Pilne!
Ryszard Biernikowicz - zdjęcie główne

PILNE: Astronom, mąż, tata, dziadek - pomóż Ryszardowi w walce o życie❗️

Cel zbiórki: ratowanie życia - terapia urządzeniem Optune, diagnostyka, leczenie

Organizator zbiórki:
Ryszard Biernikowicz, 65 lat
Szczecin
Nowotwór złośliwy mózgu - glejak wielopostaciowy IV stopnia
Rozpoczęcie: 13 listopada 2025
Zakończenie: 13 lutego 2026
56 573 zł(1,85%)
Brakuje 3 007 257 zł
WesprzyjWsparło 251 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0848390
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0848390 Ryszard

Cel zbiórki: ratowanie życia - terapia urządzeniem Optune, diagnostyka, leczenie

Organizator zbiórki:
Ryszard Biernikowicz, 65 lat
Szczecin
Nowotwór złośliwy mózgu - glejak wielopostaciowy IV stopnia
Rozpoczęcie: 13 listopada 2025
Zakończenie: 13 lutego 2026

Opis zbiórki

Bardzo prosimy o pomoc w walce o życie Ryszarda! To oddany mąż oraz ukochany tata dwóch córek i dziadek 3-letniego wnuczka. To osoba, która swoim humorem, mądrością i chęcią pomocy sprawia, że świat od razu nabiera pozytywnych barw. Jest astronomem zarówno z wykształcenia, jak i z zamiłowania. W wolnym czasie lubi grać na gitarze lub ukulele, czytać o wybuchach supernowych oraz przebywać w ogrodzie, gdzie zajmuje się fotometrią gwiazd...

Dziś sam potrzebuje iskry nadziei, by walczyć z groźnym przeciwnikiem, który próbuje odebrać mu życie i zabrać go nam - jego ukochanej rodzinie...

Historia walki Ryszarda zaczęła się niepozornie, od problemów ze wzrokiem oraz gorszej pamięci. Konsultowaliśmy się z wieloma lekarzami, jednak nikt nie potrafił powiedzieć, co dokładnie jest nie tak... Podejrzewali, że to jakiś problem okulistyczny, zapisali nowe okulary. Nikt nie spodziewał się, że przyczyna jest inna, znacznie bardziej groźna i poważna...

Ryszard Biernikowicz

Później pojawiły się problemy z koordynacją ruchową, których skutkiem były urazy głowy. W czerwcu 2025 po kolejnym upadku tata trafił na SOR... Tam, po wykonaniu tomografu, została postawiono diagnoza, która wstrząsnęła całą naszą rodziną. Guz mózgu. Histopatologicznie okazał się on glejakiem wielopostaciowym, jednym z najbardziej złośliwych, agresywnych i niebezpiecznych nowotworów mózgu... Tak zaczęła się walka o życie.

Na początku lipca 2025 roku Ryszard przeszedł operację, która natchnęła nas nadzieją - guz został całkowicie usunięty. Miesiąc później rozpoczęto 6-tygodniowy cykl radiochemioterapii. Ryszard dzielnie zniósł terapię, której został poddany i nigdy nie stracił swojego uśmiechu i blasku w oczach. Aktualnie stara się dużo odpoczywać, zdrowo odżywiać, pozostawać aktywnym fizycznie i dbać o to, aby jego stan polepszał się z dnia na dzień. 

Pod koniec października Ryszard ponownie rozpoczął chemioterapię, która w Polsce stanowi standard postępowania w przypadku glejaka wielopostaciowego... Niestety glejak to nowotwór, który odrasta i bardzo często wraca, a każda wznowa jest śmiertelnie niebezpieczna! Trzeba zrobić wszystko, żeby go pokonać!

Ryszard Biernikowicz

Za granicą refundowane jest także leczenie nowoczesnym i innowacyjnym urządzeniem Optune (TTFields). Optune wykorzystuje pola elektryczne, aby hamować wzrost komórek nowotworowych oraz wydłuża przeżycie całkowite i poprawia rokowanie pacjentów z glejakiem wielopostaciowym. W Polsce miesięcznie terapia ta kosztuje aż 120 tysięcy złotych! Niestety przerasta to nasze możliwości finansowe i dlatego bardzo prosimy o pomoc.

Dodatkowo konieczna może być dalsza terapia wspomagająca i rozszerzona diagnostyka molekularna materiału z guza, w celu identyfikacji potencjalnie istotnych alteracji genetycznych i zastosowania celowanego leczenia. To są ogromne koszty, z którymi nie jesteśmy sobie w stanie poradzić... Dają jednak szansę na coś, co jest bezcenne - życie.

Bardzo dziękujemy za wszelką pomoc, życzliwość i dobre myśli. Każda wpłata, każde słowo wsparcia ma dla nas naprawdę ogromne znaczenie.

Rodzina Ryszarda

Wybierz zakładkę
Sortuj według