Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

SLA powoli odbiera życie. Ratuj!

Ryszard Przybylski
Zbiórka zakończona

SLA powoli odbiera życie. Ratuj!

Cel zbiórki:

Rehabilitacja, leki, przystosowanie mieszkanie do potrzeb osoby niepełnosprawnej

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Ryszard Przybylski, 69 lat
Warszaw, mazowieckie
Stwardnienie zanikowe boczne
Rozpoczęcie: 22 Kwietnia 2021
Zakończenie: 30 Maja 2022

Opis zbiórki

Pierwsze objawy choroby nie budziły mojego niepokoju. Nie dopuszczałem do siebie myśli,  że coś mogłoby być nie tak. Nie przypuszczałem, że choroba może być aż tak niebezpieczna, że może sobie podporządkować każdy mój dzień... Od trzech lat zmagałem się z problemami zdrowotnymi, które początkowo objawiały się poprzez utratę wagi oraz problemy w poruszaniu się. W końcu przyszedł moment, w którym trafiłem do szpitala na badania, które zdawały się nie mieć końca. Po kilku tygodniach usłyszałem diagnozę, która wydawała mi się najgorszą z możliwych - stwardnienie zanikowe boczne...

Straciłem nadzieję, że jeszcze kiedyś wrócę do dawnej sprawności. Poruszam się o kulach, jednak moje mięśnie są w coraz gorszym stanie, już niedługo nogi zastąpi mi wózek, będę mógł oddychać tylko dzięki respiratorowi. Koszty, z którymi muszę się zmierzyć z powodu choroby, są ogromne, dla mnie samego nie do przeskoczenia. Sama rehabilitacja nie wystarczy. Powinienem zażywać leki, posiadać profesjonalny sprzęt medyczny, by jak najbardziej ułatwić sobie życie z chorobą. Proszę, pomóż mi!

Ryszard

Obserwuj ważne zbiórki