Rozalia Wesołowska - zdjęcie główne

Rozalia cudem przeżyła ten upadek... Proszę, pomóż nam walczyć o jej sprawność❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Rozalia Wesołowska, 21 lat
Warszawa, mazowieckie
Stan po upadku z wysokości - uraz wielonarządowy liczne złamania kręgów i kości
Rozpoczęcie: 29 marca 2024
Zakończenie: 6 kwietnia 2026
92 107 zł
WesprzyjWsparło 639 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0530121
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0530121 Rozalia

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Rozalii poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Rozalia Wesołowska, 21 lat
Warszawa, mazowieckie
Stan po upadku z wysokości - uraz wielonarządowy liczne złamania kręgów i kości
Rozpoczęcie: 29 marca 2024
Zakończenie: 6 kwietnia 2026

Opis zbiórki

Moja 19-letnia córka, Rozalia, cudem przeżyła upadek z dużej wysokości. Proszę o wsparcie.

7 marca 2024 Rozalia przeżyła upadek z wysokości 13 piętra wieżowca, a następnie operację ratującą życie i zdrowie. Przez kolejne tygodnie dochodziła do siebie na oddziale intensywnej terapii. Dzięki znakomitym lekarzom z warszawskiego szpitala MSWiA dziś już samodzielnie oddycha, je, mówi… 

Niestety, jeszcze daleka droga do odzyskania sprawności. Rozalia doznała licznych obrażeń wewnętrznych i bardzo skomplikowanych złamań: kręgosłupa, uda, miednicy. Z tego powodu na nowo będzie musiała nauczyć się siedzieć, stać i wreszcie chodzić. Przed nią długa, żmudna i bardzo kosztowna rehabilitacja. 

Rozalia Wesołowska

Rozalia niedawno trafiła z Oddziału Intensywnej Terapii na oddział ortopedyczny. Zagrożenie życia minęło, teraz walczymy o jej zdrowie. Córka wciąż jest przykuta do łóżka, ale robi duże postępy. Mimo że minęło już kilka tygodni od wydarzenia, tak naprawdę jesteśmy dopiero na początku trudnej drogi ku pełnej sprawności. 

W najbliższym czasie najprawdopodobniej będziemy musieli skorzystać z usług prywatnego ośrodka rehabilitacyjnego, co wiąże się z ogromnymi kosztami. Nie znamy jeszcze dokładnych sum, ale już teraz proszę Was o wsparcie finansowe.

Od lat samotnie wychowuję córkę (a także jej brata) i nie stać mnie na opłacenie wszystkich kosztów rehabilitacji. Każda, nawet najmniejsza kwota, będzie dla nas ogromnym wsparciem. 

Z góry wielkie dzięki!

Maciej, tata

Wybierz zakładkę
Sortuj według