Bez pomocy płomyk życia zgaśnie… Ratujmy Misię❗️

PILNE!
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 630 osób
75 449,42 zł (28,43%)
Brakuje jeszcze 189 900,58 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
II etap operacji serca w Munster

Michalina Bocer

Zbąszyń, wielkopolskie

Wada serca HLHS

Rozpoczęcie: 28 Kwietnia 2020
Zakończenie: 28 Lipca 2020

Poprzednie zbiórki

367 832,38 zł (100,74%)
Poród i I etap korekcji wady serca (HLHS) w klinice w Munster

7 864

17.12.2019 - 15.03.2020

Poród i I etap korekcji wady serca (HLHS) w klinice w Munster

7 864

367 832,38 zł

17.12.2019 - 15.03.2020

03 Lipca 2020, 15:40
PILNE! Misia w złym stanie! Pomocy!

Musimy wracać do Munster -  stan Misi jest bardzo zły! Musi jak najszybciej trafić na stół operacyjny!

Krótko po wizycie na UKM dostaliśmy telefon, że mamy wracać. Sytuacja w sercu Michasi jest na tyle niestabilna, że nie możemy już dłużej czekać...

We wtorek musimy zameldować się na 18B West Kinderkardiologie! Po raz kolejny świat stanie w miejscu... Nasza córeczka walczy o życie.

Michalina Bocer

Kochani pomóżcie nam, proszę, dociągnąć zielony pasek do końca. To cena życia naszego dziecka... Niemała, ale wierzmy, że z Waszą pomocą się uda! Prosimy też o nieustanne wsparcie w modlitwie.

Nasza mała wojowniczka kolejny raz będzie walczyć... A my nie możemy nic więcej jak tylko zaufać lekarzom i Bogu...

Błagamy, pomóż...

Mama

___________________

Powiększamy zbiórkę o pilne, nieplanowane wcześniej cewnikowanie serca, które odbędzie się już w najbliższą środę! Wtedy też okaże się, czy lekarze od razu będą operować. 

Walczymy, dla Misi!

Pokaż wszystkie aktualizacje

09 Czerwca 2020, 11:44
Stan Misi się pogarsza. Serduszko słabnie❗️

Nasi kochani, ziemscy Aniołowie,

niestety, nie mamy dla Was dobrych wieści. Wróciliśmy właśnie z kontrolnego echa, które wykazało, że połowa serca - jedyna, którą córeczka ma - słabnie...

Misia jest obrzęknięta, ma dużą niedomykalność zastawki trójdzielnej. Lekarz zdecydował o zwiększeniu ilości leków, za tydzień musimy wrócić na kontrolę. Jeśli stan Michalinki nie ulegnie zmianie, trafimy do szpitala...

Michalina Bocer

Bardzo prosimy, trzymajcie kciuki i pomódlcie się za nasze małe, dzielne i bardzo chore serduszko. Wasze wsparcie daje nam siłę.

Rodzice Misi

Pół serduszka usilnie stara się pracować za całe serce, każdego dnia słabnąc. Misia żyje, jest dziś z nami dzięki pomocy setek wrażliwych osób, których jej los nie był obojętny. Dziś przyszedł czas, gdy znów błagamy o ratunek… Zbliża się druga planowana operacja, która pozwoli naszej córeczce nadal być z nami. Straciliśmy już dwoje dzieci, nie możemy stracić Michalinki… Prosimy, pomóż nam ją uratować.

Michalina Bocer

Gdy okazało się, że pod moim sercem pojawiła się maleńka istota, byliśmy bezgranicznie szczęśliwi, ale obok tego szczęścia był też lęk. Zanim doczekaliśmy się Misi, przeżyliśmy dwa dramaty. Straciliśmy dwoje dzieci, zanim zdążyliśmy je w ogóle poznać… Tak bardzo wierzyliśmy, że tym razem się uda, że wyczerpaliśmy limit nieszczęść. Niestety, okazało się, że Michalinka ma tylko pół serca. Póki była w brzuchu, była bezpieczna. Gdy przyszła na świat, zaczęła się walka o życie.

Dzięki Waszej pomocy trafiliśmy do kliniki w Munster, gdzie Misia miała największe szanse. 18 marca 2020 nasza córeczka przeszła swoją pierwszą operację metodą Norwooda - była to operacja ratująca życie. Mogliśmy wrócić do domu, gdzie czekały na nas dwie starsze siostry Michalinki. Wiedzieliśmy jednak, że to dopiero początek… Przed nami jeszcze dwie operację serca, które pozwolą naszemu dziecku dożyć dorosłości i zapewnić jej szczęśliwe dzieciństwo. Każda z nich jest bardzo droga...

Michalina Bocer

Prof. Malec, który operował Misię w Munster, to najlepszy specjalista od dziecięcych serduszek. Tak bardzo byśmy chcieli tam wrócić, bo wiemy, że dla Michalinki to być albo nie być. Nie przeżylibyśmy kolejnej straty, nasze dzieci to nasz cały świat...

“Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Załóż tylko wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie”. Tak bardzo byśmy chcieli, żeby słowa Jana Pawła II miały przełożenie na nasze życie. Żeby Misia dostała swoją szansę, była z nami jak najdłużej, by jej życie było szczęśliwe. Chcemy patrzeć, jak dorasta, jak bawi się z siostrami, chcemy widzieć jej piękny uśmiech, który daje nam siłę, by przetrwać to wszystko…

Michalina Bocer

Trudno jest prosić o pomoc, jedna jeśli chodzi o życie dziecka, wszystko inne trzeba schować głęboko w sobie i działać. Tylko to się liczy… Dlatego błagam, kolejny raz staję przed Wami prosząc o pomoc dla mojej córeczki, której pół serduszka musi wystarczyć na całe życie. Modlę się, by jej życie było jak najdłuższe, by poznała, jak piękny jest ten świat i że są na nim dobrzy ludzie, dzięki którym jest z nami.

Paulina, mama Misi z całą rodziną

___________________
Czytaj także:

zbaszyn.naszemiasto.pl - Cały czas trwa walka o życie małej dziewczynki!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 630 osób
75 449,42 zł (28,43%)
Brakuje jeszcze 189 900,58 zł
Wesprzyj Wesprzyj