Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

PILNE❗️Serce Maksa Cię potrzebuje - do końca listopada mamy czas na pomoc!

Maksymilian Wyczółkowski
Pilne!

PILNE❗️Serce Maksa Cię potrzebuje - do końca listopada mamy czas na pomoc!

59 218,01 zł ( 79,52% )
Brakuje: 15 250,99 zł
Wsparły 1084 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0131151
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0131151 Maksymilian
Cel zbiórki:

hospitalizacja i leczenie powikłań po operacji serca w szpitalu w Belgii, pobyt

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Maksymilian Wyczółkowski, 16 lat
Warszawa, mazowieckie
Wada serca - zwężenie ciaśni aorty, zespół Aspergera, skolioza
Rozpoczęcie: 17 Września 2021
Zakończenie: 1 Marca 2022

Poprzednie zbiórki:

Maksymilian Wyczółkowski
135 663,91 zł ( 101,09% )
Wsparły 724 osoby
13.05.2021 - 11.08.2021

Operacja wady serca w Belgii, przelot, pobyt

135 663,91 zł ( 101,09% )

Operacja wady serca w Belgii, przelot, pobyt

Aktualizacje

BARDZO PILNE❗️Do końca listopada musimy zapłacić za leczenie!

Kochani,

jesteśmy w dramatycznej sytuacji… Dostaliśmy informację ze szpitala, że brakujące środki musimy zapłacić do końca listopada! Zostało nam zaledwie kilka dni, żeby uzbierać ogromną kwotę pieniędzy…

Długo wahałam się, czy upubliczniać zdjęcia, ale Maks wyraził zgodę. One najlepiej pokazują, jaką dramatyczną walkę musiał stoczyć mój syn…

Maksymilian Wyczółkowski

Niestety, ze względu na długi pobyt na OIOM-ie i powikłania, kwota leczenia zwiększyła się. Choć cieszę się, że wygraliśmy, jesteśmy pełni strachu, skąd wziąć pieniądze na leczenie?

W imieniu swoim i Maksa bardzo proszę o pomoc… To dzięki Tobie jego serce dostało szansę na ratunek. Bardzo proszę, bądź z nami do końca tej bitwy… Nie zostawiaj nas! Zostało kilka dni...

Opis zbiórki

Alert! Potrzebna pełna mobilizacja dla Maksa! Tysiące dobrych serc dało jego choremu sercu szansę na to, by dalej bić. Niestety, nie wszystko poszło zgodnie z planem... Operacja się udała, jednak 2 dni po niej doszło do nagłego pogorszenia stanu! Maks nie mógł oddychać, zamiast kilku dni na OIOM-ie zrobiło się kilka tygodni... Rachunek ze szpitala drastycznie wzrósł - potrzebna pilna pomoc!

Na początku września dostaliśmy wiadomość od mamy Maksa:

Maks jest już po operacji, udało się, serce i aorta prawidłowo funkcjonują. To dobra wiadomość. Niestety jest też zła... Nie obeszło się bez kłopotów, 2 dni po operacji Maks musiał być podłączony do respiratora. Na płucach było dużo zrostów, stąd pojawiły się bardzo duże kłopoty z oddychaniem i woda w płucach... Bardzo się baliśmy.

Najgorsze za nami. W niedzielę wyjęli synowi rurkę od respiratora, we wtorek ostatni dren przy płucach. Zmniejszają mu już leki przeciwbólowe. Zaczyna rehabilitację. Niestety, zamiast 3-4 dni na OIOM-ie zrobiło się ich o wiele, wiele więcej. Koszty leczenia strasznie wzrosły, co powoduje ogromny stres.

Najważniejsze, że Maks żyje, operacja zakończyła się sukcesem. Po raz kolejny muszę jednak prosić o pomoc. Musimy jak najszybciej zebrać pieniądze i zapłacić szpitalowi.

Proszę, pomóż nam raz jeszcze, serce Maksa po raz kolejny Cię potrzebuje!

Maksymilian Wyczółkowski

Jeśli nie znasz historii Maksa, możesz ją przeczytać poniżej:

Maks przyszedł na świat 16 lat temu, w 2005 roku. W pierwszych dniach życia okazało się, że ma wadę serca... Byłam w szoku... Przecież wszystko było dobrze. Jak to możliwe, że nikt jeszcze w czasie ciąży nie zauważył, że z sercem Maksa jest coś nie tak? Czy mojego tak maleńkiego synka da się uratować?

Maks miał zaledwie 13 dni, kiedy trafił na stół operacyjny... Czy się bałam? Byłam przerażona! Powoli brakowało łez, które wypłakiwałam, czekając na jakąkolwiek wiadomość od lekarzy. Nie opuszczała mnie jednak nadzieja, że nasza historia nie może się tak skończyć. 

W przeciągu swoich pierwszych sześciu miesięcy Maks przeszedł w sumie trzy operacje, które miały skorygować wadę serca. Kiedy w końcu wyszliśmy ze szpitala, nie wierzyłam własnemu szczęściu. Gdy już naprawdę uwierzyłam w to, że będzie dobrze, pojawiła się kolejna diagnoza - zespół Aspergera. Wykryto go, gdy Maks miał cztery lata. Walczymy nie tylko z chorym sercem, ale także zaburzeniem, byle tylko Maksowi żyło się lepiej!

Maksymilian Wyczółkowski

Niestety, to właśnie wada serca odbiera Maksowi najwięcej z życia... Syn ma 16 lat, powinien być w pełni sił, a męczy to nawet kilkuminutowy spacer. Nie może biegać, ćwiczyć na wf-ie, uprawiać sportu, jeździć na rowerze, grać na instrumentach... Marzył o byciu ratownikiem - kiedy się dowiedział, że ze względu na chore serce nigdy mu się nie uda, był zdruzgotany.

Niestety, przebyte zabiegi operacyjne oraz szybki wzrost w okresie dojrzewania spowodowały coraz większe zniekształcenie klatki piersiowej oraz skoliozę. Mimo że Maks stara się żyć jak każdy nastolatek, to choroby mu na to nie pozwalają. Jest spokojnym młodzieńcem, lubi grać w gry  komputerowe, w przyszłości chciałby zostać testerem gier. Wiem jednak, że marzy o robieniu rzeczy, które robią zwykłe nastolatki...

Stan Maksa pogarsza się z roku na rok - jeszcze kilka lat temu nie męczył się tak szybko jak kiedyś. Całe jego dotychczasowe życie to branie leków, wizyty u lekarzy, wieczne uważanie na siebie... Maks jest pod stałą kontrolą kardiologa, pediatry, okulisty, psychologa i rehabilitantów. Nie tak powinno wyglądać życie nastolatka! 

W Polsce ratunku dla Maksa nie ma. Wada serca syna nie jest łatwa - lekarze mówią, że podejmą się operacji tylko wtedy, gdy życie Maksa będzie w niebezpieczeństwie... A i tak jest ryzyko, że Maks jej nie przeżyje. Nie mogę czekać, aż Maks będzie na skraju życia i śmierci, muszę ratować go teraz, aby do takiej sytuacji nie dopuścić!

W tej niepewności jutra pojawiło się światełko nadziei. Profesor Marc Schepens z kliniki z Brugge w Belgii, jeden z najlepszych specjalistów, zajmujący się takimi wadami, jak ta Maksa, widzi dla niego szansę. Syn powinien przejść kolejną operację, dzięki której mógłby zacząć żyć jak normalny nastolatek! Przestanie się męczyć, będzie mógł pływać, wsiąść na rower... Będzie żyć.

Nie możemy czekać. Proszę o szansę dla mojego dziecka. Sama nie jestem w stanie zdobyć środków na leczenie, dlatego proszę, pomóż...

Jadwiga - mama Maksa

_______________________________

Maksa możesz wesprzeć też przez licytacje ➡️ KLIK

59 218,01 zł ( 79,52% )
Brakuje: 15 250,99 zł
Wsparły 1084 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0131151
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0131151 Maksymilian

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki