6 dni by uratować życie Filipka

Piotrek Sawczuk
organizator skarbonki

"Filip miał 3 dni, kiedy powiedziano nam, że umiera na raka. W dniu narodzin w jego brzuszku rósł już nowotwór! Neuroblastoma – jeden z najbardziej złośliwych nowotworów dziecięcych, w przypadku Filipa odporny na chemie. Nasz synek cierpi, odkąd przyszedł na świat. Nie poznał jeszcze innego życia, niż to pełne bólu i cierpienia...

Mamy tylko kilkanaście dni, by zapłacić cenę za życie naszego dziecka! W całej tragedii dostaliśmy jedyną szansę na wyleczenie synka – w niemieckiej klinice w Greifswaldzie. Razem z nią otrzymaliśmy kosztorys na ponad 400 tysięcy euro. Termin rozpoczęcia leczenia wyznaczono na 23 października! Kilka dni wcześniej musimy przelać pieniądze do kliniki! Nie możemy czekać, bo kolejnej szansy już nie będzie nigdy. Błagamy, pomóżcie nam ratować nasze dziecko…"

Zadaj sobie pytanie... Co byś czuł/a w takiej sytuacji, w jakiej znaleźli się Filipa rodzice? A teraz kiedy odpowiedziałeś na te pytanie, działaj. Pomóż, udostępnij, może Twój znajomy/a pomoże. W takiej sytuacji nie bądź obojętny!

Przyłącz się do zbiórki i Ty, wpłać dowolną kwotę.

"Nie możemy pomóc każdemu, ale każdy może pomóc komuś"


Zbiórka główna na stronie: https://www.siepomaga.pl/filip-banas

Wsparli

100 zł

Wpłata anonimowa

100 zł

Wpłata anonimowa

Filipku jestes bardzo dzielny,wszystko bedzie dobrze.Duzo sil dla rodzicow ,trzymam kciuki
20 zł

Anonimowy Pomagacz

100 zł

Piotrek Sawczuk

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
32%
320 zł Wsparły 4 osoby CEL: 1 000 ZŁ