Rocznik 1986 dla Elizy...
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Rocznik 1986 dla Elizy - pomóż nam uratować naszą koleżankę! Wpłać chociaż 19,86 zł...
"Dla Elizy" (Für Elise) to jedna z najbardziej rozpoznawalnych kompozycji w historii muzyki klasycznej, napisana przez Ludwiga van Beethovena."
My, urodzeni w 86 roku od początku życia mamy pod górkę. Najpierw walnęło w Czarnobylu, a radioaktywna chmura zawitała nad Polskę, kiedy nasze mamy spacerowały w pierwszomajowych pochodach. Później dojechał nas jakiś minister edukacji skracając podstawówkę do 6 lat i każąc otwierać gimbazę, a później testować nową maturę.
Ale żeby nie było tak ponuro... Przecież spędzaliśmy całe wakacje pod blokiem z kumplami, okupując miejscowy trzepak. Od rana do nocy graliśmy w piłkę, w palanta, a kto dostał 50 groszy na gumę kulkę ten był królem osiedla. Dziewczyny wzdychały do Paddy'ego i Angelo z The Kelly Family, chłopaki chcieli być jak Tsubasa Oozora, a Edyta Górniak przekonywała wszystkich, że to nie ona była Ewą...
Dzisiaj jesteśmy chwilę przed 40-stką. Jedni mają już niemal dorosłe dzieciaki, inni dopiero się przymierzają do tematu. Widujemy się przelotem gdzieś między regałami w Biedronce, próbując sobie przypomnieć, czy ten z naprzeciwka chodził do III a czy d. Co prawda reklamy z każdej strony nam przypominają o konieczności zrobienia badań okresowych podwozia, ale z grubsza jesteśmy jeszcze po tej jasnej stronie mocy i mamy zwykle dość ubogą kartotekę w przychodni zdrowia. Nie wszyscy jednak mieli tyle szczęścia...
Eliza już drugi raz toczy bój na śmierć i życie z guzem mózgu. Pierwszy raz - 10 lat temu - udało jej się wygrać. Choroba odpuściła i pozwoliła Elizie wyjść za mąż i urodzić dwójkę wspaniałych synów. Tym razem niestety wrogów jest dwóch... Pierwszy guz został usunięty podczas operacji, drugiego trzeba potraktować chemio i radioterapią. Żeby jednak dać wymęczonemu organizmowi Elizy jak największe szanse na wygraną, konieczna jest immunoterapia w Niemczech. Niestety, bardzo droga i bardzo nierefundowana. Dlatego zbieramy pieniądze i dlatego powstał powyższy filmik.

My, ludzie z rocznika 86 robimy to dla Elizy, bo musimy trzymać się razem, a Eliza jest jedną z nas. Blokujemy dla niej miejsce w domu starców, w którym spotkamy się za jakieś 50 lat, jak już wszyscy wylądujemy w pampersach, a historię z guzem będą przypominać jedynie blizny na głowie...
Krystian z 4 listopada 1986
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na docelową zbiórkę:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Rocznik 1986 dla Elizy - pomóż nam uratować naszą koleżankę! Wpłać chociaż 19,86 zł...
"Dla Elizy" (Für Elise) to jedna z najbardziej rozpoznawalnych kompozycji w historii muzyki klasycznej, napisana przez Ludwiga van Beethovena."
My, urodzeni w 86 roku od początku życia mamy pod górkę. Najpierw walnęło w Czarnobylu, a radioaktywna chmura zawitała nad Polskę, kiedy nasze mamy spacerowały w pierwszomajowych pochodach. Później dojechał nas jakiś minister edukacji skracając podstawówkę do 6 lat i każąc otwierać gimbazę, a później testować nową maturę.
Ale żeby nie było tak ponuro... Przecież spędzaliśmy całe wakacje pod blokiem z kumplami, okupując miejscowy trzepak. Od rana do nocy graliśmy w piłkę, w palanta, a kto dostał 50 groszy na gumę kulkę ten był królem osiedla. Dziewczyny wzdychały do Paddy'ego i Angelo z The Kelly Family, chłopaki chcieli być jak Tsubasa Oozora, a Edyta Górniak przekonywała wszystkich, że to nie ona była Ewą...
Dzisiaj jesteśmy chwilę przed 40-stką. Jedni mają już niemal dorosłe dzieciaki, inni dopiero się przymierzają do tematu. Widujemy się przelotem gdzieś między regałami w Biedronce, próbując sobie przypomnieć, czy ten z naprzeciwka chodził do III a czy d. Co prawda reklamy z każdej strony nam przypominają o konieczności zrobienia badań okresowych podwozia, ale z grubsza jesteśmy jeszcze po tej jasnej stronie mocy i mamy zwykle dość ubogą kartotekę w przychodni zdrowia. Nie wszyscy jednak mieli tyle szczęścia...
Eliza już drugi raz toczy bój na śmierć i życie z guzem mózgu. Pierwszy raz - 10 lat temu - udało jej się wygrać. Choroba odpuściła i pozwoliła Elizie wyjść za mąż i urodzić dwójkę wspaniałych synów. Tym razem niestety wrogów jest dwóch... Pierwszy guz został usunięty podczas operacji, drugiego trzeba potraktować chemio i radioterapią. Żeby jednak dać wymęczonemu organizmowi Elizy jak największe szanse na wygraną, konieczna jest immunoterapia w Niemczech. Niestety, bardzo droga i bardzo nierefundowana. Dlatego zbieramy pieniądze i dlatego powstał powyższy filmik.

My, ludzie z rocznika 86 robimy to dla Elizy, bo musimy trzymać się razem, a Eliza jest jedną z nas. Blokujemy dla niej miejsce w domu starców, w którym spotkamy się za jakieś 50 lat, jak już wszyscy wylądujemy w pampersach, a historię z guzem będą przypominać jedynie blizny na głowie...
Krystian z 4 listopada 1986
Wpłaty
- Ewelina50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
Żyj kachana bo masz dla kogo. Życzę zdrowia❤️❤️
- Wpłata anonimowa50 zł
- Dorcia20 zł
Trzymam kciuki!