Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Obudźmy Konrada i Karolinę i pomóżmy im wrócić do dzieci!

Konrad, Karolina, Staś i Anielka Kaczmarczyk

Obudźmy Konrada i Karolinę i pomóżmy im wrócić do dzieci!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0226548
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie, rehabilitacja, zakup sprzętu medycznego

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Konrad, Karolina, Staś i Anielka Kaczmarczyk, 34 lata
Warszawa, mazowieckie
Stan po wypadku komunikacyjnym
Rozpoczęcie: 7 Października 2022

Najnowsza aktualizacja

Zbiórka osiągnęła 100%

Historia Konrada i Karoliny poruszyła wiele serc. Tempo, w jakim udało się zebrać potrzebne środki na rehabilitację przeszło najśmielsze oczekiwania nas wszystkich! Widząc, jak wiele dobrych osób wciąż chce ich wspierać, podjęliśmy decyzję o niezamykaniu zbiórki. Pieniądze potrzebne na rehabilitację na najbliższe miesiące już są. Konieczne jednak będą również środki na terapię Stasia oraz sprzęt medyczny, który pomoże całej rodzinie wrócić do zdrowia. 

Niezmiennie trzymamy za nich wszystkich kciuki, wierząc, że już za chwilę przekażemy Wam dobre informacje na temat stanu zdrowia rodziców i ich dzieci. 

Za to, co do tej pory zrobiliście, bardzo Wam dziękujemy!

Opis zbiórki

Mój brat Konrad (34 lata) i jego żona Karolina (31 lat) w tym roku obchodzili swoją trzecią rocznicę ślubu całkowicie nieświadomi, pogrążeni w śpiączkach, obok siebie na OIOMIE.

Konrad, Karolina, Staś i Anielka Kaczmarczyk

Wraz z synkiem Stasiem (2,5 roku) oraz córką Anielką (10 miesięcy) ostatniego dnia wakacji wracali do domu po udanym urlopie poza miastem.

Nic nie wskazywałoby na to, że za chwile ich życie zmieni się na zawsze. Ostatnia relacja z urlopu na Instagramie, pyszny obiad i telefon do mamy, że już wracają do domu, aby się nie martwiła. Nikt nie spodziewał się, że to będzie ich ostatnia rozmowa...

Zaledwie godzinę drogi od domu zdarzyła się niewyobrażalna tragedia… Całą rodziną, doświadczyli potwornej agresji i przemocy drogowej ze strony osób trzecich, w wyniku czego ich samochód zderzył się z tirem…

Sytuacja miała miejsce 31 sierpnia tego roku, od tamtej pory życie nas wszystkich się zatrzymało. Tego dnia serca naszej całej rodziny i wszystkich najbliższych przyjaciół zostały złamane.

Mała Anielka najmniej ucierpiała - miała zadrapanie na czółku. Pozostała trójka była w stanie krytycznym i całkowicie nieświadoma. Od tego momentu zaczęła się walka o ich życie.

Konrad, Karolina, Staś i Anielka Kaczmarczyk

Karolina na miejscu zdarzenia została zaintubowana przez LPR. Zakwalifikowano ją do pilnej kraniektomii i odbarczenia ostrego krwiaka nadtwardówkowego. Mnogie obrażenia ciała z dominującym ciężkim urazem czaszkowo-mózgowym (krwotok podpajęczynówkowy oraz ostry krwiak nadtwardówkowy i śródmózgowy). Pourazowy obrzęk mózgu oraz złamanie kości podstawy czaszki do tego liczne złamania żeber, obojczyka i ostra niewydolność płuc. Dodatkowo wykryto wstrząs hipowolemiczno-neurogenny oraz ostre uszkodzenie nerek. W trakcie pobytu w szpitalu niezbędne było wykonanie tracheotomii.

Konrad w najgorszym stanie trafił do szpitala w Mińsku Mazowieckim na Oddział Intensywnej Terapii. Stwierdzone zostały u niego dominujące obrażenia ośrodkowego układu nerwowego, obrzęk mózgu i ukrwotocznionych stłuczeń (most, płat czołowy) z obecnością krwi okołosierpowo dodatkowo w rogach potylicznych komór bocznych. Wieloodłamowe złamania kłykcia kości potylicznej. Stwierdzona została ostra niewydolność oddechowa przez stłuczenie płuc z odmą prawostronną. Liczne złamania żeber i wyrostków poprzecznych kręgów lędźwiowych. 6 września Konrad trafił do szpitala MSWiA, gdzie po dwóch tygodniach od wypadku wykonano mu również tracheotomię.

Konrad, Karolina, Staś i Anielka Kaczmarczyk

U Stasia poważny uraz głowy.

Lekarze walczyli o jego życie, a szanse jego wybudzenia były bliskie zeru. Dzięki sile woli życia nasz Staś wybudził się po 2 tygodniach swojej osobistej walki ze śpiączką. Teraz czeka go długa i kosztowna rehabilitacja - od nowa nauka mówienia, chodzenia... życia.

Konrad i Karolina są w śpiączkach do dziś. Pojawiła się szansa na rozpoczęcie terapii rehabilitacyjnej w Klinice Budzik w Warszawie, lecz dopiero będzie to możliwe w marcu 2023 roku. Na ten moment konieczne jest przeniesienie ich do prywatnych klinik. Jedynie codzienne wsparcie profesjonalnego personelu przy użyciu odpowiednich technologii jest w stanie pomóc im się wybudzić. Każdy dzień bez tego wsparcia oddala nas od możliwości kontaktu z nimi. Koszt jednej osoby może wynieść ok. 30 tys. zł na miesiąc. Dwie osoby to już jest 60 tys. Do marca kwota ta wyniesie ok. 360 tys. zł. Ta suma na ten moment wydaje nam się obłędną i niepojętą ilością gotówki.

Będąc przy nich, puszczając ulubioną muzykę lub rozmawiając o codziennym życiu, widzimy drobne reakcje w postaci łez, szybszego oddechu czy poruszenia palcami. W nich jest siła do walki…

Okropnie za nimi tęsknimy i marzymy o tym, aby się obudzili i mogli dalej realizować swoje piękne życie jakie przed sobą mają.

Czekamy na nich nie tylko my, ale przede wszystkim Staś i Anielka, którzy tak bardzo potrzebują teraz swojej Mamy i Taty.

Konrad, Karolina, Staś i Anielka Kaczmarczyk

To wyobrażenie o tym, że choć po zapewne bardzo długiej walce o powrót do sprawności jaka ich czeka, wrócą do nas świadomi i obecni – trzyma nas w ryzach. Tak bardzo chcielibyśmy powiedzieć im, że ich kochamy i że razem przezwyciężymy wszystkie trudności. Znów będziemy gotować razem ulubionego pad thaia Konrada, słuchać wspólnie płyt winylowych, patrzeć jak Aniela i Staś odkrywają świat. Ale aby to wszystko mogło się zdarzyć, najpierw muszą się obudzić.

Bardzo proszę o wsparcie w imieniu całej Rodziny i przyjaciół.

Artur, brat Konrada

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0226548
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki