Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Sardorjon Mamadjanov - zdjęcie główne

Sardorjon Mamadjanov, 8 lat

Sardorjon Mamadjanov, 8 lat
Samarkand
Mięśniakomięsak prążkowanokomórkowy
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0828178
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0828178 Sardorjon

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Sardorjonowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc
Sardorjon Mamadjanov, 8 lat
Samarkand
Mięśniakomięsak prążkowanokomórkowy

Walczymy o życie 8-latka! Pomóż!

W lipcu 2021 roku, kiedy nasz synek miał zaledwie 3 latka, lekarze zdiagnozowali u niego guza tkanek miękkich w górnej części lewego uda. Guz został chirurgicznie usunięty, a zaraz po operacji rozpoczęto 52-tygodniową chemioterapię. Leczenie przyniosło dobre efekty i już po pół roku nasz syn wszedł w stan remisji. Wydawało się, że wszystko idzie w dobrą stronę, ale niestety, kontrolne badanie PET-CT po sześciu miesiącach wykazało przerzuty do pęcherza moczowego.

Zgodnie z zaleceniami lekarzy przeprowadzono jeszcze cztery cykle chemioterapii. Kiedy guz się zmniejszył, w październiku 2023 roku wykonano operację usunięcia guza z pęcherza. Od marca 2024 roku rozpoczęliśmy kolejny cykl leczenia, czyli sześć kursów chemioterapii. Planowaliśmy kontynuować leczenie przeszczepem szpiku kostnego i dlatego 1 września 2024 roku udaliśmy się do Indii.

W Indiach wykonano wszystkie potrzebne badania i rozpoczęto przygotowanie do przeszczepu – podano pierwszy cykl chemioterapii. Jednak już po nim skontaktowaliśmy się z lekarzami w szpitalu Gülhane w Turcji i zdecydowaliśmy się przenieść tam leczenie. W Ankarze podano jeszcze trzy kursy chemioterapii, ale niestety stan synka się pogorszył. Pojawiła się infekcja, a także problemy z nerką i płucami. Zaczęliśmy szukać innej możliwości i polecono nam profesora, który zajmuje się podobnymi przypadkami.

Następnie trafiliśmy do kliniki w Stambule, gdzie od razu zajęto się ratowaniem naszego syna. Wykryto zaburzenia pracy nerki i infekcję płuc, rozpoczęto leczenie i stan naszego synka zaczął się poprawiać.

Plan jest jasny: kontynuować leczenie, niszczyć komórki nowotworowe i doprowadzić do momentu, w którym będzie można bezpiecznie przeprowadzić najważniejszą i ratującą życie operację – przeszczep szpiku kostnego. Niestety, leczenie opiewa na ogromną kwotę. 

Dlatego bardzo prosimy o pomoc. Każda złotówka to krok w stronę życia naszego syna. Prosimy – pomóżcie nam, nie możemy pozwolić na śmierć naszego ukochanego dziecka. Walczymy o jego życie z całych sił, ale bez wsparcia nie damy rady.

Zrozpaczeni rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20,39 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
    Wpłata w ramach Stałej Pomocy
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Marza
    Marza
    Udostępnij
    20 zł

    ♥️

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł