Samuel Kułdosz - zdjęcie główne

Samuel Kułdosz, 36 lat

Samuel Kułdosz, 36 lat
Zabrze
Nienasieniakowe guzy zarodkowe śródpiersia, stan po złamaniu trzonów Th9 i L1, wtórny nowotwór złośliwy kości i szpiku kostnego oraz nieokreślonych części układu nerwowego, wiotkie porażenie kończyn dolnych
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0905349
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0905349 Samuel

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Samuelowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
Samuel Kułdosz, 36 lat
Zabrze
Nienasieniakowe guzy zarodkowe śródpiersia, stan po złamaniu trzonów Th9 i L1, wtórny nowotwór złośliwy kości i szpiku kostnego oraz nieokreślonych części układu nerwowego, wiotkie porażenie kończyn dolnych

Ukochany mąż i tata walczy ze złośliwym rakiem!

Mam na imię Samuel. Zawsze byłem aktywny, pracowałem zawodowo i żyłem na pełnych obrotach jako mąż i tata dwójki dzieci. W sierpniu 2025 roku trafiłem do szpitala, gdzie zdiagnozowano u mnie złośliwy, nienasieniakowy guz śródpiersia o wielkości 13 × 11 cm. Guz praktycznie odebrał mi oddech i sprawność, choć wcześniej nic nie wskazywało na tak poważną chorobę.

We wrześniu 2025 roku rozpocząłem chemioterapię. Przeszedłem cztery trudne cykle a guz zmniejszył się do 9 × 7 cm, co dało szansę na dalsze leczenie operacyjne. Chemia bardzo mnie osłabiła. Do tego doszedł silny, narastający ból kręgosłupa i podejrzenie zmian nowotworowych w jego obrębie. Mam orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności i nie mogę pracować. Bez intensywnej rehabilitacji i fizjoterapii nie wrócę do sprawności ani samodzielnego funkcjonowania. Koszty leczenia, rehabilitacji i dalszej diagnostyki przekraczają nasze możliwości.

Walczę nie tylko o zdrowie, ale o powrót do normalnego życia. Dla mojej żony i dwójki dzieci, które potrzebują silnego taty. Będę walczył z całych sił, ale sam nie dam rady. Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Każda wpłata to dla mnie szansa na wygranie tej walki.

Samuel

Wybierz zakładkę
Sortuj według