

Pokonałem sepsę, ale choroba zabrała mi nogi. Pomóż mi zacząć znów normalnie żyć!
Cel zbiórki: Zakup protez nóg
Cel zbiórki: Zakup protez nóg
Opis zbiórki
Moje problemy zaczęły się dokładnie 31 grudnia 2019 roku. Wszyscy przygotowywali się do świętowania Sylwestra, a mnie dopadła wysoka gorączka i dreszcze. Towarzyszyły mi bóle mięśni i stawów. Czułem się fatalnie. Myślałem, że na koniec roku dopadła mnie ostra grypa...

1 stycznia nie dałem już rady i wezwałem pogotowie. W szpitalu okazało się, że moje objawy są początkiem bardzo zaawansowanej sepsy - pneumokokowej.
Lekarze uprzedzili rodzinę aby przygotowała się na najgorsze. Leżałem kilka dni nieprzytomny bez kontaktu z rzeczywistością. Podczas choroby wystąpiła martwica nóg i dłoni. Stało się... Nie udało się uratować nóg ponieważ martwica była tak agresywna, że doszło do amputacji obu nóg. Amputacja była długim i ciężkim procesem, wykonano ją czterokrotnie zaczynając od stóp kończąc na podudziu ponieważ wdał się stan zapalny.
Dłonie i palce jakimś cudem zdołano uratować, mimo to mam ograniczoną sprawność ruchową nawet chwytając kubek do ręki, pozostały duże i rozległe blizny oraz bolesne przykurcze palców. Brakowało dosłownie chwili, abym znalazł się po drugiej stronie świata. Obecnie jeżdżę na wózku i jestem na poziomie rehabilitacji. Od zawsze byłem fanem sportu, spędzałem aktywnie czas z synami między innymi narty, bieganie czy też jazda rowerem. Zawodowo byłem kierowcą ciężarówki.
Pragnę wrócić do aktywności nie tylko życiowej, ale tej fizycznej. Zwracam się z prośbą o pomoc. Bardzo proszę o wsparcie mnie w możliwości zakupu protez obu nóg.
Roman
- Wpłata anonimowa10 zł
Trzymam kciuki :)
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa500 zł
Niech Jezus Chrystus ma Cię w swojej opiece!
- Izabela20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł