Serca dla Jasia
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Jaś walczy o życie.
Neuroblastoma w IV stopniu złośliwości - RAK - próbuje odebrać nam naszego kochanego Jasia.

Po ostatnich badaniach kontrolnych okazało się najgorsze... Rak powrócił, Jaś ma wznowę.
Nie tak miało być. Jasio nie wróci do domu, nie wróci do beztroskiego dzieciństwa, musi na nowo rozpocząć walkę o swoje życie. Nasze serca pękły ponownie...
W momencie, kiedy jeszcze łzy spływają nam po policzkach, leczenie rozpoczyna się od nowa... Szpital dalej będzie codziennością naszego małego synka. Przed nami kolejna chemioterapia, kolejne, mocniejsze wlewy. Jak się z tym pogodzić, jak wytłumaczyć Jasiowi, że musimy zostać, że czekają nas kolejne miesiące leczenia...
Nasza zbiórka w jednej chwili musiała zostać zmieniona na ratującą życie, a suma do zebrania jest ogromna! Życie naszego synka zostało wycenione na ponad 2 miliony złotych.
Jedno wiemy na pewno, nie jesteśmy tego w stanie zrobić sami, bez armii dobrych ludzi to niemożliwe. Staniemy na głowie, zrobimy wszystko, aby się udało.
Dlatego błagamy o pomoc. Dla nas liczy się każda złotówka.
Za każdą pomoc dziękuję z całego serca
Mama Milena
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na subkonto Podopiecznego:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Jaś walczy o życie.
Neuroblastoma w IV stopniu złośliwości - RAK - próbuje odebrać nam naszego kochanego Jasia.

Po ostatnich badaniach kontrolnych okazało się najgorsze... Rak powrócił, Jaś ma wznowę.
Nie tak miało być. Jasio nie wróci do domu, nie wróci do beztroskiego dzieciństwa, musi na nowo rozpocząć walkę o swoje życie. Nasze serca pękły ponownie...
W momencie, kiedy jeszcze łzy spływają nam po policzkach, leczenie rozpoczyna się od nowa... Szpital dalej będzie codziennością naszego małego synka. Przed nami kolejna chemioterapia, kolejne, mocniejsze wlewy. Jak się z tym pogodzić, jak wytłumaczyć Jasiowi, że musimy zostać, że czekają nas kolejne miesiące leczenia...
Nasza zbiórka w jednej chwili musiała zostać zmieniona na ratującą życie, a suma do zebrania jest ogromna! Życie naszego synka zostało wycenione na ponad 2 miliony złotych.
Jedno wiemy na pewno, nie jesteśmy tego w stanie zrobić sami, bez armii dobrych ludzi to niemożliwe. Staniemy na głowie, zrobimy wszystko, aby się udało.
Dlatego błagamy o pomoc. Dla nas liczy się każda złotówka.
Za każdą pomoc dziękuję z całego serca
Mama Milena
Wpłaty
- Wpłata anonimowa20 zł
Powodzenia
- Wpłata anonimowaX zł
Trzymaj się dzielny maluszku !
- Tus10 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa30 zł
Siły, wiary i Bożej łaski, żeby udało się zebrać potrzebna kwotę i żebyście w końcu mogli żyć w zdrowiu i spokoju, mocno wspieram