Robert Krajewski - zdjęcie główne

Przewlekły, paraliżujący ból, który pozostawia po sobie tylko zgliszcza... Potrzebna pomoc dla Roberta❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Robert Krajewski, 40 lat
Łabiszyn, kujawsko-pomorskie
Inne choroby krążka międzykręgowego, tężyczka
Rozpoczęcie: 11 kwietnia 2025
Zakończenie: 14 kwietnia 2026
2340 zł
WesprzyjWsparło 17 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0421552
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0421552 Robert
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Robertowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Robert Krajewski, 40 lat
Łabiszyn, kujawsko-pomorskie
Inne choroby krążka międzykręgowego, tężyczka
Rozpoczęcie: 11 kwietnia 2025
Zakończenie: 14 kwietnia 2026

Opis zbiórki

2 maja 2017, na skutek wypadku przy pracy, doznałem złamania kręgu. Niestety nie mogłem przejść operacji z powodu ucisku na rdzeń. Nieustannie towarzyszy mi ból i niedowłady czasowe nóg, jak i inne dysfunkcje...

Przez brak odpowiedniej pomocy po wypadku zachorowałem na tężyczkę utajoną. Choroba polega na tym, że główny budulec naszego ciała, jakim są mięśnie, przestały mnie słuchać. Czasem nie reagują, gdy tego chcę, a czasem reagują bez mojego udziału. Mam zaburzenia widzenia i słuchu. Doznałem też zerwania ścięgna w podbródku. Choroba uszkodziła również zmysł dotyku w prawej ręce, wywołała wielokrotnie hiperwentylację i inne zagrożenia życia… 

Robert Krajewski

Ciągle odczuwam ból. Było tak, że przez kilka dni nie byłem w stanie wstać z łóżka i ciągle spałem. Przy jednym z ataków, wyglądającym jak atak padaczki, poważnie uszkodziłem kolano… Trudno ufać własnemu ciału, gdy nie wie się, jak zareaguje za sekundę...

Dziś mój stan się pogorszył. Do tego stopnia, że muszę przyjmować o wiele silniejsze leki – takie, które przyjmują pacjenci śmiertelnie chorzy. Poza tym muszę kontynuować samodzielne ćwiczenia i suplementację, by nadal uspokajać objawy. Życie z moimi przypadłościami nie jest proste. Każdy wysiłek fizyczny i umysłowy wyczerpuje organizm i zwiększa objawy. A chciałbym normalnie żyć, coś osiągać!

Robert Krajewski

Staram się być jak najbardziej samodzielny i się nie poddawać, ale koszty walki o zdrowie i sprawność są bardzo wysokie. Garść leków, masaże rozluźniające mięśnie, wizyty u specjalistów... Z całego serca dziękuję za całe wsparcie, jakie mi okazujecie. To dzięki Wam, dzięki gestom wsparcia w poprzedniej zbiórce mogę kontynuować tę drogę.

Ale muszę jeszcze raz zwrócić się z ogromną prośbą do wszystkich ludzi dobrej woli i wielkiego serca, którzy chcieliby mnie wesprzeć. Proszę, wspólnie zawalczmy o moją samodzielność! Dzięki Wam będę mógł wytrzymać codziennie dolegliwości.

Robert

Wybierz zakładkę
Sortuj według