Róża Sanecka - zdjęcie główne

Pomóż nam z nadzieją spojrzeć w przyszłość! Róża walczy o sprawność!

Cel zbiórki: Rehabilitacja i sprzęt ortopedyczny, diagnostyka i konsultacje, operacja oczu

Organizator zbiórki:
Róża Sanecka, 5 lat
Radzymin, mazowieckie
Mózgowe porażenie dziecięce, encefalopatia niedotlenieniowo-niedokrwienna, wrodzone zapalenie płuc, niewydolność krążeniowa i oddechowa, hiponatremia, ubytek przegrody międzyprzedsionkowej, niedokrwistość, obniżone napięcie mięśniowe, oczopląs, zez
Rozpoczęcie: 25 marca 2021
Zakończenie: 17 lutego 2026
26 630 zł
WesprzyjWsparło 467 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0123893
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0123893 Róża
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Róży poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Rehabilitacja i sprzęt ortopedyczny, diagnostyka i konsultacje, operacja oczu

Organizator zbiórki:
Róża Sanecka, 5 lat
Radzymin, mazowieckie
Mózgowe porażenie dziecięce, encefalopatia niedotlenieniowo-niedokrwienna, wrodzone zapalenie płuc, niewydolność krążeniowa i oddechowa, hiponatremia, ubytek przegrody międzyprzedsionkowej, niedokrwistość, obniżone napięcie mięśniowe, oczopląs, zez
Rozpoczęcie: 25 marca 2021
Zakończenie: 17 lutego 2026

Aktualizacje

  • Pomocy❗️Różyczka dalej potrzebuje wsparcia❗️

    Róża już zaczynała mówić, zaczynała składać zdania. Nie było tego wiele, ale każde słowo było kamieniem milowym.

    Niestety, z każdym napadem mowa się cofa, a razem z nią często niektóre umiejętności. Róża jest wspaniałą dziewczynką, empatyczna, pomocna i przede wszystkim szczęśliwa! Ale napady złości kończą się często rozbitą głową i pogryzionymi rękami.

    Róża Sanecka

    U Różyczki wykryto też niedokrwistość i szukamy przyczyny, dlaczego od urodzenia nie przyswaja żelaza. Przed nami jeszcze długa droga, ale ani nam, ani Różyczce nie brakuje woli walki!

    Prosimy o dalsze wsparci, bo to dzięki Wam, mimo potknięć, Róża rozwija się tak dobrze! Naprawdę to zasługa tak ogromnej pomocy, za co bardzo, bardzo dziękujemy!

    Mama Róży

  • Mamy nowe wieści o Róży

    Kochani!

    Dzięki rehabilitacji Róża obraca się już z brzucha na plecy i odwrotnie. Zaczyna prostować ręce do wysokiego podporu, co jest dla nas ogromnym osiągnięciem! Córka ma jeszcze spore problemy z mową, ale udało jej się opanować kilka słów do perfekcji! Staramy się też powoli rozszerzać Róży dietę. Cieszy nas, gdy ze smakiem próbuje nowych rzeczy.

    Niestety, w tym samym momencie, w którym osiągamy mały sukces, za chwilę tracimy coś innego, więc mamy też te gorsze wieści...

    U Róży wróciły napady padaczkowe i pogorszyła się wada wzroku. Oczopląs jest coraz większy, a zez na razie pozostaje bez zmian. Operacja oczu nie odbyła się ze względów zdrowotych. Zebrane środki wykorzystaliśmy zatem na wymianę niezbędnego sprzęt ortopedycznego, z którego Róża po czasie wyrosła. 

    Wasze wsparcie jest niesamowite! To właśnie dzięki niemu udaje nam się stopniowo dążyć do celu, możemy być choć trochę spokojniejsi o przyszłość naszej córeczki. Dziękujemy za Waszą pomoc i jednocześnie bardzo Was prosimy, pozostańcie z nami na tej wymagającej drodze!

    Rodzice

    Róża Sanecka

  • Różę czeka operacja!

    Kochani, 

    Dzięki zebranym do tej pory środkom udało się zakupić okularki dla Róży, dzięki którym widzi, oraz ortezy na nóżki, które umożliwią jej dalszą walkę o sprawość i jak najlepszy rozwój. Bez nich nie było szans na to, żeby w przyszłości córeczka mogła chodzić, dlatego bardzo dziękujemy za Wasze wsparcie!

    Niunia musi niedługo przejść operację oczu, bo bez tego nie będzie w stanie (pomimo noszenia okularów) dobrze widzieć. Zabieg prawdopodobnie odbędzie się w czerwcu, ale jeszcze czekamy na dokładny termin. Z całego serca prosimy o dalszą pomoc! 

Opis zbiórki

Kiedy dowiedziałam się, że urodzi mi się córeczka, moja radość nie miała końca. Oczami wyobraźni śledziłam naszą wspólną przyszłość. Myślałam o tym, jak będzie wyglądało dzieciństwo, a później dorastanie Róży. Nie mogłam doczekać się momentu, w którym będę mogła wziąć ją po raz pierwszy w swoje ramiona i otoczyć matczyną miłością. Moment jej przyjścia na świat wyobrażałam sobie zupełnie inaczej, niż wyglądał w rzeczywistości...

Różyczka urodziła się w grudniu 2020 roku. Ciąża do samego końca przebiegała prawidłowo, ale już podczas porodu pojawiły się pierwsze komplikacje. Okazało się, że doszło do spadków tętna. Kiedy zobaczyłam moją córeczkę, była cała sina i nie była nawet w stanie płakać. Od razu zabrano ją ode mnie i podłączono do aparatury wspomagającej oddychanie. Dowiedziałam się, że u Różyczki stwierdzono obniżone napięcie mięśniowe, zapalenie płuc i kwasicę metaboliczną. Jakby tego było mało, w piątej godzinie życia córeczka dostała silnych drgawek i zmniejszyła się częstość akcji jej serduszka. Wiedziałam już, że nic nie będzie wyglądało tak, jak w wyobrażeniach, że Różyczka będzie musiała przejść trudną drogę, aby w przyszłości mogła żyć tak, jakby chciała.

Lekarze musieli wprowadzić Różę w stan hipotermii leczniczej, aby zapobiec skutkom niedotlenienia. Na dalsze wyniki badań oczekiwałam z coraz większym lękiem. W końcu przyszedł czas, aby zmierzyć się z potwornymi diagnozami córeczki. Wszystkie brzmiały jak najgorszy wyrok - encefalopatia niedotlenieniowo-niedokrwienna, drgawki noworodkowe, wrodzone zapalenie płuc, niewydolność oddechową i krążeniową, ubytek przegrody międzyprzedsionkowej i niedokrwistość. Badanie rezonansem wykazało również zmiany torbielowate w potylicy. Różyczka skończyła dopiero cztery miesiące, a już tak wiele przeciwności stanęło na jej drodze do beztroskiego dzieciństwa.

Córeczka potrzebuje codziennej rehabilitacji i sprzętu ortopedycznego oraz dalszych konsultacji i wizyt lekarskich, aby w przyszłości mieć szansę na jak najlepszy rozwój i sprawność. Wszystko wiąże się z niewyobrażalnymi kosztami, których nie jesteśmy w stanie samodzielnie pokryć, dlatego bardzo Państwa prosimy o każdy, nawet najmniejszy gest wsparcia. Wierzymy, że wspólnymi siłami możemy jej pomóc pokonać wszystkie przeciwności!

Rodzice Róży

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    350 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    300 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Zdrowiej Robaczku