Kręgosłup, który niszczy życie. Sebastian potrzebuje pomocy!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 589 osób
78 105,75 zł (61,18%)
Brakuje jeszcze 49 554,25 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0102442 Sebastian
Zbiórka na cel
Operacja skoliozy

Sebastian Bednarek, 31 lat

Słupsk, pomorskie

Hiperkifoza - bardzo pogłębione skrzywienie kręgosłupa

Rozpoczęcie: 14 Grudnia 2020
Zakończenie: 12 Maja 2021

Mojej choroby nie da się ukryć – niezależnie od tego, jak stanę, co na siebie włożę, jak bardzo będę chciał udawać, że jej nie ma, ona zawsze będzie widoczna. Codziennie w lustrze widzę nieprzyjemną postać, jestem zmuszony opanować silne emocje widząc swoje odbicie. Oprócz psychicznego cierpienia, jest też to fizyczne – straszliwe bóle kręgosłupa, które czasami powodują, że nie jestem w stanie zasnąć, ani nie mam siły funkcjonować. Budzę się tylko z nadzieją, że ten dzień będzie łagodniejszy. Samo skrzywienie to jednak dopiero początek problemów. Krzywiący się kręgosłup naciska na płuca – powoduje silne duszności. Czasem nie jestem w stanie złapać tchu...

Choruję na bardzo pogłębione skrzywienie kręgosłupa, czyli hiperkifozę. W 2004 roku zacząłem mieć problemy ze stawami. W tym samym roku trafiłem na badania do szpitala reumatoidalnego w Sopocie. Tam odkryto, że mam łuszczycowe zapalenie stawów oraz osteoporozę. Od tamtego czasu moje życie zaczęło się powoli sypać, ale najgorsze było jeszcze przede mną! 

Sebastian Bednarek

Przyjmowałem bardzo silne leki steroidalne, ale i to nie zawsze pomagało. Któregoś poranka w 2009 roku odczułem potworny ból kręgosłupa – nie mogłem się ruszać! Co gorsza, żaden silny lek przeciwbólowy nie pomagał. Szybko zapisano mnie do szpitala na badania, ale żaden lekarz nie był w stanie odpowiedź, co się działo z moim kręgosłupem. Cierpienie było potworne. Nawet teraz, po tylu latach, ciężko mi opisać to, co przeżywałem. Kiedy po roku bóle się uspokoiły, mogłem próbować się wyprostować. Niestety, każda próba prostowania kończyła się niepowodzeniem, a bóle spazmowe wracały. Zostałem wykrzywiony na stałe.

Od dłuższego czasu szukam specjalisty, który podjąłby się operacyjnego leczenia, wierząc, że nawet z tak ogromną wadą da się wygrać. Gdy już myślałem, że moje marzenie się spełni, gdy byłem krok od operacji, lekarz, który mnie wówczas zbadał, stwierdził, że operacja jest zbyt ryzykowna i istnieje duże prawdopodobieństwo niepowodzenia.

Na szczęście ten sam lekarz skierował mnie do bardziej doświadczonego specjalisty, który podejmie się tej niezwykle trudnej operacji! Tenże lekarz zaoferował operację przy użyciu techniki resekcji, czyli usunięcie kości kręgu, a potem wyprostowanie szynami całej konstrukcji kręgosłupa.

Poczułem ulgę, kiedy dowiedziałem się, że jeszcze jest dla mnie nadzieja, jednak ten ratunek sporo kosztuje. Jest to prywatny zabieg, a sam nie dam rady zdobyć takiej sumy, dlatego proszę, pomóż mi! Od ratunku dzielą mnie tylko i aż pieniądze. Sam nie dam rady ich zdobyć...

Sebastiana można wesprzeć również TUTAJ

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 589 osób
78 105,75 zł (61,18%)
Brakuje jeszcze 49 554,25 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0102442 Sebastian