka na niego w domu żona, wnuki, jego ukochana działka… Dlatego prosimy o pomoc w uzbieraniu kwoty na dalsze leczenie i rehabilitację. Każda złotówka ma ogromne znaczenie i przybliża tatę do odzyskania zdrowia oraz sprawności.
Beata, córka Roberta z rodziną
- Anna100 zł
- VvvX zł
- Anna Król50 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Licytacje od 15 maja 2025
25 złDarowizna przekazana przez skarbonkę Licytacje od 15 maja 2025
- Ewa Chatys20 zł
Książeczki puchatka
- Wpłata anonimowa50 zł