Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

“Kocham ją, mimo że nie wie, jak mam na imię” – pomagamy Panu Romanowi i Pani Felicji!

Roman Plichta
Zbiórka zakończona

“Kocham ją, mimo że nie wie, jak mam na imię” – pomagamy Panu Romanowi i Pani Felicji!

92 820,00 zł
Wsparło 3188 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0117739 Roman
Cel zbiórki:

Pobyt w Domu Spokojnej Starości

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Roman Plichta, 88 lat
Józefów, mazowieckie
Pomoc społeczna
Rozpoczęcie: 12 Września 2020
Zakończenie: 24 Marca 2021

Opis zbiórki

“Fajnie mi jest z moją chorą na Alzheimera żoną (...). Z fajną, kochaną żoną, która przez swoją chorobę zapomina, jak mam na imię, zapomniała, że jestem jej mężem, ale nigdy nie zapomniała, że mnie bardzo kocha, co ciągle mi pokazuje, całując mnie wiele razy dziennie. Całuje mnie nawet po rękach... A ja nie zapomniałem o niej, i nigdy jej nie zapomnę. Kocham bardzo moją Felicję-Henię…”.

Tak zaczyna się jeden z postów Facebookowych Pana Romana, emerytowanego oficera statków wodnych, który od lat opiekuje się swoją chorą na Alzheimera żoną. Ich historia to historia o miłości – bezwarunkowej, wzruszającej, pięknej… 

Roman Plichta

Dzisiaj pan Roman ma 87 lat, pani Felicja – 89. Poznali się w 1978 roku na imprezie u znajomych, kilka lat później pobrali się i zamieszkali razem. I pewnie do dzisiaj wiedliby zupełnie spokojne życie, gdyby nie Alzheimer – choroba, która zabiera pamięć.

U Pani Felicji pierwsze objawy pojawiły się w 2015 roku. Zaczęło się od zapominania, gdzie co zostawiła. Z miesiąca na miesiąc Alzheimer zabierał coraz więcej – kolejne wspomnienia i kolejne umiejętności. Pani Feli kilkakrotnie zdarzyło się odstawić czajnik elektryczny na kuchenkę gazową, co o mało nie skończyło się pożarem. Teraz Pan Roman przejął wszystkie obowiązki. Gotuje, ćwiczy razem z Panią Felą i pomaga jej we wszystkich czynnościach.

“Żona lubiła słodkie życie, ale gdy się dowiedziałem na Facebooku, że przez cukier ta choroba się rozwija, przestałem żonie słodzić herbaty. Teraz pije tylko owocowe” – pisze Pan Roman na swoim Facebooku.

Historia małżeństwa w Dzień Dobry TVN:

Konto powstało głównie po to, by opowiadać o życiu z chorobą i szukać kontaktu z ludźmi, którzy zetknęli się z Alzheimerem. “Dzięki tysiącom miłych komentarzy doznaję więcej energii, co się przekłada na to, że mimo mojego podeszłego wieku 87 lat, świetnie daję sobie w samotności radę z opiekowaniem się chorą żoną” – czytamy. 

Niestety i u Pana Romana pojawiają się coraz częstsze problemy ze zdrowiem. W ostatnim czasie sam trafił do szpitala, ale jak opowiada, wyszedł z niego jak najszybciej się dało, by Fela za bardzo nie tęskniła... "Kiedy mnie nie ma, robi się smutna..." – mówi w jednym z filmików na FB.

Z czasem Panu Romanowi może być coraz trudniej opiekować się żoną, dlatego chcemy zebrać środki na pobyt w Domu Spokojnej Starości dla niego i Pani Feli. By trafili tam razem, bo takiej miłości nie można przecież rozdzielić!

92 820,00 zł
Wsparło 3188 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0117739 Roman

Obserwuj ważne zbiórki