Robert Mazur - zdjęcie główne

Pomóż Robertowi wrócić do domu! Od maja jest w śpiączce!

Cel zbiórki: Półroczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Robert Mazur, 55 lat
Gościno, zachodniopomorskie
Stan po NZK ze skuteczną resuscytacją, śpiączka mózgowa
Rozpoczęcie: 3 lipca 2023
Zakończenie: 31 lipca 2023
2801 zł(1,44%)
Wsparło 28 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Półroczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Robert Mazur, 55 lat
Gościno, zachodniopomorskie
Stan po NZK ze skuteczną resuscytacją, śpiączka mózgowa
Rozpoczęcie: 3 lipca 2023
Zakończenie: 31 lipca 2023

Z ogromnym smutkiem i żalem informujemy o odejściu Pana Roberta...

Bardzo długo walczył z chorobą, która okazała się bezlitosna!
Wierzymy jednak, że Pan Robert jest już w miejscu pozbawionym bólu, smutku, cierpienia. Jest mu lepiej... 

Rodzinie i najbliższym życzymy siły na najbliższy czas!

 

Fundacja Siepomaga 

Opis zbiórki

Robert to z zamiłowania zapalony żeglarz. Niezależnie od pogody zawsze dopływał do portu. Chcę zrobić wszystko, by i teraz tak było!

Jako fotograf mój mąż brał udział w wielu polskich i międzynarodowych konkursach oraz wystawach. Miał wiele pasji, wiele twarzy – mól książkowy, miłośnik sztuki, człowiek pełen ogromnej wiedzy i niespodzianek. Prywatnie mąż, ojciec, dziadek, który zawsze służył pomocą i wiedzą. Nie sposób było przy nim się nudzić. 

Robert Mazur

Tego co się stało, nie spodziewał się nikt. W wyniku nagłego zatrzymania krążenia serce Roberta przestało bić na kilkanaście minut. Po wybudzeniu ze śpiączki farmakologicznej był z nim pełen kontakt. Jednak po kilku dniach zasnął. Lekarze stwierdzili śpiączkę mózgową. 

Dzisiaj Robert śpi. By obudzić się i odzyskać sprawność, potrzebuje długoterminowej rehabilitacji. Koszty turnusu rehabilitacyjnego są jednak bardzo wysokie, dlatego Wasze wsparcie jest niezbędne. Samy nie damy rady sprostać takim wydatkom.

Trzymamy się tego, że Rober zawsze dopływał do portu, niezależnie od warunków. Jego portem jest dom, rodzina i szczęśliwe, pełne pasji życie, a my wierzymy, że z Waszą pomocą Robert dopłynie do tego najważniejszego w życiu portu. Do nas.

Iwona, żona Roberta

Wybierz zakładkę
Sortuj według