Zbiórka zakończona
Sandra Modrzejewska - zdjęcie główne

NOWOTWÓR próbuje odebrać mi życie❗️Błagam, pomóż mi wygrać tę walkę❗️

Cel zbiórki: Eksperymentalna metoda terapii

Organizator zbiórki:
Sandra Modrzejewska, 38 lat
Michelstadt
Nowotwór piersi
Rozpoczęcie: 14 sierpnia 2025
Zakończenie: 7 listopada 2025
17 751 zł(5,56%)
Wsparło 277 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0832865 Sandra

Cel zbiórki: Eksperymentalna metoda terapii

Organizator zbiórki:
Sandra Modrzejewska, 38 lat
Michelstadt
Nowotwór piersi
Rozpoczęcie: 14 sierpnia 2025
Zakończenie: 7 listopada 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy! 

Z całego serca dziękuję za wsparcie, które okazaliście mi w tym trudnym czasie. Jestem niezmiernie wdzięczna za każdą, nawet najmniejszą wpłatę, która umożliwiła mi dalszą walkę z chorobą 💚

Niech dobro do Was wróci!

Sandra

Aktualizacje

  • Walka na śmierć i życie wciąż trwa. Błagam, uratuj moją córkę!

    Nie mogę pozwolić, aby pieniądze stanęły na drodze po zdrowie mojej córki!

    Sandra choruje na jedną z najbardziej agresywnych postaci nowotworu. To straszne patrzeć na własne dziecko, które tak okrutnie cierpi! 

    Córka jest w trakcie nowoczesnej immunoterapii onkologicznej. Każdy pełny cykl obejmuje 12 zabiegów, które należy wykonać w całości, a następnie powtarzać co pół roku, żeby przyniosły oczekiwane skutki. Tylko regularna terapia może przynieść oczekiwane rezultaty.

    Kolejnym etapem leczenia będzie protonoterapia w Pradze. Sandra jest młodą osobą, a stawką w tej walce jest jej życie, dlatego każdy dzień ma ogromne znaczenie.

    Zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby uchronić córkę przed chorobą. Niestety, sama nie dam rady sprostać tak ogromnym wydatkom związanym z nowoczesnym leczeniem. Dlatego błagam Was, drodzy Darczyńcy, o pomoc. Uratujcie życie mojej córki! 

    Mama

Opis zbiórki

Mam na imię Sandra i bardzo chcę żyć. W marcu ubiegłego roku dowiedziałam się, że cierpię na nowotwór piersi. Niezwłocznie przeszłam operację usunięcia guza Po zabiegu markery wskazywały, że jestem wolna od komórek nowotworowych. Na kilka miesięcy poczułam nadzieję. Niestety, moje szczęście nie trwało długo…

NOWOTWÓR wrócił z jeszcze większą siłą! Guz odrósł i to dużo większy niż wcześniej, do tego niemożliwy do usunięcia operacyjnego, ze względu na swój rozmiar. Potrzebuję pilnie zebrać środki, aby przejść leczenie prowadzące do zmniejszenia guza, które umożliwi mi dalsze zabiegi.

Dodatkowo mam duże zastoje limfy, a mój organizm nie radzi sobie z ich odprowadzaniem. To powoduje silny ból w plecach, prawej ręce i utrudnia codzienne funkcjonowanie. Często z bólu nie mogę spać – noce są najgorsze. Z dnia na dzień tracę siły. Przestaję dawać radę nie tylko fizycznie, ale również psychicznie…

Sandra Modrzejewska

Ostatnia terapia, która dała mi nadzieję, kosztowała 30 tysięcy euro. Bardzo mi pomogła i chciałabym móc ją kontynuować, jednak koszty są poza moim zasięgiem. Nawet przy wsparciu rodziny nie jestem w stanie ich pokryć.

Taty już nie mam, ale mam wspaniałą mamę i narzeczonego, którzy wspierają mnie na każdym kroku. Mama towarzyszy mi przy wszystkich wyjazdach i wizytach u lekarzy. Nie opuszcza mnie na krok. Wie, że to jest moja chwila prawdy, moje „być albo nie być”. Moi bliscy bardzo mnie kochają i nie chcą mnie stracić. A ja chcę żyć — dla siebie i dla nich. Boję się śmierci i nie chcę umierać. 

Obecnie jestem na niskim zasiłku, a moja rodzina wydała już wszystkie oszczędności i wyczerpała możliwości kredytowe. Bez Waszej pomocy nie dam sobie rady. Chcę wykorzystać każdą szansę, żeby mieć poczucie, że zrobiliśmy wszystko, co możliwe, niezależnie od przebiegu choroby. Dlatego proszę, pomóż mi w tej walce. Każda wpłata i każde udostępnienie przybliża mnie do życia, którego tak bardzo pragnę!

Sandra

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Sandra Modrzejewska wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj