
Tragiczny wypadek prawie odebrał im życie❗️Mama i córki walczą o powrót do sprawności❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, pomoc psychologiczna, dojazdy
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, pomoc psychologiczna, dojazdy
Aktualizacje
Dzięki Wam możemy walczyć o lepsze jutro! Dziękujemy za pomoc i prosimy o dalsze wsparcie!
Drodzy Pomagacze!
Od uruchomienia zbiórki minęły już 3 miesiące. Po pierwsze chcielibyśmy Wam z całego serca podziękować. Fala wsparcia i ciepłych słów, jaka na nas spłynęła w ostatnim czasie przerosła nasze najszczersze oczekiwania. Nie sądziliśmy, że otrzymamy wsparcie od tylu wspaniałych ludzi, z którymi przebywamy na co dzień i od tych, którzy po prostu o nas usłyszeli dzięki zbiórce.
Najmłodsza córka, Iga, jest już fizycznie w pełni sprawna. Na co dzień chodzi do przedszkola. Jesteśmy pod stałą opieką stomatologa w związku z usunięciem ząbków oraz neurologa z powodu częstych bólów głowy. Są one spowodowane wstrząsem, którego doznała podczas wypadku zwanego cerebrastenią pourazową.

Żona Dorota rehabilituje się na ten moment poprzez masaże scarwork i ultradzwięki, a także ćwiczenia, które mają za zadanie zwiększenie mobilności górnych i dolnych partii ciała. Niestety wyszła przepuklina powłok brzusznych – jesteśmy w trakcie badań. Prawdopodobnie Dorotę czeka kolejny pobyt w szpitalu i operacja.
Jeśli chodzi o Lenkę to po wyjściu ze szpitala jest pod stałą opieką fizjoterapeutów. Najpierw miała rehabilitację w domu, gdzie przyjeżdżała Pani i wzmacniała masę mięśniową. Pozbyliśmy się kołnierza usztywniającego szyję, bo na całe szczęście kręgosłup się pięknie zrósł. Lenka przeszła też trzytygodniowy pobyt w szpitalu rehabilitacyjnym, podczas którego ćwiczyła obręcz barkową i szyję, gdyż po takim czasie mięśnie były bardzo słabe. Planujemy powtórzyć taki turnus we wrześniu.

Oprócz tego Lenka ma rehabilitację w zakładzie fizjoterapii, na którą codziennie dojeżdżamy, a także intensywnie ćwiczy w domu. Lena nie może się już doczekać powrotu do szkoły i możliwości przebywania z rówieśnikami, bo bardzo jej tego brakuje. Jesteśmy też pod opieką psychologa, który potwierdził u niej zespół stresu pourazowego. Jesteśmy również po konsultacji w klinice w Rzeszowie, gdzie zaczęliśmy laserową korekcję blizn.
Podsumowując, przed nami jeszcze bardzo długa droga i wiele ciężkiej pracy. Jednak dzięki Waszej pomocy mamy siłę, by iść dalej. Każdą złotówkę przeznaczamy na powrót do sprawności i zdrowia. Chcieliśmy wszystkim bardzo raz jeszcze, z całego serca podziękować za cudowne wsparcie.
Oczywiście, prosimy również o dalszą pomoc!
Paweł Andrecki z rodziną
Opis zbiórki
Jestem ojcem i mężem, głową kochającej się rodziny. W jednej chwili nasze codzienne, spokojne życie zamieniło się w dramat. W drodze do Krakowa moja żona z córkami uległa wypadkowi samochodowemu. Iga uczęszczająca do najstarszej grupy przedszkolnej, jej starsza siostra Lena z IV klasy szkoły podstawowej i ich mama, Dorota, miały poważny wypadek samochodowy. Od tamtej chwili nic nie jest już takie samo…
Lena doznała bardzo poważnych obrażeń. Wśród nich znalazły się m.in. złamanie kręgu szyjnego oraz kręgów odcinka piersiowego kręgosłupa, skręcenia i naderwania stawów oraz więzadeł, uraz tętnicy kręgowej, a także liczne rany otwarte obejmujące różne części ciała. Dodatkowo wystąpiło porażenie obu kończyn górnych oraz ostra niewydolność oddechowa.

Stan Leny był bardzo poważny – przez pierwszy miesiąc nie była w stanie samodzielnie podnieść się z łóżka. Obecnie czeka ją długa i intensywna rehabilitacja, która jest niezbędna aby powrócić do sprawności oraz normalnego funkcjonowania.
Moja żona, Dorota najbardziej ucierpiała w wyniku wypadku. Doznała licznych obrażeń wewnętrznych i zewnętrznych min. urazu i rozerwanie jelita cienkiego, pęknięcia krezki jelita cienkiego, wstrząsu krwotocznego oraz rabdomiolizy.
Przeszła łącznie 7 operacji w tym laparotomię, procedurę open abdomen oraz relaparatomię, walcząc o powrót do sprawności. Zabiegi te były niezbędne do ratowania życia i dalszego leczenia. Proces leczenia wiąże się z dużym bólem i wysiłkiem, jednak dzięki determinacji i sile Dorota stopniowo wraca do zdrowia oraz codziennego funkcjonowania.

Doznane urazy obejmują różne obszary ciała i wymagają specjalistycznej opieki medycznej oraz długotrwałej rekonwalescencji.
Iga, nasza najmłodsza córka doznała wielokrotnego złamania kości czaszki i twarzoczaszki, licznych rany otwartych głowy oraz rozległych urazów powierzchownych obejmujących klatkę piersiową, brzuch, dolną część grzbietu i miednicę.
Skala obrażeń była ogromna, a leczenie długie i wymagające. Iga przeszła trudny proces rekonwalescencji, który pozostawił ślad nie tylko na jej zdrowiu fizycznym, ale również psychicznym. Obecnie córeczka znajduje się pod opieką specjalistów, w tym poradni stomatologicznej.

Zarówno Iga, jak i jej siostra Lena oraz moja żona potrzebują dziś pomocy psychologicznej, aby poradzić sobie z traumą i powoli wrócić do poczucia bezpieczeństwa. Wspólna terapia oraz dalsza rehabilitacja są jedyną drogą do odzyskania spokoju, zdrowia i nadziei na normalne życie.
Zebrane środki chcielibyśmy przeznaczyć również na specjalistyczną rehabilitację, wizyty u lekarzy i terapeutów, pomoc psychologiczną dla całej naszej rodziny, dojazdy na leczenie i konsultacje oraz zakup potrzebnych środków medycznych i opatrunkowych.

Każda złotówka to krok w stronę zdrowia i powrotu do codzienności. Razem możemy sprawić, że ta historia skończy się nadzieją, a nie cierpieniem.
Za każdą pomoc już teraz dziękujemy! Dziękujemy za wpłatę, dobre słowo i udostępnienie. Wierzymy, że dzięki wspólnemu wsparciu Iga, Lena i Dorota odzyskają to, co najcenniejsze – zdrowie, spokój i poczucie bezpieczeństwa.
Paweł – tata i mąż
- Wpłata anonimowa40 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa1000 zł
- Janusz50 zł
- Spoko20 zł
- RYŃSKI50 zł