
Pracowałem jako górnik. Ponad 25 lat temu przygniotły mnie skały i na zawsze straciłem sprawność ❗️ Proszę o pomoc!
Cel zbiórki: Zakup przystawki elektrycznej do wózka
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Zakup przystawki elektrycznej do wózka
Opis zbiórki
Pracowałem jako górnik. Gdy wszedłem do kopalni, nic nie wskazywało na tragedię, jaka miała się niedługo wydarzyć. W trakcie pracy zdarzył się wypadek. Zostałem przysypany, nie mogłam się ruszyć. Nigdy nie zapomnę przerażenia, które wtedy mnie obezwładniło! Pod skałami spędziłem 16 godzin!
Uraz kręgosłupa i zmiażdżona miednica doprowadziły do tego, że już nigdy nie stanę na własnych nogach. Cierpię na przewlekły stan zapalny oraz silny, codzienny ból stawów kręgosłupa i rąk. Te schorzenia brutalnie odebrały mi sprawność i zamknęły w czterech ścianach.
Poruszam się na wózku inwalidzkim. Niestety, z powodu postępujących zmian zapalnych i rwącego bólu w dłoniach, nadgarstkach i barkach, samodzielne napędzanie wózka stało się dla mnie fizycznie niemożliwe. Każdy obrót kół to ogromne cierpienie, a kręgosłup odmawia posłuszeństwa przy najmniejszym wysiłku. Zamiast być narzędziem wolności, manualny wózek stał się kolejną barierą. Jestem całkowicie zależny od pomocy innych osób, nawet przy wyjściu po podstawowe zakupy czy na krótkich dystansach.

Szansą na powrót do normalnego życia jest elektryczna przystawka do wózka inwalidzkiego. To urządzenie, które montuje się z przodu wózka, zamieniając go w lekki pojazd elektryczny. Dzięki niemu mógłbym samodzielnie jeździć do lekarza, do sklepu czy po prostu na spacer, nie obciążając chorych stawów i kręgosłupa.
Niestety, koszt zakupu takiej przystawki wynosi kilkanaście tysięcy złotych. To kwota, która całkowicie przekracza moje możliwości finansowe. Moje oszczędności pochłaniają codzienne leczenie, rehabilitacja oraz leki przeciwzapalne i przeciwbólowe.
Z tego powodu zdecydowałem się poprosić Was o wsparcie. Każda wpłata, nawet ta najmniejsza, oraz każde udostępnienie tej zbiórki przybliżają mnie do życia bez ciągłego bólu i do upragnionej samodzielności. Będę wdzięczny za Wasze otwarte serca, każdą złotówkę i każdą formę pomocy.
Robert
