

Boimy się tego, co nadejdzie... Prosimy o wsparcie!
Cel zbiórki: Pobyt w hospicjum, pomoc społeczna dla dzieci
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Pobyt w hospicjum, pomoc społeczna dla dzieci
Opis zbiórki
Nasz świat zatrzymał się w jednej chwili. Jeszcze niedawno planowaliśmy wspólną przyszłość, wakacje, codzienne drobiazgi, które cieszą najbardziej. Dziś nasze życie toczy się w cieniu choroby, która zabiera nam to, co najcenniejsze, męża, tatę, naszą ostoję i serce rodziny...
Mój mąż, Krzysztof, od miesięcy walczy z nieuleczalnym nowotworem. Walczył dzielnie, z nadzieją i determinacją, choć każdy dzień przynosił ból i kolejne ograniczenia. Wierzyliśmy, że medycyna da nam jeszcze szansę, że wspólnie pokonamy chorobę. Niestety, lekarze rozłożyli ręce. Leczenie zostało zakończone. Pozostało tylko czekanie, na to, czego nikt z nas nie chce nazwać....
Każdy dzień jest teraz walką, emocjonalną, fizyczną i finansową. Staram się być silna dla naszych dzieci, 10-letniej Zuzi i 7-letniego Czarka. One jeszcze nie do końca rozumieją, co się dzieje, ale widzą łzy w moich oczach i czują, że coś jest nie tak. Chciałabym ochronić je przed całym cierpieniem, a jednocześnie być przy Krzysztofie, dając mu poczucie spokoju, bezpieczeństwa i miłości w tym najtrudniejszym czasie.

Piszę te słowa z sercem rozdartym na kawałki. Boję się tego, co nadejdzie. Boję się samotności, bólu moich dzieci i przyszłości, która bez wsparcia może okazać się nie do udźwignięcia. Dlatego błagam o pomoc.
Zbieram środki, by zapewnić Krzysztofowi opiekę paliatywną, ulżyć mu w cierpieniu i dać mu choć odrobinę godności w tej nierównej walce. Zbieram też, by w najtrudniejszym czasie, który nadejdzie, moje dzieci miały zapewnione podstawowe bezpieczeństwo, dach nad głową, jedzenie, możliwość normalnego życia, choć w cieniu ogromnej straty.
Dlatego proszę Was o wsparcie. Dzięki Wam nie będziemy sami w tym piekle, jakie zgotowała nam choroba. Proszę Was z całego serca, pomóżcie moim dzieciom i mi przejść przez to, co nieuniknione. Pomóżcie nam zachować resztki siły i godności.
Żona
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
Jestem za Ciebie wdzięczna. Dziękuję za Twoją drogę i za miłość w imieniu Twoich dzieci. Często samotność i ból rozgaszcza się w sercu. Nie jesteś sama ❤️🙏
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa100 zł