Zbiórka zakończona
Maria Mularczyk, Dorian Tęsny - zdjęcie główne

Po udarze mózgu Marysia walczy o swoją przyszłość! Na pomoc!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, wizyty u specjalistów wraz z dojazdami, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Maria Mularczyk, Dorian Tęsny, 10 lat, 5 lat
Słupsk, pomorskie
Maria: Choroba von Willebranda typ 2, stan po udarze niedokrwiennym lewej półkuli mózgu, niedowład połowiczy, niedowidzenie, trombofilia, padaczka,hiperliporoteinemia Dorian: stan po napadzie padaczkowym z przemijającym niedowładem połowiczym lewostronnym
Rozpoczęcie: 16 września 2021
Zakończenie: 22 maja 2025
122 236 zł(76,6%)
Wsparło 3135 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0129031 Maria i Dorian

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, wizyty u specjalistów wraz z dojazdami, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Maria Mularczyk, Dorian Tęsny, 10 lat, 5 lat
Słupsk, pomorskie
Maria: Choroba von Willebranda typ 2, stan po udarze niedokrwiennym lewej półkuli mózgu, niedowład połowiczy, niedowidzenie, trombofilia, padaczka,hiperliporoteinemia Dorian: stan po napadzie padaczkowym z przemijającym niedowładem połowiczym lewostronnym
Rozpoczęcie: 16 września 2021
Zakończenie: 22 maja 2025

Rezultat zbiórki

Z całego serca dziękuję Wam za okazane dobro! 💚

Każdy dobry gest przyczynił się do polepszenia stanu Marysi. Nasza walka będzie jeszcze bardzo długa, ale z Waszym wsparciem mamy nadzieję na lepsze jutro!

Mama Marysi

Aktualizacje

  • Walka o zdrowie Marysi wciąż trwa! Pomożesz?

    Kochani, minął kolejny rok, a Marysia wciąż leczona jest jedynie zachowawczo, ponieważ nie ma jeszcze leków dla tak małych dzieci z jej rodzajem trombofilii

    Nasza codzienność to niekończąca się rehabilitacja – kilka godzin dziennie ćwiczeń, terapii i zajęć. Zdarza się, że dziennie pokonujemy nawet 150 km! Czasem ciężko jest pogodzić walkę o zdrowie Marysi z „normalnym życiem" – dodatkową pracą czy opieką nad dziećmi... Córeczka ma problemy z koncentracją i nie używa rączki, ale za to poczyniła ogromne postępy, jeśli chodzi o rozwój mowy!

    Maria Mularczyk

    Dzięki Waszemu wsparciu możemy finansować rehabilitację i pełne zaortezowanie. Serdecznie za to dziękujemy! Jesteśmy w trakcie produkcji ortez na nóżki oraz zakupu kamizelki SPIO. Dodatkowo czeka nas zakup specjalistycznego obuwia, większego wózka oraz rowerka rehabilitacyjnego. Obecnie otrzymaliśmy wycenę dopłaty do ortez na nóżki – to aż 3550 zł. Przy wszystkich kosztach leczenia, rehabilitacji i dojazdów jest to ogromne obciążenie. 

    Choć robię wszystko, co mogę, to czasami czuję, że... to wciąż za mało. Nie mogę pracować więcej, bo każda chwila, którą spędzam na dodatkowych zleceniach, to czas, którego nie mam na „bycie mamą" dla mojej córki. A przecież ona mnie potrzebuje…

    Maria Mularczyk

    7 kwietnia czeka nas ważna wizyta u diabetologa i hematologa. Mam nadzieję, że przyniesie nam dobre wiadomości. Niestety, na razie wciąż musimy zmagać się z krwotokami z nosa i siniakami – to efekt hemofilii połączonej z przyjmowaniem jednego z leków. Ale na ten moment to jedyny sposób, by zabezpieczyć Marysię przed skutkami trombofilii.

    Proszę Was, nie zostawiajcie nas teraz. Każda złotówka to krok bliżej do zapewnienia Marysi bezpieczeństwa, rehabilitacji i szansy na lepsze życie. Dziękujemy za każdą pomoc, za każde wsparcie i dobre słowo.

    Mama

  • Świąteczna pomoc dla Marysi!

    Maryśka nadal wymaga wieloetapowej pomocy. Na te święta mamy jedno marzenie – uzbierać pieniądze na zakup wózka inwalidzkiego, butów i nowych bardzo drogich ortez.

    Córeczka zaczęła zauważać brak funkcji ręki. Chodzi też do przedszkola. Niestety problemy zdrowotne w znaczymy sposób utrudniają jej życie w przedszkolu oraz swobodną aktywność.

    Maria Mularczyk

    Jest mi niemiernie przykro, że moja kochana córeczka nie może w pełni cieszyć się dzieciństwem. Staram się z całych sił, aby ją wspierać, ale to wciąż za mało...

    Zbliżają się święta. Jedyne czego pragnę, to zapewnić mojemu dziecku prawidłowy rozwój. Pomożesz nam w tym? Zostaniesz naszym świątecznym cudem?

    Mama Marysi

  • Kolejna diagnoza u Marysi!

    U Marysi zdiagnozowano nową chorobę, zwaną potocznie skazą krwotoczną! Dlaczego moja mała córeczka znowu cierpi?!

    Schorzenie to polega na krwotokach, wylewach oraz dużej skłonności do podkrwawiania w postaci siniaków i krwiomoczu.

    Maria Mularczyk

    Marysia od września jest przedszkolakiem. Jednak mimo przeciwności losu świetnie sobie radzi.

    Leczenie skazy jest utrudnione przez padaczkę. Niestety moja dzielna dziewczynka musi zmagać się z kolejnym problemem! Bądźcie z nami!

    Mama Marysi

Opis zbiórki

W wyniku ciężkiego przebiegu COVID-19 u Marysi doszło do rozległego udaru mózgu! Od tamtej pory walczymy z ciężką padaczką. Marysia uodporniła się na leki, ataki kończą się pobytami na OIOM-ie! Aby ją ratować, potrzebuję Waszej pomocy! 

Jeszcze nie dawno Marysia była zdrowym, pełnym energii dzieckiem. Mieliśmy plany, marzenia. Niestety los nas nie oszczędził. Pomimo ochrony i zabezpieczenia dzieci przed zakażeniem COVID, nasza Marysia ciężko zachorowała!

5 kwietnia w środku nocy, obudziłam się i zobaczyłam Marysię w stanie drgawkowym, z wysoką temperaturą, bez kontaktu. Natychmiast wezwaliśmy pogotowie ratunkowe. Ratownicy od razu wskazali udar mózgu. Wskazówką dla nich była różnica wielkości źrenic. Podjęto decyzję o transporcie powietrznym do szpitala w Gdańsku. Marysia trafiła na OIOM! Podjęto decyzję o transporcie Marysi do szpitala zakaźnego. Marysia trafiła tam bez kontraktu, z niedowładem prawostronnym. Lekarze określali stan Marysi jako ciężki, zagrażający życiu!

Maria Mularczyk

Po rezonansie magnetycznym wykazującym ogólne stany zapalne mózgu lekarze włączyli leczenie przeciw zapaleniu mózgu. Niestety stan Marysi zaczął się pogarszać,  napady drgawkowe powracały. Po lewostronnym ataku drgawkowym  podjęto decyzję o intubacji, a lekarze w obawie o życie mojego dziecka postanowili przekazać ją do innego szpitala na OIOM. Po tygodniu przebywania w stanie ciężkim tomograf komputerowy z kontrastem wykazał rozległy udar niedokrwienny lewej półkuli mózgu! 

Do 18 kwietnia córeczka przebywała na oddziale intensywnej terapii. Lekarze walczyli o jej życie! Mimo bardzo ciężkiego stanu udało się, Marysia wybudziła się ze śpiączki farmakologicznej. Niestety straty, jakie wyrządził udar, były ogromne. 

Marysia nie trzymała głowy, nie siedziała, nie ruszała w ogóle całą prawą stroną ciała. Nie śmiała się, jej twarz była bez mimiki, płacz był bez tonacji. 20 kwietnia zostaliśmy przetransportowani do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, na oddział Neurologii Rozwojowej. Tutaj Marysia przeszła kolejne badania, włączono kolejne leki. W EEG nie stwierdzono zmian padaczkowych. Zostaliśmy wypisani do domu i zaczęliśmy walkę o sprawność Marysi. Wszystko szło bardzo dobrze. Prywatna codzienna fizjoterapia poprawiła stan kończyn. Asymetria twarzy zaczęła ustępować. Niestety 5 czerwca Marysia znowu zaczęła dziwnie się zachowywać, straciła kontakt, wymiotowała. Znowu helikopter, Gdańsk, tomograf, znowu strach, niewiedza. 

Maria Mularczyk

Marysia znowu trafiła do Uniwerysteckiego Centrum Klinicznego gdzie wdrożono leczenie przeciwpadaczkowe. Myśleliśmy, że to już koniec złego, że leki działają.  Pomimo utraty tego co nadrobiliśmy rehabilitacją, nie poddawaliśmy się i dalej walczyliśmy. 

Niestety w lipcu stan Marysi znowu zaczął się pogarszać, przestała stawiać kroczki, zaczęła się wywracać. 12 lipca przyszedł kolejny duży atak odbierający kolejne wyrobione czynności.  Decyzja o podwyższeniu dawki leku, zlecenie intensywnej rehabilitacji i hydroterapii... W międzyczasie oddział hematologii tego samego szpitala wykrył u Marysi trombofilię. Okazało się, że Marysia jest nowym przypadkiem w naszej rodzinie ze skłonnością do szybkiego krzepnięcia krwi. 

Obecnie Marysia uodparnia się na leki! Każdy atak jest śmiertelnie niebezpieczny! Desperacko szukamy miejsca, w którym będą nam w stanie pomóc. Dodatkowo rehabilitacja Marysi zabiera większość naszych środków. Ze względu na zły stan zdrowia Marysi, musiałam zrezygnować z pracy. Musimy walczyć o córeczkę, o jej sprawność i powrót do zdrowia. Koszty związane z leczeniem przerastają naszą rodzinę, dlatego proszę, pomóżcie nam!

Anna, mama

Maria Mularczyk

Zbiórkę możesz również wesprzeć, biorąc udział w licytacjach na Facebooku ➡️ Licytacje dla Marysi po udarze niedokrwiennym mózgu (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Maria Mularczyk, Dorian Tęsny dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj