
Sardorjon Mamadjanov, 8 lat
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
1 Stały Pomagacz
Dołącz- Anonimowy Pomagaczwspiera już 2 miesiące
Walczymy o życie 8-latka! Pomóż!
W lipcu 2021 roku, kiedy nasz synek miał zaledwie 3 latka, lekarze zdiagnozowali u niego guza tkanek miękkich w górnej części lewego uda. Guz został chirurgicznie usunięty, a zaraz po operacji rozpoczęto 52-tygodniową chemioterapię. Leczenie przyniosło dobre efekty i już po pół roku nasz syn wszedł w stan remisji. Wydawało się, że wszystko idzie w dobrą stronę, ale niestety, kontrolne badanie PET-CT po sześciu miesiącach wykazało przerzuty do pęcherza moczowego.
Zgodnie z zaleceniami lekarzy przeprowadzono jeszcze cztery cykle chemioterapii. Kiedy guz się zmniejszył, w październiku 2023 roku wykonano operację usunięcia guza z pęcherza. Od marca 2024 roku rozpoczęliśmy kolejny cykl leczenia, czyli sześć kursów chemioterapii. Planowaliśmy kontynuować leczenie przeszczepem szpiku kostnego i dlatego 1 września 2024 roku udaliśmy się do Indii.
W Indiach wykonano wszystkie potrzebne badania i rozpoczęto przygotowanie do przeszczepu – podano pierwszy cykl chemioterapii. Jednak już po nim skontaktowaliśmy się z lekarzami w szpitalu Gülhane w Turcji i zdecydowaliśmy się przenieść tam leczenie. W Ankarze podano jeszcze trzy kursy chemioterapii, ale niestety stan synka się pogorszył. Pojawiła się infekcja, a także problemy z nerką i płucami. Zaczęliśmy szukać innej możliwości i polecono nam profesora, który zajmuje się podobnymi przypadkami.
Następnie trafiliśmy do kliniki w Stambule, gdzie od razu zajęto się ratowaniem naszego syna. Wykryto zaburzenia pracy nerki i infekcję płuc, rozpoczęto leczenie i stan naszego synka zaczął się poprawiać.
Plan jest jasny: kontynuować leczenie, niszczyć komórki nowotworowe i doprowadzić do momentu, w którym będzie można bezpiecznie przeprowadzić najważniejszą i ratującą życie operację – przeszczep szpiku kostnego. Niestety, leczenie opiewa na ogromną kwotę.
Dlatego bardzo prosimy o pomoc. Każda złotówka to krok w stronę życia naszego syna. Prosimy – pomóżcie nam, nie możemy pozwolić na śmierć naszego ukochanego dziecka. Walczymy o jego życie z całych sił, ale bez wsparcia nie damy rady.
Zrozpaczeni rodzice
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata w ramach Stałej PomocyWpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
Darowizna przekazana na zbiórkę Leczenie onkologiczne w Turcji