Pilne!
Robert Rokicki - zdjęcie główne

Robert walczy z RAKIEM❗️Prosimy o wsparcie...

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Robert Rokicki, 55 lat
Białogard
Nieoperacyjny rak zewnątrzwątrobowych dróg żółciowych
Rozpoczęcie: 11 marca 2026
Zakończenie: 13 grudnia 2026
68 817 zł
WesprzyjWsparło 461 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0942631
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0942631 Robert

Stała pomoc

3 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Robertowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 6 miesięcy
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 6 miesięcy
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 5 miesięcy

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Robert Rokicki, 55 lat
Białogard
Nieoperacyjny rak zewnątrzwątrobowych dróg żółciowych
Rozpoczęcie: 11 marca 2026
Zakończenie: 13 grudnia 2026

Aktualizacje

  • To nie koniec walki...

    Drodzy Darczyńcy – dawno nie dzieliliśmy się z Wami nowymi informacjami. Robert walczy cały czas i widać, że leczenie przynosi pozytywne rezultaty. Jesienią czeka go kolejna wizyta w Darmstadt i dalsza chemioterapia w UCK Gdańsk. 

    Najnowsze wyniki badań wskazują na to, że nowotwór się nie rozwija! Robert jest pod stałą  kontrolą lekarzy, ale czuje się dużo lepiej. Robert odżył, uprawia sport, dobrze się czuje, wrócił mu apetyt. Jego codzienność to głównie czas z rodziną i przyjaciółmi, aktywność fizyczna, jednak trzeba pamiętać, że to także codzienna walka z chorobą.

    U Roberta pojawiły się zmiany skórne, które powodują ból i tworzą rany, potrzebne są specjalne leki, które wpływają na szybszą regenerację. Dodatkowo koszty dojazdów i zakwaterowania podczas wizyty w Gdańsku oraz wyjazdy co 3-4 miesiące do kliniki w Niemczech dają nam o sobie znać... To duże wydatki. 

    Jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim Darczyńcom, ale również lekarzom i obsłudze medycznej w UCK Gdańsk. Robert naprawdę odżył, walczy z chorobą w dobrej kondycji. To nie byłoby możliwe bez wsparcia wszystkich. Dziękujemy Wam za okazane serca i prosimy o dalsze wsparcie. Razem wygramy tę najtrudniejszą walkę!

    Rodzina Roberta

Opis zbiórki

Kto zna Roberta, ten wie, że zawsze można na niego liczyć,  że o każdej porze dnia i nocy jest gotowy do pomocy innym, a  swoim uśmiechem, poczuciem humoru i pogodnym usposobieniem rozpromieni nawet najciemniejszą noc. Znany jako dusza każdego towarzystwa! 

Uwielbiany przez  dzieci – najlepszy wujek,  jakiego tylko można sobie wyobrazić, w pracy świetny specjalista, oddany przyjaciel, brat, syn… Robert zawsze był wsparciem dla innych, a dziś my możemy zrobić coś dla niego. Choroba przyszła nagle i zatrzymała świat na chwilę.

Robert Rokicki

Wcześniej Robert miewał sporadyczne bóle brzucha czy gorzej się czuł, ale nie było to nic niepokojącego. Wszystko zaczęło się w grudniu 2025 roku. Skóra Roberta zaczęła robić się żółta. Lekarz zalecił wykonanie badań krwi, jednak my wiedzieliśmy, że trzeba działać szybko. Robert w ciągu kilku dni dostał termin na rezonans magnetyczny, który wykazał podejrzenie guza!

Robert Rokicki

Po wstępnej diagnostyce w Gdańsku wiemy, z czym mamy do czynienia – zakasamy rękawy i stajemy do walki z nieoperacyjnym nowotworem zewnątrzwątrobowych dróg żółciowych! Robert jest w trakcie leczenia chemioterapią, jednak lekarze nie ukrywają, że to leczenie paliatywne. My nie umiemy poddać się bez walki!  Planowana jest dalsza diagnostyka w Niemczech i podjęcie tam dalszej terapii wspierającej leczenie. Aby organizm był odpowiednio wzmocniony i gotowy na kolejne podania chemii czy immunoterapię. 

Aktualny stan zdrowia Roberta uniemożliwia mu wykonywanie pracy zawodowej, co ogranicza jego możliwości finansowe i uniemożliwia pokrycie kosztów związanych z dalszą diagnostyką oraz leczeniem za granicą. Zwracamy się z wielką prośbą o wsparcie finansowe na dalszą walkę Roberta. Wszystkie ręce na pokład! 

Rodzina Roberta

Wybierz zakładkę
Sortuj według