Roman Czerwiński - zdjęcie główne

Romek wróć do nas! Trwa walka o powrót do sprawności – POMÓŻ!

Cel zbiórki: 3-miesięczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Zgłaszający zbiórkę:
Roman Czerwiński, 50 lat
Lublin, lubelskie
Stan po krwotoku śródczaszkowym
Rozpoczęcie: 31 lipca 2024
Zakończenie: 16 września 2024
8320 zł(8,3%)
Wsparło 81 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: 3-miesięczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Zgłaszający zbiórkę:
Roman Czerwiński, 50 lat
Lublin, lubelskie
Stan po krwotoku śródczaszkowym
Rozpoczęcie: 31 lipca 2024
Zakończenie: 16 września 2024

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci Romana. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje!

Opis zbiórki

Dokładnie 4 maja 2024 roku rozpoczął się nasz najgorszy koszmar. Romek podczas pracy zasłabł. Pracownik sklepu wezwał pogotowie, które bardzo szybko zjawiło się na miejscu zdarzenia. Został przetransportowany na oddział neurochirurgii w Lublinie, gdzie okazało się, że mąż chodził z tykającą bombą w swojej głowie!

Romek doznał krwotoku śródczaszkowego, który bezpośrednio przyczynił się do utraty jego świadomości. Mąż został wprowadzony stan śpiączki farmakologicznej i do dziś nie odzyskał świadomości. Naszym największym marzeniem jest, aby do nas wrócił... Na męża czeka cała kochająca go rodzina, na czele ze mną, naszą córką, bratem i teściami. 

Roman jest bardzo kochający i opiekuńczy. Doskonale odnalazł się w roli męża i ojca. Lubi spędzać czas z naszą dwunastoletnią córką. Zabiera ją na spacery, poświęca jej dużo uwagi i czasu na rozmowy. Jestem szczęśliwa, że właśnie tak wygląda nasza rodzina. Nie wyobrażam sobie gdyby miało to się zmienić...

Roman CzerwińskiObecnie Romek znajduje się w szpitalu, a my chcemy przygotować się na koszty związane z jego przeniesieniem do ośrodka rehabilitacyjnego, które są przerażająco wysokie. Pragnę, aby od samego początku miał zapewnioną najlepszą opiekę i ćwiczenia wzmacniające, które umożliwią mu powrót do sprawności. Wszystko po to, abym odzyskała męża, a córka troskliwego ojca.

Niestety sama nie dam rady zdobyć tak ogromnych pieniędzy, dlatego muszę prosić o pomoc! Będę bardzo wdzięczna za wpłaty, które zostaną przekazane na rehabilitację i dalsze leczenie mojego męża. Każda złotówka się liczy i daje nadzieję, że Romek szybko do nas wróci!

Dorota, żona

Wpłaty

Sortuj według