Zbiórka zakończona
Safina Dzhamalova - zdjęcie główne

Błagam o pomoc❗️Choroba "zjada" kości mojej córeczki, nie mamy z czego opłacić dalszego leczenia...

Cel zbiórki: Leczenie w Izraelu, pobyt

Organizator zbiórki:
Safina Dzhamalova, 5 lat
Krasnodar
Histiocytoza z komórek Langerhansa
Rozpoczęcie: 29 listopada 2023
Zakończenie: 26 września 2024
405 932 zł(100,02%)
Wsparło 10 086 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0383810 Safina

Cel zbiórki: Leczenie w Izraelu, pobyt

Organizator zbiórki:
Safina Dzhamalova, 5 lat
Krasnodar
Histiocytoza z komórek Langerhansa
Rozpoczęcie: 29 listopada 2023
Zakończenie: 26 września 2024

Rezultat zbiórki

Dziękujemy! To niesamowite, jak wiele osób zdecydowało się pomóc mojej córeczce!

Safina zakończyła chemioterapię. Obecnie przyjmuje lek, który tłumi zidentyfikowany u niej rozkład genów. Może być z nami w domu, a ostatnie wyniki pokazały, że zmian na głowie nie ma! 

Safina Dzhamalova
Nigdy nie poradziłabym sobie z kosztami leczenia Safiny, gdyby nie Wy. Nasza walka będzie z pewnością długa, ale daliście nam nadzieję na jej wygranie!

Nie zapomnimy o tym, co dla nas zrobiliście. Z całego serca dziękuję w imieniu swoim i Safinki!

Mama

Aktualizacje

  • ❗️Trwa przerażające walka ze śmiercią! Safinka Cię potrzebuje❗️

    Moja biedna córeczka... Ma tylko 4 latka, powinna być teraz w przedszkolu, bawić się z dziećmi, cieszyć życiem. Ale to niemożliwe, musimy ciągle być w szpitalu, żeby ją uratować! A przeciwnik jest potężny i nie chce odpuścić. Trwa walka z nowotworem – proszę o pomoc!

    Safina Dzhamalova

    Codzienny płacz, pytania, kiedy w końcu będziemy w domu... Co mogę odpowiedzieć? Jak przekonać, że jeszcze chwilę, że jeszcze musi wytrzymać. Mówiłam to już wielokrotnie, a leczenie ciągle trwa. I nie może być przerwane, bo to oznaczałoby jedno – śmierć mojego dziecka!

    Safina przeszła ostatnio 3 cykle chemioterapii wieloskładnikowej. Po każdej z nich rozwinęła się aplazja szpiku kostnego, czyli jego zanik. Córeczka musiała otrzymywać transfuzje krwi i płytek krwi, Wszystko to wiązało się z okrutnym cierpieniem mojej biednej dziewczynki...

    Safina Dzhamalova

    Obecnie Safinka przyjmuje lek celowany (immunologiczny), który ma stłumić uszkodzenia w jej genach. Przygotowujemy się do serii badań, które mają ustalić, czy leczenie działania! Trzymajcie kciuki!

    Jeszcze raz z całego serca proszę o pomoc dla mojego dziecka! Koszty są ogromne, a ja sama nie dam rady ich udźwignąć! Proszę...

    Mama

  • Pomocy! Nie możemy przerwać walki nawet na chwilę...

    Moja kochana córeczka, mój mały skarb codziennie tak strasznie cierpi. Nowotwór jest przerażający i w każdej chwili życie Safinki może się skończyć... W wieku 4 lat! To takie straszne...

    Córeczka jest po 2 cyklach chemioterapii kombinowanej, podawane są bardzo wysokie dawki. Terapia jest niezwykle trudna, a organizm Safinki jest już wyczerpany ciągłym leczeniem. Niestety wielokrotnie potrzebna była transfuzja krwi, trombocytów i stymulacja szpiku. Tak, aby organizm w ogóle wytwarzał komórki krwi...

    Safina Dzhamalova

    Za kilka dni zacznie się trzeci cykl leczenia. Nie wiem, jak Safinka wytrzyma... Ale musi, nie ma innego wyboru. Ona musi żyć! Po zakończeniu tego cyklu terapia zostanie sprawdzona pod kątem efektywności. Tak bardzo liczę na to, że w końcu znajdziemy odpowiednie leczenie i Safinka wyzdrowieje.

    Leczymy się tylko dlatego, że nam pomagacie. Z całego serca – dziękuję! I ponownie proszę o dalsze wsparcie. Życie mojej malutkiej, bezbronnej córeczki zależy niestety od pieniędzy...

    Mama

  • Leczenie nie działa... Safinka może umrzeć!

    Chciałabym napisać Wam dobre wieści, ale nie mogę... Niczego już nie pragnę, chcę tylko, żeby mojej córeczce się poprawiło, żeby przeżyła... Błagam, nie zostawiajcie nas teraz! Pomóż mojej Safince!

    Niestety, pierwsze dwie terapie nie przynosiły poprawy, a po rozpoczęciu trzeciej choroba zaczęła nawet postępować! Pojawiły się nowe ogniska na żebrach, miednicy i w kości udowej. Jestem załamana... Codziennie płaczę z bezsilności...

    Safina Dzhamalova

    Podjęliśmy bardzo trudną dla nas decyzję, żeby wypróbować leczenie eksperymentalne. Leczenie jest skomplikowane i będzie trwało 4 miesiące. Łączy w sobie terapię celowaną z chemioterapią. Boję się, jak Safinka na nie zareaguje, ale nie mamy innego wyjścia...

    Wierzymy w pełne wyzdrowienie Safiny i dziękujemy wszystkim za pomoc! Prosimy o dalsze wsparcie. Tak trudno mi to napisać, ale prawda jest okrutna: bez Waszej pomocy moja córeczka umrze... Błagam, uratuj ją!

    Mama Safinki

Opis zbiórki

Moja córeczka choruje na bardzo ciężką chorobę – szukaliśmy ratunku na całym świecie! Gdy go w końcu znaleźliśmy, okazuje się, że kosztuje fortunę… Histiocytoza z komórek Langerhansa – bardzo rzadka i bardzo ciężka choroba nowotworowa zabiera mi córeczkę! Dlatego proszę Was, proszę ludzi na całym świecie – pomóżcie mi uratować Safinkę…

Była uśmiechnięta, pełna życia – jeszcze tak niedawno… Rozwijała się pięknie, a ja byłam taka szczęśliwa! Zdrowe dziecko – przecież nie ma nic ważniejszego! Niespodziewanie jednak, w marcu 2022 roku, na oczku Safiny pojawił się guz. Zabrałam ją do lekarza.

Safina Dzhamalova

Chirurg nie widział powodu do niepokoju: “To tylko cysta” – usłyszałam. Jednak po badaniu USG oczka, na którym wykryto krwotok, zaczęłam się martwić! Kolejna wizyta u chirurga twarzoczaszkowego,i ta sama opinia: to tylko cysta! 

Mam wykształcenie medyczne i chyba tylko to sprawiło, że nie poszłam spokojna do domu, tylko zabrałam córeczkę do kolejnego szpitala, tym razem w stolicy. Przecież w cyście nie powinien robić się krwotok…

Niestety, czas oczekiwania na wizytę w szpitalu się wydłużał. Tymczasem u Safinki pojawił się drugi guz! Tym razem przy lewym oczku! Byłam przerażona… Guzy każdego dnia były większe i większe! 

W końcu udało nam się dostać do onkologa i zrobić badanie rezonansem. W tamtym momencie Safinka miała zaledwie rok i 8 miesięcy. 

Plan badań, który nam zaoferowano, był… dziwny. Zamiast pobrania biopsji (bo guzy rosły błyskawicznie!), zaproponowali nam TK klatki piersiowej, brzuszka, miednicy, punkcję rdzenia kręgowego. Dopiero na koniec biopsję guza… Tymczasem każde z wielu proponowanych badań wiązało się z wysokim poziomem napromieniowania i wielorazową diagnozą! 

Safina Dzhamalova

Dopiero później – zdaniem lekarzy z Niemiec i Izraela – dowiedziałam się, że wystarczyły na początek dwa badania: PET i biopsja. Już na podstawie ich wyników mogłoby się rozpocząć leczenie! Tymczasem choroba (jeszcze nie wiedzieliśmy nawet, jaka) postępowała bardzo szybko! 

Wiedziałam, że moje dziecko cierpi, że może umrzeć, a my tracimy czas! Kości czaszki zaczęły się tymczasem wykruszać, guz sięgnął oczu, oplótł je i stopniowo zaczął wchodzić do mózgu!

Pierwszym możliwym samolotem wylecieliśmy do Tel Awiwu. Tam zaczęło się właściwe leczenia, zapadła diagnoza. Choć przerażająca, świadomość, że moja córeczka jest w miejscu, gdzie są w stanie jej pomóc, nie pozwoliła mi stracić nadziei. Leczenie trwało rok, wszystko się udało, wróciłyśmy do domu – zdrowe i szczęśliwe. Córeczka dostała czasowe orzeczenie o niepełnosprawności. To pozostało naszym jedynym zmartwieniem, ale rehabilitacja miała pomóc się z nim uporać. I już miało być dobrze…

Niestety… Kontrolne badanie wykazało nowe ognisko choroby! Przy tej diagnozie jest ryzyko nawrotu. Safinka miała tego okrutnego pecha… 

Tym razem jak najszybciej zabrałam córeczką wprost do Izraela. Lekarze znaleźli ogromną ilość ognisk chorobowych w kościach i najgorsze: w podstawie czaszki i pierwszym kręgu szyjnym! Stopniowe uszkodzenie kości doprowadzi do tragedii!

Gdybym nie zabrała znów córeczki do Izraela, chciała odczekać miesiąc, by dostać się do szpitala w naszym kraju, już dziś odwiedzałabym ją na cmentarzu…

Safina Dzhamalova

Dziś jestem tu i proszę Was o pomoc, bo leczenie mojej córeczki pochłonęło wszystkie moje oszczędności. Tymczasem walka zaczyna się na nowo, a ja nie mam za co zapłacić za szansę na zdrowie, na życie Safinki… 

Wstępny plan zakłada od 6 miesięcy do roku leczenia. I mimo że rokowania są dobre, jeśli nie będę w stanie opłacić leczenia, nie będzie ono kontynuowane…

Proszę o każde możliwe wsparcie, liczy się każda złotówka… Każdego człowieka o dobrym sercu błagam o ratunek dla mojej kochanej córeczki… Musimy zdążyć przed chorobą. Wyprzedzić śmierć! Bardzo proszę…


Mama Safinki

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Safina Dzhamalova wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj