Zbiórka zakończona
Roman Siemiątkowski - zdjęcie główne

Okrutny pożar zniszczył dom naszego taty. Pomocy!

Cel zbiórki: Pomoc społeczna po pożarze

Organizator zbiórki:
Roman Siemiątkowski, 68 lat
Łukta, warmińsko-mazurskie
Pomoc społeczna
Rozpoczęcie: 8 listopada 2024
Zakończenie: 15 listopada 2024
1555 zł
Wsparły 23 osoby

Cel zbiórki: Pomoc społeczna po pożarze

Organizator zbiórki:
Roman Siemiątkowski, 68 lat
Łukta, warmińsko-mazurskie
Pomoc społeczna
Rozpoczęcie: 8 listopada 2024
Zakończenie: 15 listopada 2024

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy dziękujemy za wsparcie, którym obdarzyliście naszego tatę!

Tchnęliście nadzieję w jego serce, że jeszcze będzie dobrze 💚 Każda złotówka to mała cegiełka, która pomoże mu odbudować dom, który odebrał mu pożar. DZIĘKUJEMY!

Dzieci Romana

Opis zbiórki

Wieczorem 30 października dom naszego taty stanął w płomieniach. Pożar wybuchł na tarasie, a ogień w mgnieniu oka rozprzestrzenił się po elewacji, niszcząc dach i uszkadzając wnętrza. Dom, który był pełen wspomnień i miłości, w jednej chwili został zniszczony…

Nie wiadomo, co doprowadziło do tragedii. Komin i wszystkie instalacje były sprawne i regularnie sprawdzane. Na szczęście tacie nic się nie stało, bo tego dnia przebywał poza domem. O pożarze poinformowali nas sąsiedzi, którzy zobaczyli płomienie. Tata nie mógł uwierzyć, że jego ukochany dom, miejsce wspomnień i najpiękniejszych chwil, przestaje istnieć…

Roman Siemiątkowski

Spłonęły dach i komin... W tej chwili w domu nie ma ogrzewania, a część budynku pozbawiona jest dostępu do prądu. Przed nami wielkie wyzwanie, aby przywrócić dom taty do stanu pozwalającego na ponowne zamieszkanie – zwłaszcza że zbliża się zima.

Niełatwo jest prosić o pomoc, ale teraz jest to dla nas konieczność. Musimy odbudować dach, komin, naprawić instalację elektryczną oraz przeprowadzić niezbędny remont, aby tata mógł wrócić do bezpiecznego i ciepłego domu.

Każda wpłata, każde udostępnienie i każda pomocna dłoń przybliżą nas do tego celu!

Dzieci

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Roman Siemiątkowski wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj