Ruslan Nikitishyn - zdjęcie główne

Zamiast planować ślub – uczy się chodzić na nowo❗️Dramatyczna walka młodego chłopaka po udarze❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Ruslan Nikitishyn, 21 lat
Kraków
Stan po udarze rdzenia kręgowego
Rozpoczęcie: 24 października 2025
Zakończenie: 24 stycznia 2026
6502 zł(12,22%)
Do końca: 2 dniBrakuje 46 690 zł
WesprzyjWsparło 187 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0853127
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0853127 Ruslan
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Ruslanowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Ruslan Nikitishyn, 21 lat
Kraków
Stan po udarze rdzenia kręgowego
Rozpoczęcie: 24 października 2025
Zakończenie: 24 stycznia 2026

Opis zbiórki

W wieku 21 lat moje życie runęło. Jeszcze niedawno chodziłem na siłownię, pracowałem, planowałem ślub z narzeczoną. Cieszyliśmy się każdym dniem. Wszystko zakończył jeden feralny trening. Udar rdzenia kręgowego uderzył niespodziewanie. Obudziłem się sparaliżowany – lewa noga całkowicie bezwładna, prawa ledwo reaguje. Z dnia na dzień przestałem być samodzielny.

Ruslan Nikitishyn

W jednej chwili musiałem pogodzić się z dramatyczną zmianą życia – z paraliżem, brakiem możliwości pracy i koniecznością zapewnienia mi opieki i rehabilitacji od podstaw. Przez całe życie to ja starałem się wspierać najbliższych. Dziś uczę się prosić o pomoc – to dla mnie nowa i trudna lekcja. 

Moja narzeczona miała mieć u boku zdrowego, silnego faceta, z którym pójdzie przez życie. Zamiast tego codziennie widzi mnie na łóżku szpitalnym, w bólu, z łzami w oczach. Każdy ruch wymaga niewyobrażalnego wysiłku, a ja czuję, że staję się ciężarem... Mimo wszystko trwa przy mnie. Pomaga mi, wspiera. Wierzy, że kiedyś znów stanę na nogach. Dlatego chcę walczyć. Dla niej. Dla naszej wspólnej przyszłości.

Ruslan Nikitishyn

Utrata kontroli nad własnym życiem to jedno z najtrudniejszych uczuć, jakich doświadczyłem. Przez nowo nabytą niepełnosprawność musiałem zrezygnować z pracy. Gdybym mógł, sam zapłaciłbym za rehabilitację i sprzęt, który pomoże mi stanąć na nogi. To przerażające, gdy nagle nie możesz sam zadbać o siebie. Staram się w tym wszystkim odnaleźć, nauczyć się żyć na nowo – ale wiem już, że sam sobie nie poradzę...

Wiem, że czeka mnie długa, bolesna i kosztowna rehabilitacja. Zrobię jednak wszystko, co w mojej mocy, by odzyskać zdrowie. Wierzę, że los da mi jeszcze drugą szansę. Każde wsparcie, każda wpłata to dla mnie krok do odzyskania sprawności, życia i przyszłości, którą udar brutalnie mi odebrał. Jeśli możesz, wesprzyj mnie na tej drodze...

Ruslan

Wybierz zakładkę
Sortuj według