Zbiórka zakończona
Robert Natkański - zdjęcie główne

Robert stracił nogę! Pomóż mu w zakupie protezy!

Cel zbiórki: Zakup protezy

Organizator zbiórki:
Robert Natkański, 62 lata
ALEKSANDRÓW ŁÓDŹKI, łódzkie
Upośledzenie narządu ruchu - stan po amputacji
Rozpoczęcie: 26 marca 2025
Zakończenie: 10 kwietnia 2025
23 307 zł(101,51%)
Wsparło 10 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0798793 Robert

Cel zbiórki: Zakup protezy

Organizator zbiórki:
Robert Natkański, 62 lata
ALEKSANDRÓW ŁÓDŹKI, łódzkie
Upośledzenie narządu ruchu - stan po amputacji
Rozpoczęcie: 26 marca 2025
Zakończenie: 10 kwietnia 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy,

wciąż jeszcze nie mogę uwierzyć, że się udało! Zazieleniliście cały pasek mojej zbiórki!

Ogromna wpłata w ekspresowym tempie pozwoliła zebrać potrzebną kwotę, co było dla mnie wielkim zaskoczeniem i jeszcze większym powodem do radości. Chciałbym z całego serca podziękować Kanałowi Zero, a także pozostałym Darczyńcom, bo dzięki Wam będę mógł kupić niezbędną protezę!

Mam nadzieję, że okazane dobro wróci do Was z podwójną mocą!

Robert

Opis zbiórki

Zaczęło się niewinnie. Trafiłem do szpitala, bo na palcu u nogi zrobiła mi się ropna rana. Bardzo mnie bolała, ale byłem pewien, że po jej oczyszczeniu wszystko będzie dobrze. Niestety tak się nie stało...

Lekarze musieli amputować mi palec, a niedługo później również drugi... Ponad pół roku spędziłem w szpitalu i modliłem się, żeby udało się uratować nogę. Jednak sytuacja wyglądała coraz gorzej. Stan zapalny coraz bardziej się rozprzestrzeniał, aż w końcu, latem 2024 roku, podjęto decyzję o amputacji nogi...

Niestety, to nie był koniec moich problemów. Kiedy wróciłem do domu, znów pojawił się ból, a ja musiałem wrócić do szpitala. Przeszedłem zabieg czyszczenia i dostałem antybiotyk. Choć sytuację udało się opanować, brak jednej nogi bardzo negatywnie wpływa na moją codzienność.

Mieszkam sam, a od najbliższego przystanku dzieli mnie 6 kilometrów. Na zewnątrz poruszam się za pomocą wózka inwalidzkiego, a w domu skaczę lub się czołgam. Nie tak wyobrażałem sobie starość. Miałem nadzieję, że to będzie najspokojniejszy okres w moim życiu. Niestety, los zdecydował inaczej...

Mimo to nie chcę się poddawać! Chcę walczyć, ale żeby to było możliwe, potrzebuję protezy. Problem w tym, że jej koszt jest bardzo wysoki i znacznie przekracza moje możliwości finansowe. Nie mam takich pieniędzy i dlatego postanowiłem poprosić o pomoc.

Każda wpłata, nawet ta najmniejsza, przybliży mnie do osiągnięcia celu, jakim jest powrót do częściowej sprawności. Jeżeli zechcecie mnie wesprzeć, słowa nie opiszą mojej wdzięczności...

Robert

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Robert Natkański wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj