Sandra Lubert - zdjęcie główne

Koncert zakończył się tragedią❗️Udar u 27-letniej Sandry!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt, pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Sandra Lubert, 28 lat
Słupsk, pomorskie
Stan po krwotoku śródmózgowym
Rozpoczęcie: 12 listopada 2025
Zakończenie: 14 sierpnia 2026
17 760 zł(16,69%)
Brakuje 88 623 zł
WesprzyjWsparło 366 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0858514
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0858514 Sandra

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Sandrze poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt, pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Sandra Lubert, 28 lat
Słupsk, pomorskie
Stan po krwotoku śródmózgowym
Rozpoczęcie: 12 listopada 2025
Zakończenie: 14 sierpnia 2026

Aktualizacje

  • Rok temu doszło do tragedii❗️Sandra nadal próbuje wrócić do dawnego życia. Pomóż!

    Minął rok od najtragiczniejszego wydarzenia w życiu zarówno mojej córki, jak i moim. Jako mama każdego dnia modlę się o to, by Sandra wróciła do sprawności i dawnego życia.

    Moja kochana córka wybudziła się ze śpiączki i walczy o siebie z całych sił. Cały czas jest rehabilitowana i z radością możemy powiedzieć, że jest widoczna wyraźna poprawa. Jeszcze dużo pracy przed nami, ale cieszymy się z wyników Sandry.

    Sandra Lubert

    Dziękujemy za Waszą dotychczasową pomoc, wszystkie wpłaty, udostępnienia i słowa wsparcia. To właśnie dzięki Waszej obecności moja córka może kontynuować tę trudną drogę.

    Jednocześnie proszę – nie przestawajcie jej wspierać. To wciąż młoda dziewczyna, która ma przed sobą całe życie. Wierzę, że z Waszą pomocą uda się odzyskać to, co zabrała jedna tragiczna chwila.

    Mama Sandry

Opis zbiórki

13 lipca tego roku moje życie się zawaliło... Pojechałyśmy z moją córką Sandrą do Berlina na koncert jej ukochanego zespołu. Miałyśmy spędzić cudowny wieczór. Nikt nie mógł przewidzieć tego, co się stanie... Sandra nagle straciła przytomność i od tej chwili już nic nie było takie samo...

Córka została natychmiast przewieziona do szpitala, gdzie lekarze rozpoczęli dramatyczną walkę o jej życie. W ciągu zaledwie tygodnia przeszła trzy operacje głowy, a miesiąc później czwartą. Przyczyną było rozległe krwawienie śródmózgowe. Moja córka przez miesiąc była w śpiączce farmakologicznej. Każdy dzień był niepewnością i modlitwą, by się obudziła.

Po długich tygodniach przyszło pierwsze światełko nadziei – Sandra zaczęła się wybudzać. Powoli odzyskuje świadomość, uczy się mówić i poruszać. Po 58 dniach walki o życie i zmagania się z biurokracją udało się ją przetransportować z Berlina do Polski. Teraz, małymi kroczkami, uczy się na nowo rzeczy, które dla większości z nas są oczywiste – trzymania łyżki, siedzenia, mówienia.

Sandra zawsze była wyjątkowa – mądra, ambitna, samodzielna. Ukończyła kryminologię i psychologię stosowaną na uczelni w Walii, a po powrocie do Polski rozpoczęła studia na kierunku Sztuka Pisania na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Zawsze marzyła o tym, by pomagać innym i tworzyć. Była niezależna, pracowała i utrzymywała się sama.

Dziś moja córka potrzebuje pomocy, by wrócić do życia, jakie znała. Rehabilitacja jest bardzo kosztowna, a leczenie potrwa wiele miesięcy. Sandra przebywa obecnie w szpitalu i wymaga całodobowej opieki. Marzę o tym, by znów mogła się uśmiechać, pisać, pracować, żyć samodzielnie – by znów była sobą.

Każda złotówka, każde udostępnienie, każde dobre słowo to dla nas ogromne wsparcie i nadzieja. Z całego serca proszę – pomóżcie mojej Sandrze stanąć na nogi. Ona ma przed sobą całe życie. Wierzę, że z Waszą pomocą odzyska swoją niezależność.

Mama Sandry

Wybierz zakładkę
Sortuj według