Sandra Arkabuz - zdjęcie główne

Dramatyczna walka o życie Sandry❗️Pomóż pokonać nowotwór!

Cel zbiórki: Kontynuacja leczenia onkologicznego w klinice Bambino Gesu w Rzymie

Zgłaszający zbiórkę:
Sandra Arkabuz, 6 lat
Łomianki Dolne, mazowieckie
Guz IV komory mózgu i robaka móżdżku naciekający dno dołu równoległobocznego - medulloblastoma
Rozpoczęcie: 2 czerwca 2022
Zakończenie: 16 czerwca 2022
112 134 zł
Wsparło 2547 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Kontynuacja leczenia onkologicznego w klinice Bambino Gesu w Rzymie

Zgłaszający zbiórkę:
Sandra Arkabuz, 6 lat
Łomianki Dolne, mazowieckie
Guz IV komory mózgu i robaka móżdżku naciekający dno dołu równoległobocznego - medulloblastoma
Rozpoczęcie: 2 czerwca 2022
Zakończenie: 16 czerwca 2022

Opis zbiórki

Sytuacja jest dramatyczna! Sandra jest w Rzymie, gdzie trwa walka o jej życie. Niestety, mimo początkowej nadziei okazało się właśnie, że leczenie nie działa wystarczająco! Komórki nowotworowe wciąż się mnożą, Sandra cierpi okrutnie! Lekarze stawiają wszystko na jedną kartę – innowacyjna terapia CAR-T Cells, wcześniej niestosowaną w przypadku takiego guza mózgu. Jej koszt może sięgnąć ponad miliona złotych, a do tego dochodzą gigantyczne koszty zabiegów przygotowawczych...

Trwa walka o życie, dołącz i pomóż ocalić Sandrę!

Sandra Arkabuz

Tata Sandry:

Nasza ukochana, najmłodsza córeczka ma tylko 6 lat… Od kilku miesięcy walczy z niezwykle rzadką i piekielnie agresywną odmianą guza mózgu – medulloblastomą IV stopnia o największym stopniu złośliwości! 

Zaczęło się niewinnie…

W połowie listopada 2021 roku Sandra złapała infekcję górnych dróg oddechowych. Przez pierwsze kilka dni była doraźnie leczona w domu. Gdy objawy przeziębienia zniknęły, zaczęły się bóle brzuszka i wymioty. Baliśmy się odwodnienia, dlatego wróciliśmy do lekarza. USG brzuszka niczego nie wykazało, było podejrzenie jelitówki, rotawirusa… Jednak czas mijał, a Sandra była w coraz gorszym stanie! Kolejny antybiotyk nie pomógł, trafiliśmy do szpitala. 

Trwała diagnostyka. Lekarze dla pewności skierowali Sandrunię także na rezonans magnetyczny głowy. I wtedy nasz świat się zawalił… Nikt się tego nie spodziewał. Okazało się, że w głowie naszej córeczki jej guz wielkości piłeczki golfowej! Szok. Tak zaczął się nasz dramat…

Sandra Arkabuz

12 stycznia w CZD Sandra przeszła operację usunięcia guza mózgu. Niestety, dalsza diagnostyka wykazała przerzuty do rdzenia kręgowego, na opony mózgowe i cały obszar podpajęczynówkowy... Choć rokowania były tragiczne, nie mogliśmy się poddać. Tak zaczęła się nasza walka z czasem, by móc leczyć córeczkę za granicą. 

Dzięki ludziom o dobrych sercach w lutym 2022 roku udało nam się zebrać pieniądze na rozpoczęcie leczenia w klinice Ospedale Pediatrico Bambino Gesù w Rzymie. Niestety, po ponad 3 miesiącach wyczerpującego leczenia okazało się, że nowotwór wciąż się rozsiewa!

Nie tego spodziewali się lekarze… Wcześniejsze badania dawały ogromną nadzieję, że to my jesteśmy górą, że wygrywamy! Tymczasem nowotwór pokazał kolejny raz swoje brutalne oblicze…

20 maja usłyszeliśmy od lekarzy: „Przerywamy obecną terapię i idziemy w kierunku całkowitej innowacyjności. Spróbujemy uderzyć w nowotwór kuracją CAR-T. To najnowocześniejszy sposób leczenia ostrej białaczki limfoblastycznej, niezwykle śmiertelnej. Spróbujemy tą terapią uderzyć w nowotwór Sandry.”

Sandra Arkabuz

Po konsultacjach z lekarzami z całego świata lekarze w Rzymie podejmą się terapii, która jest jedyną, ostatnią nadzieją naszej córeczki na pokonanie nowotworu. Na życie… 

Tym samym nasze dziecko jako pierwsze w historii kliniki, chore na Medulloblastomę, przejdzie innowacyjne leczenie metodą CAR-T!

Cena jednak jest powalająca. Wykorzystaliśmy na dotychczasowe leczenie, bez którego być może dziś Sandry by już z nami nie było, wszystkie wcześniej zebrane środki.

Potrzebujemy na już ok. 80 tysięcy euro na megachemię oraz ok. 18 tysięcy na radio- lub protonoterapię. Potem terapia CAR-T, której ceny jeszcze nie znamy. To jednak z pewnością ponad milion złotych.

Sandra Arkabuz

Kwota do zebrania jest gigantyczna, a czasu właściwie nie mamy. Prosimy z całego serca o pomoc dla naszej córeczki. Tylko dzięki Wam możemy ją uratować! Tylko dzięki Wam Sandrunia może żyć… Ona teraz bardzo cierpi, jednak jest niesłychanie dzielna. Nie marzy o niczym innym, tylko żeby wyzdrowieć, żeby wrócić do domu…

Prosimy, pomóżcie naszej córeczce wrócić do domu…

Sandra Arkabuz

➡️ Licytacje dla Sandry (otwiera nową kartę)

➡️ Strona na FB: Sandra Arkabuz (otwiera nową kartę)

Sandra Arkabuz

➡️ Onet.pl – Historię Sandry opisywaliśmy w lutym. Niestety nie mamy dobrych wieści (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według